Izabella Hossa Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 Muffel, dziękuje za wszystko jesteś wyjątkowym człowiekiem, wiem co mówię. Wszystkie kobietki jesteście kochane z Wami jakoś mi rażniej i wiem ,że damy radę. Wybaczcie moje wcześniejsze smutne gadanie, już mi lepiej..... Wesołego jajka! Quote
Beata_Dorobczyńska Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 To ja sie cieszę . Tobie też super jajka ale może zanim się zajmiemy tymi swiatecznymi to czy my sie umawiamy w sprawie .... tych smierdzacych jaj ? Quote
Izabella Hossa Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 Dziś byłam u Perełki -wszystko z nią ok. Ma jedzenie i picie, to już sukces ,choć widać jak bardzo jest samotna. Głupi Zenek wyszedł do mnie i dał mi z okazji Świąt -farbki do jajek, do tego podszedł do suni i powiedział: "widzi pani, jak jest na łańcuchu to się mnie nie boi, a jak lata to się nie da złapać." Co ma piernik do wiatraka ?Co mam mu powiedzieć, że jest idiotą.? Muszę ją wyrwać jak tylko będzie okazja, raczej nie na siłę, ale też bez Zenka. Co do koni to szlag mnie trafia, bo patrząc z boku to nic im nie jest i nic nie można zrobić, mają co jeśc, tylko wciąż stoją w tej oborze - to ich całe życie. Kiedy enia spytała czy one czasem wychodzą to ten idiota powiedział, że nie, bo kto je ganiał będzie. On je jedynie rozmnaża ,co dalej - nie wiem,wiem, że tłucze , a to już nie jest do zniesienia.... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Trepanacja czaszki to za malo . Wiesz co z tymi farbkami to moze jakaś .... propozycja ? :cool3: Aldonda , nie napisze na forum co najchetniej bym mu zrobiła. Quote
enia Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 CIEPŁYCH I RODZINNYCH SWIAT WIELKANOCNYCH SMACZNEGO JAJKA I MOKREGO DYNGUSA DLA WSZYSTKICH KTÓRYM LOS NAJBARDZIEJ POKRZYWDZONYCH PRZEZ LUDZI NIE JEST OBOJĘTNY ZYCZY ENIA Z RODZINĄ. mam nadzieję że wytrwamy w tej walce o naszą Perełkę..... Quote
Muffel Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Aldona, nie zawstydzaj mnie!:oops: Trzymam kciuki ,żeby Zenkowi się w mózgu przewróciło i żeby zaczął myśleć. Chociaz nie wiem, czy to możliwe. Pamiętacie "Skrzypka na dachu"? Tam jest taka scena,w której Tewie usiłuje wmówić swojej połowicy,że ich córka musi poślubić biednego krawca. Opowiada jej, że że śnie nawiedziła go babka ( albo matka)... Może jakie czary odprawić nad Zenkiem? Albo w inny sugestywny sposób wmówić mu,że nie potrzebuje ani Perełki ani żadnego innego psa..nigdy! Quote
enia Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Muffel jak bedziesz odprawiac te czary to ja chętnie popatrzę! szklana kule moge potrzymać lub co tam bedziesz miała.......;) nawet laleczke woskowa mozemy ulepic tylko kepka szczeciny jest nam niezbedna, kazda z nas ją nakłuje i po Zenku.....:angryy: Hm to kiedy sie umawiamy ciotki? koniec jest bliski....... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 na poważnie - nie wolno lepić laleczki - dlaczego wyjasnie osobiscie. W ten weekend bedzie cieżko ze mna bo ja jestem na dniach ziemi . Quote
Izabella Hossa Posted April 19, 2006 Author Posted April 19, 2006 Doglądam naszej dziewczynki, ale to smutny widok , bo ona teraz wie jak to jest za bramą i ona chce wyjść!! Quote
enia Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 może niedługo wyjdzie ? tylko ona o tym nie wie........ a czy Zenek przeżył świeta? niestety pewnie tak....... wiesz może będzie taki dogodny moment żeby mu zaproponowac pieniadze za sunie? a teraz cos weslszego : pamietasz Iza jak pytałam go czy ma krowy ?a on że nie bo trzeba doić, no to ja czy nie ma jakiejs pani zenkowej na stanie? a on co powiedział? Jezuuu jaka głupawka mnie ogarnęła teraz...... cos tam o wymionach było......hi hi hi Zenek marzyciel......hi hi hi:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Izabella Hossa Posted April 19, 2006 Author Posted April 19, 2006 ja nic nie wiem, bo jaj nauczona jestem Zenka nie słuchać, ale wiem jedno Zenon to Mirosław, a Perła to Miśka, pewnie miała być Miśkiem. Ps. Jak Zigi? Quote
enia Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 no ale byłas przy tej rozmowie, i co Ty go nie słuchałaś? a mi sie dzisiaj właśnie ten fragment przypomniał i te gesty Zenkowe.....jak o wymionach marzył......jezu ale ubaw....dlatego on ciągle na gazie.....:evil_lol: a czemu wydałaś imię Zenka? i proszę Cie żadna Miśka! przecież to nasza Perełka.....:razz: a i jeszcze ten jego fumfel wyglądał jak górnik a nie jak elektryk.....wody mu zbrakło czy jak? Boziu i nasza suczynka musi obcowac z takimi....... Quote
enia Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 kupić karmę? może teraz puszki co by zmienic jadłospis ? jak radzisz?:roll: Quote
Izabella Hossa Posted April 19, 2006 Author Posted April 19, 2006 Suchą jeszcze ma , może puszki, ale to nic pilnego. Ona bardzo lubi puszkowe jedzonko, bardziej niż suche. Dziadek mówi, że ją tak rozpieszczam, że ona nie chce jeść chleba. Quote
enia Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 dobrze beda puszki , ale w przyszłym tygodniu, jak juz nie będę musiała do domku sie tak spieszyć.......niuńka bawić.....;) wiesz gdyby do tego chleba zupy lub mleka jej dali to by jadła...... ja to wiem, Ty to wiesz, ale czy Oni to wiedzą????????????watpie.... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Przecież nie mają krowy to skąd mleko . Dla Mirusia mleko to piwko więc moze lepiej nie . Enia , a co Ty masz dziś taką głupawkę ? ps. w ramach poświęcen ja go moge zabajerować oddechem ale tylko na chwilę bo na dłużej nie sterczy mi uśmiechu. Quote
enia Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 no ale jak go będziesz bajerować oddechem to przedtem zjedz coś konkretnego lub napij się..... Chryste dziewczyny takie plany każda ma , ale kiedy ja to wszystko obacze na własne oczy? Muffel chciała czarować i zniknęła.......Beatka zabija oddechem, ja zabijam własnymi rękoma wiązanke też mogę ewentualnie posłać, Iza myślami ileś razy pewnie też zabiła ,Zenek zmartwychwstał..... ktos tu kiedys zaglądał i sie odgrażał.........nie będę wymieniać......:mad: gdzie sie wszyscy podziali?!:angryy: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Enia - nie zrozumiałaś mnie , ja nikogo nie będę zabijać. Ja napisałam, ze moge sie nim przez chwile zajać , dać mu sie popatrzeć ( z bezpiecznej odległości oczywiscie ) a Wy w tym czasie Perełkę chyc i do samochodu. Nie muszę sie najadać aby mieć czym oddychać - niestety. Teraz jasniejsze ? ps. uprzedzam w wiekszości przypadku gardzę facetami wiec macie tylko 5 min. Quote
enia Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Phi jak nie ma zabijania to ja nie jade! :cool1: idziemy na całość albo wcale ! jak kochać to księcia , jak kraść to miliony..... czy jakoś tak.... A jak zabijać to na śmierć!:angryy: Quote
enia Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 wiem juz gdzies pisałaś ze gardzisz facetami, ale litości Zenek to nie facet , to troki od kaleson, a on taki wyposzczony że masz racje sam widok mu wystarczy..........nawet marne 5 minut..... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Enia nie mozna nikogo zabijac bo takie życzenie może sie obrócić przeciwko Tobie. Z księciem masz racje - ja cały czas czekam - nawet juz zaczęlam go sobie wyobrażać bo co innego niz kolorowe okładki magazynów mi pozostalo . Kraść nie bede bo to sprzeczne z moja natura - poza tym nie mam dostepu do milionów. Tylko ten ksiąze .... nie mylic z Mirusiem vel Zenkiem. Quote
enia Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 No tak w południe miałam głupawke a teraz jestem żądna krwi....... to sie nazywa menopauza chiba.......chociaż mój Tz mówi jakos inaczej na to.....:mad: Quote
Tigraa Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Ja jestem,ja,ja:evil_lol: to ja sie odgrazalam:mad: i caly czas jestem tylko milcze i czytam.Caly czas kombinuje jakby unieszkodliwic Zenka i wykrasc Perelke.Ale bajerowac to nie mam czym:evil_lol: najwyzej nogami:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.