Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziadek jest w porządku. Przynajmniej stara się, ale pewnie enia ma rację, Zenio traktuje go tak jak sunię i dziadek się boi. To jest taka dziwna niemoc, w którą wpadają ofiary agresji...

Jakby się znalazł domek dla suni na stałe, to może mogłaby "urwać się z łańcucha"? I Aldona mogłaby jej szukać...

Domku, gdzie jesteś???

Posted

Własnie Mufell, gdyby byl domek .......dobry plan potrzebny gdy Perła z łańcucha sie zerwie.......
Aldonda co tam u niej?:roll:
nawet ja pomoge jej szukać.......

Posted

Karola jak byl domek tymczasowy to Zenek nie chciał jej oddać , teraz musi byc stały żeby Perła z łańcucha dała nogę........
a o domki trudno.....

Posted

Dziś pierwszy raz widziałm Perełkę na żywo. Cudna jest :loveu: taka kochana, tak się cieszyła, łasiła. Dostała od Aldondy kiełbaskę a ode mnie głaski :cool3: Widać, że teraz jest karmiona, na wiejskie warunki to ma całkiem długi łańcuch, młodych więcej nie będzie... no nie było by tak źle, gdyby ten człowiek po pijaku nie szukał słabszych do bicia :shake:

Posted

Ona wciąż siedzi w budzie , bo i po co wychodzić po ból ? Konie wciąż poranione, już znam historie jej oka- Perła dostała w głowę siekierką -płat skóry odstawał od głowy, długo chodziła z przechyloną głową na szczęscie rana się zagoiła ale oko nie.Wiem to wszystko od chłopca , który mieszka za płotem i to on karmi Perłę, kiedy dziadek nie da jej chleba, a ten sku....Zenek jedyne co im daje to w łeb. Oj jestem bardzo zła na Zenona, chyba będzie trzeba "porozmawiać" z Zenusiem....

Posted

o kur..........p....Zenek żeby go szlag!:angryy:
no teraz nie ma co sie zastanawiać domek potrzebny trzeba ją zabierać ......
a ona taka ufna i łagodna nawet bronić sie nie potrafi ........:-(

Posted

Problem polega na tym, że ciężko jest pewne rzeczy udowodnić. Perła w tej chwili wygląda pięknie jest już grubiutka, ma lśniącą sierść, jest wysterylizowana, jest zadbana. Jak udowodnię, że była głodzona ,bita, zostawiona na łańcuchu samej sobie, że konie są bite i ranione, a to wszystko przez tego imbecyla. ?????

Posted

Hej Izunia , własnie wyszlo 10 % , nie jestem bo mechanik nadal chory wiec samochod nie jedzie.
brrrr, ale co sie odwlecze to nie uciecze.

W temacie dowodow - to zaden dowod , a jezeli chodzi o konie to zawsze mozna powiedziec , ze sie pogryzly a zapewniam , ze zaden policjant nie bedzie widzial roznicy.
Niestety.

Posted

Byłam dziś u suni , miała wiadro wody trochę zielonej, ale zawsze. Skakała jak szalona mam ślad na ręku po jej pazurkach. Zenek chciał mi pokazać jaki jest dla niej dobry i wołał ją, ale ona nie chciała podejść do niego. Źrebna klacz stała na deszczu jak waliły pioruny, ale się nie bała, nadal jadła.Na udzie ma sporą ranę, Zenek mówi, że sama sobie wygryzła.Obok pod daszkiem siedzieli koledzy Zenka i popijali winko, więc Zenon tylko czekał kiedy się oddalę.

Posted

A może porozmawiać z którąś fundacją ratującą konie, żeby wybrali się do Zenka i z nim poważnie porozmawiali.
Żeby przedstawili mu oficjalnie co grozi za znęcanie się nad zwierzętami i że takie postępowanie jest karalne im nie wmówi, że konie się pogryzły

Posted

No tak o jego koniach było na początku tego wątku ale się chyba nie udało........
przeciez on jednego bił tak, że aż...........i ludzie widzieli sklepowe widziały i sprawa rozeszła sie po kosciach........
nie mozemy zrobic prawdziwej zadymy bo nikt do Perły juz nie wejdzie i nie nakarmi, podejrzewam że on by sie zemscił na suce........

Posted

Ale ja nie mówię o osobach postronnych.

Są ludzie którzy na codzień zajmują się końmi i im głupot się nie wmówi, na dodatek są świadkowie.
Co jeszcze: konie można wykupić, ale to wymaga dużych nakładów finansowych, ale przy zebraniu wspólnych sił i ogólnej zbiórce wiele można zdziałać, przy czym facet powinien zostać tak pouczony by więcej nie myślał o kupnie jakiegokolwiek zwierzaka.

Może na prawdę dobrze było by zebrać wszystkie informacje do kupy i podzwonić do kilku fundacji (jest ich sporo) jeżeli nie pomogą bezpośrednio to może poradzą co robić w takiej sprawie.

A pieskowi w tym momencie pozostaje znaleźć dom zastępczy, czy nawet hotelik, a docelowo oczywiście dom na stałe.

POWODZENIA

Posted

Swiadkowie sa ale nic nie powiedza . Tak sie sklada, ze troche znam się na koniach ale to , ze konie sie pogryzly nie swiadczy o znecaniu się. Owszem, mozna zakwestionowac opiekę i kazać zmienic warunki chowu i hodowli ale egzekwowanie tego bywa cięzkie.
Fundacje są juz tak przepelnione konmi, ze nie wiem gdzie je upchnac a poza tym nie sadze aby Zenek chcial je sprzedac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...