Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 609
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ms_arwi napisał(a):
Znajoma ze stanow przywiozla psa (przyplatal sie do niej kundelek owczarkowaty tam)... i pomimo, ze z przypadku, ze nieplanowany, to zabrala go ze soba do Polski... i nawet przez mysl jej nie przeszlo, zeby tam zostal bez nich... Ale to trzeba chciec...

Pewnie, moja koleżanka też wróciła do Polski z psem, nie ma żadnej kwarantanny w dodatku.
Chciałabym pomóc ale sama nie daję rady :(

Posted

Możecie mi podlinkować jakiś wątek o prawie wwozowym do Stanów?

Kana napisał(a):
Dafne co teraz z Tobą będzie...

Nie ma nawet grosza deklaracji...

Posted

[quote name='Greven']Możecie mi podlinkować jakiś wątek o prawie wwozowym do Stanów?


Nie ma nawet grosza deklaracji...


"[FONT=Times New Roman]Przepisy amerykańskie dotyczące przywozu psów i kotów do Stanów Zjednoczonych są następujące: każdy pies i kot jest poddawany w porcie wjazdu do USA badaniu, które musi wykazać, że zwierzę jest zdrowe i wolne od chorób zaraźliwych dla człowieka. Każde zwierzę musi także posiadać świadectwo zdrowia podpisane przez weterynarza, potwierdzające, że zwierzę jest wolne od chorób zaraźliwych dla człowieka oraz świadectwo o szczepieniu przeciw wściekliźnie wykonanym co najmniej 30 dni przed przyjazdem do USA. "


http://polish.krakow.usconsulate.gov/service/informacje-dla-podrnych-i-osb-zamieszkaych-w-polsce/customs-regulations-and-pets4.html

[/FONT]

Posted

masakra, jak kurde taki czlowiek moze wogole w nocy zasnac, takim ludziom to powinni wydawac zakaz posiadania zwierzat, niech sobie pchly hodują,rodzice ladny przyklad daja dzieciom, nie ma co, wziasc psa, pobawic sie a potem oddac bo nie pasuje do nowego zycia,
@#$%^& swiat.............

Posted

polubek napisał(a):
nie ma żadnych przepisów co do ras które mają zakaz wjazdu do stanów?


niektroe linie lotnicze nie biora pswo tzw ras agresywnych ale to wszystko chyba i tak juz nie ma znaczenia...oni poprostu psa nie chca, bo dla chcacego taki wyjazd to nic trudnego...
dzis sroda, gdzie obecnie jest Dafne?

Posted

[FONT=Arial]Dafne jest jeszcze w byłym DS. Jutro ma być przeprowadzka do DT.
Były problemy ponieważ dziewczyna, u której Dafne miała od poniedziałku przebywać na tymczasie złamała palec u nogi- ma szynę i nie może się sprawnie poruszać i nie chciała w takiej sytuacji podjąć się opieki nad kolejnym psem. Musiałyśmy szukać innego DT..

Mam nadzieję, że dziewczyny tam się rozprawią z Panem R. Z góry dziękuję Izie "tsu", że pojedzie za mnie, bo ja jutro nie mogę..
[/FONT]

Posted

polubek napisał(a):
nie ma żadnych przepisów co do ras które mają zakaz wjazdu do stanów?


przecież asty i pity są rodzimą rasą właśnie ze stanów;) nie ma opcji by ich tam nie wpuścili:) już pisałam o tym wcześniej - sama mam znajomych, którzy swoja sunię astkę zabrali jak emigrowali do stanów - bez problemów - no poza tym, ze po lądowaniu suka sie uwolniła jakos z klatki i biegała po lotnisku;)

Posted

Sledze watek od poczatku , ci ludzie wcale mi sie nie podobali ale to tylko moje odczucie , szkoda suni, wierzmy ze jej podły los sie przemieni bo przeciez ma was

Posted

Dafne zawiozłyśmy z Izą (i z błogosławieństwem Ani ;) ) do domu tymczasowo-tymczasowego, czyli na kilka tygodni do pani Agaty, ponieważ Kinga złamała palec i ma stopę w szynie. Kinga to DT Dafi przed adopcją pana Rudolpha. Mamy nadzieję, że o ile Dafi do tej pory nie znajdzie domu stałego, to będzie mogła wrócić na tymczas do Kingi, gdzie już raz odżyła i wygrzeczniała.

Obecny tymczas Dafne jest w tej samej cenie (10 zł/doba), co DT u Kingi, plus karma oczywiście.
Prosimy o wsparcie, bo jedna dyszka to jeden dzień nowego życia dla Dafi.
A może ktoś zechce zasponsorować worek Brita?

W samochodzie była masakra, Dafne płakała całą drogę, miotała się po aucie.

Posted

chita napisał(a):
a hamerykanska rodzinka nie byla laskawa sie dolozyc do hotelowania czy karmy?:angryy:


chita wyjęłaś mi to spod palców....z tym samym słowem tu szłam ..... to ten dobry hamerykanski pan nie mógłby chociaż worka karmy dać ....gnida dworska

Posted

[quote name='Alicja']chita wyjęłaś mi to spod palców....z tym samym słowem tu szłam ..... to ten dobry hamerykanski pan nie mógłby chociaż worka karmy dać ....gnida dworska

telepatia Alicjo:cool3: a gnida to niestety za slabe okreslenie:angryy:przeciez do cholery podpisali umowe i za psa sa odpowiedzialni,

i lepiej dla nich zeby wyjezdzali bo bym i w tych pustych hamerykanckich łbach jesien sredniowiecza zrobiła:angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...