lady_lina Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 iwonamaj napisał(a):Białe cudo- do góry po domek!!! Z postów wynika ze chetni na domek sa (dzieki Bogu) ale jest problem ze złapaniem małej..:( Quote
jolap. Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 [quote name='wanda szostek']Białe cudo może mieć dobry i odpowiedzialny dom, bo bardzo się spodobała, ale jak ją złapać? Najbezpieczniej jest zastosować klatkę-łapkę. O jej pożyczenie (i fachowe rady) można poprosić p. Agnieszkę Brzezińską z falenickiego Azylu Pod Psim Aniołem (612-62-97). Stosowanie sedalinu może być bardzo niebezpieczne. Quote
lady_lina Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 jolap. napisał(a): Stosowanie sedalinu może być bardzo niebezpieczne. Zgadam się. Quote
lady_lina Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 ups przepraszam ale watek właczył mi sie zle i odpowiedziałam na inny post niz chciałam :oops: Quote
lady_lina Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Nie wiem co to ten sedalin , ale brzmi tak ze pewnie faktycznie stosowanie moze byc niebezpieczne ... Mysle ze klatka to dobry pomysł chociaz nie wiem dokładnie na jakiej zasadzie sie lapie na klatki-lapki.. 3mam kciuki za sunie, oby szybko trafiła do nowego domkU!:) Quote
erka Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Jolap dlaczego uważasz,że stosowanie Sedalinu jest niebezpieczne. My stosujemy go w razie potrzeby i bez negatywnych skutków. Quote
lady_lina Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 erka napisał(a):Jolap dlaczego uważasz,że stosowanie Sedalinu jest niebezpieczne. My stosujemy go w razie potrzeby i bez negatywnych skutków. Heh ja sie nie znam, w kazdym badz razie uwazam ze trzeba zrobic wszystko co sie da (bezpiecznego oczywiscie)zeby sunie złapac..Ona musi miec domeczek :( Quote
jolap. Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 erka napisał(a):Jolap dlaczego uważasz,że stosowanie Sedalinu jest niebezpieczne. My stosujemy go w razie potrzeby i bez negatywnych skutków. Pomądrzę się na podstawie tego, co usłyszałam kiedyś od fachowców: * lek może mieć negatywny wpływ na zdrowie suni, jeśli nie jest zupełnie zdrowa (nie zawsze dawka jest właściwa); * oszołomiony psiak może być narażony na niebezpieczeństwo (np. pogryzienie przez innego psa, wypadek samochodowy) Oczywiście, jeżeli jest wybór: złapać na Sedalin albo nie złapać wcale - jestem za sedalinem. Quote
anouk92 Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Tu jest opisane jak złapano Kudłaczka. Jakaś pasta nassena. Może warto spróbować? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23097&page=23 Quote
lady_lina Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 anouk92 napisał(a):Tu jest opisane jak złapano Kudłaczka. Jakaś pasta nassena. Może warto spróbować? Przeczytałam to i uwazam ze spróbowac zawsze warto, moze sie udac Quote
lady_lina Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 hooooooooooooooop...i co tam?mam nadzieje ze w porzadku. Quote
Kryska Posted April 10, 2006 Author Posted April 10, 2006 Pani, która daje suńce jeść tam na działkach, nie chce jej oddać po tej ostatniej niefortunnej akcji. :-( :-( A żeby sunię złapac potrzebujemy jej pomocy - i w tym cały problem. :-( :-( W weekend Gamoniowy mąż widział sunię na działkach. Nie wiemy co robić.... Quote
erka Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Czy w takim razie ta kobieta nie moze jej zabrac do domu? Przecież ta sunieczka tylko będzie dziczala na tej działce. Czy ktos moze z nia porozmawiac? Quote
anouk92 Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Co to znaczy nie chce jej oddać!!!! To niech ją w końcu weźmie do siebie do domu!!! Jestem za sedalinem. W niedziele tak właśnie złapaliśmy jedną sunię z Marek. A dzisiaj będziemy łapać jeszcze 3. Warto dać troche więcej niż jedna dawka. To jeszcze młody psiak, nie powinno mu się nic stać. Trzeba tylko pamiętać że po podaniu nie należy zostawiać go samego. Trzeba poczekać aż uśnie albo nogi odmówią mu posłuszeństwa. Nie zostawiać samego!!! Quote
gamoń Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Sunia już raz była złapana.(czyt.)watek wyzej.Chetni ,którzy ofiarowali jej dom okazali sie b.nieodpowiedzialnymi ludzmi.Sunia od nich uciekła albo sami ja z powrotem przywieźli i Pani z działek ,powiedziała ze ona juz tu zostanie. Nie jest to dobry pomysł ,poniewaz nie jest to psina do budy ,gdzie zima jest pusto na działkach ale w tej sytuacji nie mam pomysłu co z nia zrobic. O ile chcesz lepiej znac historie podam swoj telefon do pracy stacjonarny to reszte dopowiem ale nie na forum.:shake: Quote
erka Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Wiem,ze była nieudana adopcja, ale przecież nie mozna jej tam tak zostawic. Niestety mieszkam za daleko, żeby osobiscie pomóc, nie mam tez domku dla niej. Czy nikt z warszawiaków nie może pomóc w tej sprawie? Quote
lady_lina Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Ja niestety jestem z Poznania, a suni moge pomoc tylko podrzucajac watek na 1 str :roll: Quote
gamoń Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 Kilka dni temu sunia zniknęła z działek. Nie było jej 2 dni, aż w końcu znalazła się... na Paluchu. Okazało się, że schronisko wyłapywało psy. Właścicielka działki na której mieszka sunia zabrała ją ze schroniska, ale pies nadal nie daje do siebie podejśc nawet jej. W dodatku jest bardzo pogryziona. Ja niestety w tej chwili nie jestem w stanie nic zrobic w tej sprawie. W dodatku właścicielka działki bacznie mnie obserwuje, czy nie planuje zabrac psa Quote
erka Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 Czyli sama nie pomoże suni i innym nie pozwala tego zrobić? Zupełnie tego nie rozumiem. Może sunia potrzebuje pomocy wet. Gamoń dlaczego wogóle się przejmujesz tą kobietą, skoro to nie jest jej suka, to przecież nie ma do niej żadnych praw. Czy naprawdę nikt nie może jej pomóc? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.