enia Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 prawda Witokretku? nudy na pudy, jak znam życie pojechała tam z pierwszym pianiem i poszli w cug......... :diabloti:pewnie Beatka Zeniusiowe koniki oglada, albo nie daj Boże ujeżdża gdzieś na stepach ośnieżonych.....:evil_lol: a ja se popłacze.......:placz::placz::placz: Quote
Witokret Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Niech lepiej tu wraca i Stara kombinuje... (o samochód oczywiście chodzi, coby nikt sobie czego innego nie pomyślał...) :evil_lol: Quote
Izabella Hossa Posted March 17, 2006 Author Posted March 17, 2006 Dzis będą nowe zdjęcia. Jedno suni, drugie -tzw.stajni, konik wyglądał do mnie przez okianko, ale kiepsko to na zdjęciu wyszło, bo nie mogłam podejść bliżej- trochę strach,jakaś siekierka w plecach jest calkiem możliwa. Zenon jak jest, to chętnie ze mną rozmawia ,ale reszta nie zbyt chętnie, a ja sama nie mam pewności kto jeszcze tam mieszka. Quote
Tigraa Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 A nie da sie tego Zenusia jakos oblaskawic?Moze winem marki wino albo co? Quote
enia Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Aldonda czy Ty tam sama chodzisz? zlituj się sama mówisz że nie wiadomo kto tam mieszka...... ale finke w pończoszce nosisz? na wszelki niewielki......:p Quote
morisowa Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Kolejna fotka sunieczki: Cytuję Aldondę: "A to jest tzw. stajnia, słabo widać ,ale tam konik wystawił główkę, nie mogłam podejść bliżej bo bym miała siekierke w plecach" Quote
enia Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Jezu jaka ta sunia przerażona, je kość ale postawa jakby czekała na uderzenie...... no nie mogę.......:placz: w tej stajni to Zenek powinien stać na postronku:angryy: Quote
Izabella Hossa Posted March 17, 2006 Author Posted March 17, 2006 Zawsze staram się zostawić tak otwartą brame, żeby ze sklepu i z ulicy ktoś mnie widział i w razie co może zareagują :crazyeye: , jeśli nie ,to może zdąże do tej bramy jak by co... Quote
morisowa Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 oj, uważaj na siebie! szkoda by było - kto by mnie podwoził w soboty :razz: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Jak to miło, że ktoś o mnie pamieta. Po jaka cholere wam Star ? Na mniejszego sie nie da ? To ma byc buda dla molosa czy dla malej suni ? Dzis byłam u Berty apozniej mialam zajecia własne czyli ukladalam panele . Jutro tez niestety Was osieroce bo mam dzien stajenny. Ale za to niedziela ..... Bedziemy z Lulka w okolicach Bemowa , moze tak zahaczymy o Babice ? Odezwe sie jutro wieczorkiem to sie zmowie z Aldonda. A Wy pomyslcie prosze po jaka cholere taka wielka buda ! ps. Enia ja z elektrykiem imprezuje a Ty jak nie wiesz gdzie Zenio poszedł to nie miej do mnie pretensji to Zwirek kreci z Muchomorkiem :) Dobranoc. Quote
Edi100 Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Wybaczcie , nie jestem w tej chwili w stanie przeczytac wszystkiego, ale napisze bo moze Wam się przyda. W Żmigrodzie babsko źle traktowała psy. Biła, głodziła, etcWet psy zbadał, stwierdził zaniedbanie, głodzeniei bicie. Powstało Pismo nakazujące oddanie psów oraz zakaz przetrzymywania na mocy ustawy o ochronie praw Zwierząt. Gmina zatwierdziała. Jak Wam się przyda moge pismo przesłac e mailem. Chętnym podam szczeg na pw. Jeszcze jedno: Wet ma prawo do wystawienia opinii i na jego opinii mozna zabrac psy. Mam tez znajomego weta, biegłego sądowego, gdyby była potrzebna fachowa porada.Piszcie jak by co.Pozdrawiam Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Dziewczyny , jedziemy jutro ? Jezeli jakis plan jest to ja poprosze o telefon 605 234 112, po 12,00 Edi masz racje tyle tylko , ze to nie załatwi problemu . On i tak wezmie nastepnego. Quote
Izabella Hossa Posted March 18, 2006 Author Posted March 18, 2006 Zenek "dobry" człowiek zawsze w niedzielę chodzi na 9:00 do kościoła, potem raczej jest w domu, chyba że brat go zaprosi do siebie. Gm. Babice -Koczargi Stare- tu mieszka sunia ,jak by coś.... Quote
enia Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Podnosze Perełkę ciotki jak rany! dziesiąta strona :angryy: , czy Wy w kościele może razem z Zenkiem czy jak?:evil_lol: Quote
Tigraa Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Ciotki pojechaly do Zenka i ich oczarowal:evil_lol: pewnie nie wroca predko:cool3: Quote
enia Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Aniu tylko Ty mi sie ostałaś, wszystkie mnie opusciły i Zenona porwały i Bóg raczy wiedzieć kogo jeszcze......dlaczego Ty Aniele jesteś tak daleko hm?:p normalni ludzie jedza teraz obiadek w towarzystwie rozwrzeszczonych bachorkow i to nie swoich , kochanych rodziców i teściów (troche mniej):evil_lol: ciasto domowe itp. no a gdzie to towarzystwo ?:shake: Quote
Dorothy Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 niektorzy zjedli obiadek powrociwszy ze spaceru i czekaja z wywieszonym ozorem na wiadomosci w sprawie suni. D Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Enia, to wszystko nie prawda. Rano doskonaliłam się w trudnej sztuce prowadzenia samochodu w warunkach ekstremalnych - jakoś zima nie chce odpuścić. Nastepnie pojechałam po Lulke i pojechałyśmy do Berty. Pożniej załatwiłyśmy jeszcze dwe sprawy. Obiad to u mnie haslo nie znane szczegolnie w rodzinnej atmosferze bo takowej nie posiadam. Proponowalam , ze dziś chetnie pojade do suni a przy okazji poznam milosc zycia swego i nadzieje na lepsze jutro ale oczywiscie zadna sie nie odezwala. I co ????????? Aldonda, Enia co jest ??? Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Myślisz ? Muszę chyba dziewczyny przeszkolić ! Facet to tylko facet, szczególnie piekny Zenek :) Quote
Izabella Hossa Posted March 19, 2006 Author Posted March 19, 2006 Dziewczyny ja tu mieszkam więc jestem, jeśli się zdecydujecie na wizytę to dajcie tylko znać. W soboty jestem cały dzień na Paluchu, więc niedziela będzie dogodniejsza, chyba że dam Wam adres. ....mam w pamięci jak stoi tam koń, wystawia głowę przez okienko w drzwiach stodoły ,pochyla się wciąż w ruchu bezwarunkowym do siana .Niestety siano jest nieosiągalne , jest zbyt daleko,leży na ziemi na zewnątrz........... a może szyja jest zbyt krótka ? Quote
enia Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 Jezu Chryste!!!! no to widzę że problem wielki jak słoń!!!! suni i tak chyba dożywotnio trzeba będzie karmę sponsorować, ale co z koniem? ja pierdziu teraz to się wkurzyłam ........:angryy::angryy::angryy: Aldonda a czy on ma jednego konia ? czy wiecej ich tam wegetuje?:mad::mad::mad: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 W przyszła niedziele rano mam jechać do WOT-u , ale wracając moge podskoczyć. Tylko na 14 muszę być na Ochocie. Co Ty na to Aldonda ? Quote
Izabella Hossa Posted March 20, 2006 Author Posted March 20, 2006 Jestem za! Bardzo chcę ,by ktoś oprócz mnie spojrzał na to wszystko od nowa. Nie znam się na koniach, więc niewiele mogę ocenić. Poza tym nie wiem jak tam do nich wejść,a o nich wiem tyle ile usłysze od ludzi. Wiem, że razem wymyślimy jakąś bajke i jakoś to będzie ... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 No to jestesmy umówione. Czy ja mam do Ciebie numer telefonu ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.