agat21 Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Przecież Barniś był prawie od zawsze... Nie mogę dojść do siebie.. Quote
Livka Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Kochany Barnisiu [*] :( Jeszcze wczoraj podziwiałam Twoje zdjęcia, a dziś już Cię nie ma :( Biegaj szczęśliwy po zielonych niebiańskich łąkach. Do zobaczenia ... Quote
J_ulia Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Strasznie mi przykro, znałam tego psa od czasów jak "agresywny" dziczek trafiła do Asi. Wiedziałam, że jest już bardzo dobrze trzymającym się staruszkiem, ale nie moge w to uwierzyć. Quote
DONnka Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 (edited) Żegnaj Barni - kochany weteranie - mam wrażenie, że wraz z Twoim odejściem coś się kończy na dogomanii... :-( Będziemy o Tobie pamiętać Edited July 1, 2014 by DONnka Quote
gosiaczek1984 Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 To jakiś koszmar,nie moge w to uwierzyc,Bambu ,a teraz Ty Barni to z Wami zaczynalam swoj start na dogomani i powoli odchodze z niej,a teraz tym bardziej kiedy Ciebie juz nie ma,ale czemu tak nagle..odchodzicie kiedy nikt nie jest na to przygotowany,co sie stalo?Zegnaj Barnisiu i dogomanio. Quote
Doda_ Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 co sie stalo ?????????????????????????? :(:(:(:(:( Quote
arim Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 [quote name='DONnka']Żegnaj Barni - kochany weteranie - mam wrażenie, że wraz z Twoim odejściem coś się kończy na dogomanii... :-( Będziemy o Tobie pamiętać Tez tak pomyślałąm :( Myślałam,że będzie wiecznie żył. Kilkakrotnie przyszła mi taka myśl do głowy,żeby Barniego odwiedzić(mam bardzo blisko),ale zawsze coś."Pojadę później" Nie zdążyłam piesku Cię poznać :( :( :( Quote
malagos Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Wychodzi na to, że miał ok. 11 lat, ale ze odszedł tak nagle?.... Quote
bela51 Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 malagos napisał(a):Wychodzi na to, że miał ok. 11 lat, ale ze odszedł tak nagle?.... Mysle, ze jednak był starszy...:-( Odmładzalismy go troche w ogłoszeniach. Rozmawiałam wczoraj z P. Asia, tez jest załamana. Barni miał czasem gorsze dni, przedwczoraj tez tak było, wieczorem bawił sie , ale był wyraźnie zmeczony. Połozył sie wieczorem i tak rano go zastano...:-( Ciągle nie moge sie z tym pogodzic, był mi bardzo bliski:-( Quote
agat21 Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Nie pozostaje nam nic innego, tylko pocieszyć się, że ostatnie lata życia spędził w takim dobrym miejscu, że miał taką dobrą opiekę. I miejmy nadzieję, że odszedł spokojnie, bez bólu, też spokojny... Żegnaj Barnisiu. Będzie tu Ciebie bardzo brakować ('), ale zostaniesz z nami w naszej pamięci i sercach. Quote
DORA1020 Posted July 2, 2014 Author Posted July 2, 2014 bela51 napisał(a):Mysle, ze jednak był starszy...:-( Odmładzalismy go troche w ogłoszeniach. Rozmawiałam wczoraj z P. Asia, tez jest załamana. Barni miał czasem gorsze dni, przedwczoraj tez tak było, wieczorem bawił sie , ale był wyraźnie zmeczony. Połozył sie wieczorem i tak rano go zastano...:-( Ciągle nie moge sie z tym pogodzic, był mi bardzo bliski:-( Tak bela,Barnis byl Ci bardzo bliski,widac to bylo na watku. Bardzo Ci dziekuje. Starosc taka jest,trzeba odejsc,ale tak smutno tym,ktorzy zostaja:( Quote
magda222 Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Dopiero przeczytałam... :( Strasznie mi przykro :( Quote
Maciek777 Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Przepraszam, ale muszę wrócić do formalności:( Doszły 2 opakowania Kreonu. Dziękujemy, choć już nie ma Barniego:( Niestety nie widziałem koperty i nie wiem od kogo to przyszło. W każdym razie prosiłbym tę osobę o odzew bo chciałbym porozmawiać na PW co dalej z tym Kreonem zrobić. Czy zostało coś ze starych zapasów to nawet nie wiem. Sprawdzę. Miało wystarczyć do końca czerwca. Właśnie... Nie otwierałem opakowania. Barni odszedł w noc przed moim powrotem do hotelu... Quote
bela51 Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 U mnie w domu tez lezą dwa opakowania Kreonu, mialam wyslac:-( Wciąz nie moge powstrzymac łez, gdy wchodze na ten watek:-( Quote
Tola Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Bardzo smutna wiadomość:(:( Żegnaj Barnabo [*] Mam nadzieję, że tam za Tęczowym Mostem spotkasz moją Tolę i się polubicie... Quote
bela51 Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Doda_ napisał(a):Czy zostal dlug po barnim ? Zrobie rozliczenie w przyszłym tygodniu. Quote
arim Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Maciek777 napisał(a):Przepraszam, ale muszę wrócić do formalności:( Doszły 2 opakowania Kreonu. Dziękujemy, choć już nie ma Barniego:( Niestety nie widziałem koperty i nie wiem od kogo to przyszło. W każdym razie prosiłbym tę osobę o odzew bo chciałbym porozmawiać na PW co dalej z tym Kreonem zrobić. Czy zostało coś ze starych zapasów to nawet nie wiem. Sprawdzę. Miało wystarczyć do końca czerwca. Właśnie... Nie otwierałem opakowania. Barni odszedł w noc przed moim powrotem do hotelu... Ja wysyłałam w maju,ale tylko w kopercie ,bez kartonika-więc to ni moje. Quote
bela51 Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Dorot131 miała wyslac Barniemu jakies leki. Ale nie wiem jakie... Quote
Dorot131 Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 bela51 napisał(a):Dorot131 miała wyslac Barniemu jakies leki. Ale nie wiem jakie... nie zdarzyłam:-( Quote
Maciek777 Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 (edited) arim napisał(a):Ja wysyłałam w maju,ale tylko w kopercie ,bez kartonika-więc to ni moje. To Twoje. Zapomniałem, że przecież to przyszło bez opakowania. Aktualnie jest nasypane do oryginalnych pudełek i stąd mój błąd. Wysyłam PW. Wcześniejszego Kreonu zostało niecałe 50 szt. Nie chcę by to wyglądało jakbym na szybko już dzielił leki po Barnim. Po prostu chcę o tym napisać byście zdecydowały prędzej czy później co z tym dalej zrobić, by to nie leżało bezużyteczne skoro są inne potrzebujące psy. Wszystko w swoim czasie. Edited July 5, 2014 by Maciek777 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.