erka Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 A takie miałam złe przeczucia co do tej sunieczki i podnosiłam ten wątek w nadzieji, że ktoś z warszawiaków jej pomoże. No cóż, myslę, że chociaż teraz znajdą sie osoby , ktore pomogą gamoniowi uratować to biedactwo. Chyba trzeba spróbować na razie bez żadnych środków, zlokalizować miot i może pójdzie za szczeniakami. I niestety zostawic tylko jednego, jeżeli jeszcze nadają sie do uspienia. Nie ma co obciążać suni w takim stanie większą ilością szczeniaków. Quote
iwonamaj Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Ja, niestety, mogę tylko podnieść wątek suni i trzymać kciuki... Quote
erka Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Czy ktoś z warszawiaków naprawdę nie mógłby pomóc tej nieszczęsnej suni? :angryy: Zamiast siedziec przed kompem i wypisywać pośmiertne listy do Ognika, możecie uratować tą sunię. ONA JESZCZE ŻYJE !!! Ja rozumiem, że to co zrobiono Ognikowi, to jest karygodne, ale życie tej suni jest równie cenne!!! I ona tez bardzo cierpi! Quote
ulvhedinn Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Ja niestety jestem z Wrocławia... podałam gdzie są klatki-łapki, więcej zrobić nie mogę:-( Quote
Aga_Mazury Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 erka napisał(a):...Zamiast siedziec przed kompem i wypisywać pośmiertne listy do Ognika, możecie uratować tą sunię... zastanów się zanim takie coś napiszesz...bardzo Cię proszę.... Quote
Aga_Mazury Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Gamoń...........proszę Cię o pilny kontakt ze mną....podaj mi swój tel. Quote
ulvhedinn Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Aga Mazury - natychmiast opróżnij skrzynkę!!!:mad: :evil_lol: Quote
Aga_Mazury Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 ulvhedinn napisał(a):Aga Mazury - natychmiast opróżnij skrzynkę!!!:mad: :evil_lol: no wzięli i mi zapełnili skrzynkę :mad: :evil_lol: już oprózniłam....sms-ka dostałam ...thx Quote
gamoń Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Jutro bede statrała odszukac miejsce ,gdzie sunia ukryła maleństwa.Nie bedzie to łatwe ,poniewaz o ile nie bedzie własciciela działki to na niektóre nie bede mogła sie dostac.Wydaje mi sie że sunia schowała maluchy pod domkiem. Bardzo bym prosiła o pomoc w szukaniu domku tymczasowego dla suni i jej pociech(14 dniowych)Po hospitalizacji bedzie potrzebowała miejsca gdzie dalej bedzie z dziecmi aby dawac im papu.Sunie trzeba ponadto resocjaizowac ,na działkach niestety zdziczała i jest nieufna. Kto moze pomóc. ;) ;) Quote
kelko Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Na pierwszą stronę szybciutko! Pomoc potrzebna! Quote
paros Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 gamoń napisał(a)::-( Kochane dziewczyny,DOGOMANIACZKI ,miłosnicy zwierzat.;) ;) ;) Serdecznie prosze o wszelka pomoc rady oraz osobiste zaangazowanie ,poniewaz sama nie uporam sie z tym problemem dotyczacym obecnej sytuacji tej suni.:-( :shake: :-( :shake: Kto jest zainteresowany niedola tego psiaczka prosze o konkretna pomoc,rade.i przeczytanie od poczatku watku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sprawa do tej pory nie wygladała rózowo ,wygladała bardzo źle ale teraz to koszmar.:shake: :shake: :shake: :shake: :shake: .Pewnego dnia sunia zagineła z działek,została strasznie pogryziona ,wróciła z ogromnym placem wygryzionej skóry i siersci -jakby ja oskalpowano.Okazało sie że została pokryta i teraz urodziła maluchy ,bardzo sie boi nie da do siebie dojsc ,biega głodna a teraz strasznie spragniona.Nie wiem gdzie sa maluszki ,tylko sie domyslam.Nie dochodzi do człowieka.Jednak jej rana to zywe mieso na którym roi sie kilkadziesiat much.Wyglada to jak krwiste dzikie mieso.Nie wiem jak ja złapac aby ja wyleczyc ,ona musi byc smarowana ,to miejsce pali jej słonce. Uwierzcie ta rana to dramat.Nie wiem jak sobie poradzic aby razem z maluszkami ja zabrac do lecznicy wyleczyc ???????????? Przepraszam za chaotycznosc ale tyle chciałabym napisac a komp mi nie pozwala. Prosze o pomoc Beata Kto może pomóc!!! Ranna sunia ukryła swoje dzieci!!!!:eek2: :eek2: :eek2: Sunia mama wymaga pomocy!!!! :eek2: :eek2: :eek2: :eek2: Quote
gamoń Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Super wiadomośc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Klinika PSI LOS deklaruje pomoc w leczeniu. Dziekuję w swoim imieniu oraz wszystkich miłośników zwierząt.:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Aga_Mazury Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 gamoń napisał(a):Super wiadomośc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Klinika PSI LOS deklaruje pomoc w leczeniu. Dziekuję w swoim imieniu oraz wszystkich miłośników zwierząt.:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: PSI LOS :Rose: :Rose: :Rose: Quote
paros Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Ale czy zlokalizowano już całe towarzystwo??? :roll: Quote
asiaf1 Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Aga_Mazury dziękuję :buzi: . Ja dopiero dzisiaj mam dostęp do internetu i mogę odpowiedzieć na Twoją wiadomość. Co do domku tymczasowego może być ciężko bo wakacje i hotele zapełnione. Otrębusy odpadają. Ja obecnie trzymam szczeniaki AleksandryB u p. Beaty na tarchominie. 3 z nich prawdopodobnie mogą w przyszłym tyg znaleźć domek. Zagadam z nią zobaczymy co powie. Wiem, że od 1.08 będzie miała wszystko zajęte ale może chociaż z tydzień przetrzyma.Szkoda że szczeniory takie małe bo przy okazji szukania domku dla tych tarchomińskich może udałoby się znależć coś dla maluchów. Pozdrawiam:loveu: Quote
gamoń Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Wiemy gdzie jest sunia i jeden maluszek.Klinika Psi Los czeka na dalszy kontakt ,poniewaz sunia ukryła tak maleństwo ,ze nie sposób było wyciągnac je i mame spod domku.Musimy miec zgode włascicielki działki na zrobienie podkopu pod domkiem. Dopiero wówczas bedziemy dalej działac. Dziekuje dyrekcji kliniki za przyjazd ,narażenie sie na koszty .wielkie zaangażowanie (kilku ludzi) i deklaracje leczenia. Dodatkowo dopowiem,iz sunia około 18.00 wyszła spod domku .Stała w odległosci 10 ode mnie czekajac na miesko mielone .Niestety sunia ma albo swierzb albo nuzyce ,(siersc wyleniałą i róozwe placki.Ogólnie wygląda bardzo zmarnowana. Tzrymajcie kciuki za pomyslne jej złapanie. Ponawiam prosbe o szukanie tymczasu. Dziekuję Panie Dyrektorze i wszystkim za pomoc .;) Quote
Aga_Mazury Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 asiaf1 napisał(a):podnoszę, szukamy tymczasowego przyłączam się do apelu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.