Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted



Zwracamy się do Was o pomoc - potrzebne są fundusze na utrzymanie psiaków w hoteliku i weterynarię.
Będziemy wdzięczni za nawet najdrobniejsze wpłaty.

Fundacja S.O.S. Bullterrier
ul. Łagowska 2/42
01-464 Warszawa


Bank Pekao S.A.
50124020341111001035638882

Posted

3miesieczna sunia,mama: labrador,tata: amstaf.

umaszczenie:; kolor capucino pregowany na czarno, biały krawat, czarny pyszczek do wysokości oczu,oczy brązowe, uszy oklapniete, na lewej przedniej łapie biała mini skarpetka i różowe poduszki,tylna lewa łapa-1różowa poduszka.po lewej stronie ciała białe pazurki,po prawej czarne. biała bródka, plamki na brzuszku centralnie ułożone, na brzuchu pregi w kształcie serduszka.

http://www.dzielnicewroclawia.pl/zaginela-mala-megi/



Posted

Afra z Rudy Śląskiej ma super dom.



Uploaded with ImageShack.us

NIestety na jej miejsce trafiły 2 nowe amstaffki. Wstawię później zdjęcia, obie łagodne zgadzające się z psami: płowa ma 2,5 roku, srebrno biała ma 3,5 roku.

Posted

Bardzo, bardzo prosimy o pomoc i wsparcie - pomysłem, finansami - dla pokiereszowanej Lalki! Sunia przebywa w schronisku, w granicach możliwości jest izolowana, ale panuje wakacyjne przepełnienie - powrót do boksu znów może kończyć się pogryzieniem. Nie pozwólmy, żeby Lalka znów była taka smutna...


Wątek suni: http://www.dogomania.pl/threads/212166 Prosimy o pomoc, same nie damy rady!

Posted




Keno, amstaff z przytuliska w Mosinie. Keno został znaleziony w parku, przywiązany do drzewa, obowiązkowo na kolczatce... Początkowo był nieufny, niechętnie podchodził, kiedy przekonał się, że nic mu nie grozi okazał się fantastycznym psem, znającym komendy, sztuczki, wiedzącym co to zabawki, kije, widać, że ktoś poświęcał mu uwagę, pracował z nim. Co było powodem porzucenia nie dowiemy się nigdy, weterynarz podejrzewa, że choroba- Keno ma gronkowca, stąd te krwawiące zgrubienia na łapkach. Początkowo wyglądały okropnie, duże, krwawiące narośle..... Przytulisko nie ma podpisanej umowy na leczenie takich chorób. Oczywiście decyzję podjęłyśmy szybko- leczymy same! Poprosiłyśmy o zrobienie wymazu, wyniki potwierdziły podejrzenia o gronkowcu, Keno dostaje antybiotyk, już 5 tydzień, jest duża poprawa. Koszt leczenia do tej pory to 180zł.

Ale pojawił się też inny problem- dopóki był chory, z brzydkimi naroślami to zniechęcał potencjalnych zainteresowanych, teraz jak już lepiej wygląda, jest wesoły, bawi się, rośnie zainteresowanie, niestety, osób całkowicie nieodpowiednich, "kwiat młodzieży"- wyrok wypisany na twarzy, co drugi ząb wybity w burdzie i dziary więzienne............. W związku z tym postanowiłyśmy umieścić Keno w zaprzyjaźnionym hotelu w Szczecinku, u Danusi, gdzie będzie miał fantastyczną opiekę, zostanie wykastrowany i będziemy spokojne, że nie dostanie się w niepowołane ręce.

Stąd nasza prośba i zapytanie: czy ktoś chciałby nam pomóc w utrzymaniu Keno w hotelu? Miesięczny koszt pobytu to 200zł, każda wpłata się liczy, nawet takie po 5zł. Za każdą pomoc będziemy niezmiernie wdzięczne.

http://www.dogomania.pl/thread​s/208820-Amstaff-z-przytuliska​-w-Mosinie-prosi-o-na-leczenie​-i-hotel!!

Posted

http://www.dogomania.pl/threads/212393-Amstaf-sunia-nie-s%C5%82yszy-rodzi%C5%82a-wiele-razy-zniszczona-przez-ludzi











cyt. z jej wątku:(

"We wtorek 2.08.br. wieczorem sąsiadka zawiadomiła mnie, że w Bodzentynie robotnicy metalowymi drągami próbują wygonić groźnego psa z robotniczej budy. Pies okopał się pokazuje kły - sensacja.
Pojechałyśmy tam. Zobaczyłyśmy wynędzniałego psa, leżącego na stercie opon. Podeszłyśmy z kiełbasą, założyłam obrożę i "groźny pies" jak po sznurku poszedł do samochodu. Urocza sunieczka - przywitała się z moimi dwoma psami i dwoma kotami. Jak dopadła do wody to nie można jej była odciągnąć od kubła.
3-go rano byłam u weta w Starachowicach. Okazało się, że rasowy amstaf, 3-4 lata, bardzo zniszczona częstymi porodami. Miała temp. 41 stopni. Ostry stan zapalny oczu i uszu. Dostała antybiotyki.
W domu cudownie grzeczna.
Zauważyłam, że coś ma ze słuchem nie tak.
Dziś znów wizyta u weta. Potwierdziło się. Tara (tak ją nazwałam) głucha. Następna porcja antybiotyków. Tarunia czuje się nieco lepiej.
Może jakieś fundacje zajmujące się amstafami nią się zainteresują.
Ja bardzo wszystkich proszę o pomoc w ogłoszeniach."

Posted

w schronie od dlugiego juz czasu siedzi Tayson, mamy juz zrzeczenie wlasciciela, wiec mozemy szukac domu

Tayson w boksie wydaje sie agresywny, skacze po kratach, szczeka
na spacerach szuka tylko galezi zeby sobie powisiec
ogolnie jest grzeczny
Taysonem i drugim astem Aresem zaczynaja sie interesowac podejrzane typki

prosze o pomoc w oglaszaniu

Tayson ma ok 5 lat, wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany

http://www.dogomania.pl/threads/2124...3#post17393163





Posted

[quote name='natalia_aa']Od razu skojarzyły mi się z Fundacyjną Malwiną... tą którą Kasia (Murzyńska) wzięła od jakiegoś młodego łepka, który chciał się jej pozbyć.
Okolica by się zgadzała, bo Kaśka też z Lublina...

Głowę dam sobie uciąć, że to ten sam miot

http://www.dogomania.pl/threads/211736-MALWINKA-ok.-5-tyg-sunia-amstaff-szuka-dobrego-domu?p=17319355#post17319355


tu jest wątek maluchów...one są w schronie:( w Lublinie...

http://www.dogomania.pl/threads/210607-%C5%9Aliczne-szczeniaki-schronisko-Lublin

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...