Jump to content
Dogomania

Wolontariuszom mówimy WON !!! Schronisko w Zielonej Górze


Recommended Posts

Posted

czesc!

potrzebujemy pilnie pomocy prawnej odnosnie ustawy o wolontariacie!!!

w dniu dzisiejszym wszyscy wolontariusze zostali wyrzuceni z zielonogorskiego schroniska dla bezdomnych zwierzat.


oficjalnym powodem jest brak mozliwosci prawnej (obudzil sie kierowniczek po 2 latach funkcjonowania ustawy). schronisko na podstawie przetargu prowadzone jest przez prywatna firme produkujaca na jego terenie "karme" dla psow. wlasnie tlumaczenie sie tym, ze urzad skarbowy oskarzy kierowniczka o to, ze wolontariusze sa tak naprawde zatrudnieni na czarno w jego prywatnej firmie, bylo pretekstem.

schronisko bylo od zawsze bardzo niechetne wolontariuszom, ktorzy co prawda na wlasny koszt szczepili psy na choroby zakazne, propagowali adopcje w miescie, oprowadzali odwiedzajacych schronisko opisujac psy (pracownikom sie nie chcialo), kupowali obroze i smycze, oswajali psy skreslone przez pracownikow, bo sa zbyt dzikie, agresywne, ale rowniez dopytywali sie o podejrzane eutanazje, oddawanie psow w nieodpowiedzialne rece, nieocieplone budy, laczenie psow nieakceptujacych sie razem itd.

dzisiaj nadszedl koniec, dlatego apeluje do Was o pomoc prawna, jak rowniez opinie na temat funkcjonowania wolontariatu w innych schroniskach (zarowno od strony prawnej, jak i stosunkow z kierownictwem).


pozdr,
AM

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to jest chore, prawdziwy powód pewnie jest taki jak wszędzie..wolontariusze są niewygodni bo zbyt dużo mogą zobaczyć, co dla schroniska nie jest na pewno wygodne...i jak zwykle cierpią Ci, ktorzy nie potrafia sie bronić..czyli nasi mniejsi bracia :(

Posted

Jak sporządzaliśmy nasze umowy o świadczenie wolontariatu - w internecie znalazłam hasło: centrum wolontariatu. Jest podany kontakt do osoby mogącej służyć wyjaśnieniami

kontakt z Dariuszem Pietrowskim w Centrum Wolontariatu w Warszawie (22) 635-27-73, (22) 635-46-02,lub z wybranym Centrum Wolontariatu w Polsce.

Jest tam także wzór umowy o świadczenie wolontariatu.
To link do tej strony.

http://wolontariat.org.pl/x/28208;jsessionid=4EA35EC96F261519DD409057CB65FE0F.tomcat


Trzymajcie się - zwierzaki liczą na was nadal

Posted

dzieki supergoga, ale czekamy juz dluzszy czas na odpowiedz z centrum wolontariatu z wawy, jak i zielonogorskiego centrum wolontariatu przy caritasie. bez rezultatu poki co.

z naszych podejrzen - los bezdomnych zwierzat nalezy do zakresu dzialan wlasnych gminy, wiec moze jakos tym sposobem?

no i zdaje sie, ze mozna oddzielic spacery ze zwierzakami od sprzatania kup i tym sposobem dzialac nawet na rzecz podmiotu fizycznego?



AM

Posted

Czy schronisko podpisało z Wami porozumienia o świadczenie wolontariatu. Na podstawie tego porozumienia nikt się do kierownictwa nie przyczepi o pracę na czarno - a robić można wszystko.

Posted

los bezdomnych zwierzat nalezy do zakresu dzialan wlasnych gminy, wiec moze jakos tym sposobem?

No własnie, może gmina podpisała by z Wami umowy o wolontariacie na rzecz zwierząt...
Zajrzyj na tę stronę: http://wolontariat.ngo.pl/

Z ustawy wynika, że wolontariusze nie mogą świadczyć pomocy na rzecz firm oraz osób indywidualnych. Aby wolontariusz mógł korzystać z praw wynikających z ustawy i jednocześnie pomagać osobom indywidualnym, powinien to czynić za pośrednictwem organizacji lub instytucji działających na rzecz osób indywidualnych, np. chcę pomagać starszej sąsiadce i mieć zapewnione ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków, muszę więc zgłosić się np do ośrodka pomocy społecznej i podpisać z nim porozumienie.

Posted

supergoga napisał(a):
Czy schronisko podpisało z Wami porozumienia o świadczenie wolontariatu. Na podstawie tego porozumienia nikt się do kierownictwa nie przyczepi o pracę na czarno - a robić można wszystko.


wlasnie sek w tym, ze kierownik tlumaczy sie, ze prowadzi firme prywatna, czyli jako osoba fizyczna nie moze z nami podpisac umowy o wolontariacie.

Posted

coztego napisał(a):
Z ustawy wynika, że wolontariusze nie mogą świadczyć pomocy na rzecz firm


na pierwszy rzut oka to wiemy, ale slyszalem, ze mimo to, ze schro prowadzi na podstawie przetargu firma prywatna, to mozna to podciagnac jako dzialania na rzecz zwierzat, miasta itd. a nie prywatnej firmy.

Posted

andre napisał(a):

na pierwszy rzut oka to wiemy, ale slyszalem, ze mimo to, ze schro prowadzi na podstawie przetargu firma prywatna, to mozna to podciagnac jako dzialania na rzecz zwierzat, miasta itd. a nie prywatnej firmy.

Dlatego myślę, że powinniście iść z tym do Urzędu Miasta czy Gminy (co tam macie? ;) ).
Firma prowadząca schronisko nie może podpisać z Wami umowy o wolontariacie, ale może to zrobić gmina.

Posted

tak, nasze podanie lezy w urzedzie miasta, ale sek w tym, ze nie mamy pod reka uzasadnienia prawnego. miastu nie zalezy na szukaniu sposobu, bo oni rozpisali przetarg, za smieszne pieniadze pozbyli sie problemu i zadnych dodatkowych klopotow nie chca. wolontariat, ktory patrzy na rece, to rowniez problem dla nich.

gdybysmy mieli jasna interpretacje ustawy z podpisem prawnika, ze tak, mozemy, to wtedy uderzamy do kierowniczka i do miasta z konkretnym zarzutem, a tak... lezymy poki co...

oczywiscie niezaleznie bedziemy probowac szukac opinii prawnika zrzucajac sie na niego, ale wiadomo jak to jest - prawnicy specjalizuja sie w waskiej dziedzinie, wiec po zapoznaniu sie z problemem na ogol nie wiedza co powiedziec i dopiero zaczynaja czytac ustawe. nam potrzebny jest ktos, kto ja zna i wie juz na jakiej podstawie mozemy dalej funkcjonowac.


AM

Posted

zwierzeta cierpialy juz przez ostatnie kilka tygodni, gdy zezwolono przychodzic nam wylacznie w weekend i to w ograniczonych godzinach - jak nigdy bylo je slychac kilkaset metrow dalej, szczekaly i wyly nonstop, nie tylko na widok ludzi. byly strasznie rozdraznione, rzucaly sie na siebie na wzajem, choc dotychczas zyly w zgodzie. brak specerow prowadzi do frustracji, a pozniej agresji...


AM

Posted

na ogolnopolskie w ogole nie licze po reakcji na gorsze traktowanie zwierzat i jeszcze gorsze pseudo-schroniska, a co do lokalnych - jestem za i na zebraniu IDZ bede o to apelowal. wiem, ze nie jestem odosobniony. porblem jest w tym, ze pan kierownik dobra gadke ma i poki co dla dobra zwierzat nikt mu nic nie zarzucal, wiec teraz moze powstac wrazenie dla osob nie znajacych sprawy, ze szanowany kierowniczek wyrzucil malolatow, to sie teraz mszcza....

Posted

No tak, ale poza tym, że trzeba podpisać z wolontariuszem umowę, to powinno się go jeszcze ubezpieczyć itd. - które schronisko będzie chciało wydać na to pieniądze? Czy na Dogo bywają w ogóle prawdziwi "legalni" wolontariusze? Czy są schroniska, które ich zatrudniają? Może kierownik właśnie się "obudził" albo ktoś mu uzmysłowił, że wolontariusze działają w schronisku nielegalnie?

Posted

najpierw sprobujcie po dobroci. jesli absolutnie nie bedzie z kim rozmawiac - idzcie koniecznie do lokalnego dodatku wyborczej, oni z reguly nie obawiaja sie lokalnych notabli. warto zaalarmowac gdzie sie da, napisac do teleexpresu i uwagi/tvn. trzeba probowac szukac pomocy wszedzie, nie zniechecajcie sie brakiem odpowiedzi, w koncu ktos polknie temat, a wsrod dziennikarzy tez sa wyszczekani ludzie. musicie miec opinie publiczna po swojej stronie. jesli jestescie sami maloletni - niech z wami ida na rozmowy rodzice. powodzenia!

Posted

jotpeg napisał(a):
najpierw sprobujcie po dobroci. jesli absolutnie nie bedzie z kim rozmawiac


absolutnie nie ma z kim rozmawiac. sytuacja nie wyszla dzis, ona narastala. my dla dobra zwierzat staralismy sie nie podskakiwac za wysoko i wyszlo na to, ze firmowalismy jego dzialania i tyle.

jotpeg napisał(a):
jesli jestescie sami maloletni - niech z wami ida na rozmowy rodzice


nie, wiekszosc jest pelnoletnia. o malolatach pisalem w kontekscie opinii publicznej - 40-50 letni pan kierownik, stateczny pan na stanowisku, kontra banda mlodych nawiedzonych.


AM

Posted

Może zapodaj ten wątek na grupie dyskusyjnej plhttp://usenet.gazeta.pl/usenet/0,48200.html?group=pl.soc.prawo.soc.prawo?
Tam są prawnicy, którzy dobrze radzą. Najlepiej, żebyś przekopiował swój pierwszy post, bo podanie jedynie linka do dogo może pozostać bez oddźwięku.

Posted

jeszcze nie wiem jak ale wydaje mi się że już czas zacząć działanie w celu zakazu prowadzenia schronisk w ramach działalności gospodarczej zarówno przez osoby fizyczne, osoby prawne jak i przez jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej
uważam, że schroniska powinny byc prowadzone wyłącznie jako organizacje 'non profit' - wtedy wręcz 'żebrałyby' o wolontariuszy a prowadzący schronisko nie mogąc osiągać zysków przeznaczaliby całe ewentualne zyski z adopcji czy innych działan wyłącznie na cele schroniska
dodatkowo wręcz w ustawie winien zostać określony stan zatrudnienia w schronisku w proporcji do ilości psów, kotów czy innych zwierzaków a wynagrodzenia winny byc proporcjonalne zarówno do wielkości schroniska jak i do ilości adopcji

niestety nie wiem jak Wam pomóc :(

Posted

irma, dokladnie tak jak piszesz!

nasze spoleczenstwo, a przede wszystkim wladze wcale sie nie cywilizuja - spojrz na watek o wroclawiu, gdzie dobre schronisko ma zostac zlikwidowane na rzecz przetargowego nawet poza granicami miasta z 15 psami na boks!

AM

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...