Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 378
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Muszę się Wam przyznać,że bałam się na ten wątek zajrzeć, aby nie przeczytać jeszcze gorszych rzeczy.:shake:

Trzymajcie się kochane maluchy.!:lol:
Cioteczki za Was też trzymam kciuki.

Posted

To i za mnie wyprzytulaj!!! I przy okazji poklep Skubiego i Lisia;)

Mam kolejny przelew na rzecz psiaczków na koncie od Martini77, serdecznie dziękujemy w imieniu naszych biedaków.:Rose:
Będziemy rozmawiać niebawem z p. Justynką jak najlepiej spożytkowac przesłane przez kochane ciotki pieniążki!!

Posted

Jestem juz.One niedozywione więc pewnie dokąd ciałka nie nabiorą bedzie im zimno.Ale i tak dla nich to luksus,po tym co miały.Dokarmiane i głaskane ,zaufaja,bo to jeszcze młodziutkie psiaczki.

Posted

Bidulki najedzone że hej. Mireczka dzisiaj zwiedzała nieśmiało teren przytuliska i nawet się jej podobało. martin natomiast nie chce opuszczać boksu i wyłazi z budy kiedy nikogo w pobliżu nie ma. jak się zbliżam do boksu to się zakopuje w słomie. Najgorsze to, że i załatwia się w budzie, musiałam wymienić całą słomę bo była mokra i z kupskami.
Z drugiej strony go rozgrzeszam bo jest ogromnie przerażony tym, co się dzieje dookoła. Martin mnie zaskoczył bo przedwczoraj kiedy wpychałam rekę do budy chował się jak najdalej, a dziś sam wystawiał do mnie łapki. Strasznie to było miłe. Oby postepy w socjalizacj szły w takim tempie to niedługo jak sierśc zacznie odrastać - można będzie szukać domków.

Posted

Ja mysle,ze jak sie troche odpasą,a mrozy zelzeją ,wyjdzie słoneczko to one zaczna byc ciekawe swiata i ludzi.A problem robienia pod siebie,to dopiero pewnie regularne spacery by zmieniły.

Posted

Niuńki dziś znowu mocno pojadły, woda u nich cały czas stoi, więc nie cierpią z pragnienia. Mireczka coraz odważniejsza i cwaniara się z niej robi, kradła żarcie Liskowi, a potem sie jeszcze awanturowała i obszczekała go, że niby nic takiego nie robiła:) Nadal pełno łysych placków na skórze i widac , że skóra mocno zaczerwieniona jest. Martinek, równiez coraz odważniejszy, wyłaził z budy, zaczepiał łapkami, nadal chudzieńki, nóżki tylne bardzo pokrzywione , w kształcie litery X, jeszcze długa droga przed nimi...
Kilka fotek naszych słoneczek:

Martinek






słodki cukiereczek Mireczka


czy taka słodzinka nie znajdzie domku??

Posted

Znajdzie się domek, na pewno. Mały lifting, przedłużanie sierści, dyskretny makijaż i suńka będzie wyglądała jak laleczka.
Iksowate łapki Mirka są dokładnie takie jak u naszej Soni - efekt nieodpowiedniego żywienia w dzieciństwie, ale nie przeszkadza jej to szaleć i biegać.
Beciu - jeśli mogę coś zasugerować - bo jak rozumiem gotujesz dla psinek - dużo chrząstek! Najlepsze kurze łapy, ale jak się nie uda ich dostać to ostatecznie gicz cielęca może być ( hehe- tylko drogie, cholerstwo). I wszystkie chrząstki z końcówek z kości z kurczaka. Te łapki potrzebują budulca - nie wyprostują się, ale mogą się wzmocnić.

Posted

[quote name='Florentynka']
Beciu - jeśli mogę coś zasugerować - bo jak rozumiem gotujesz dla psinek - dużo chrząstek! Najlepsze kurze łapy, ale jak się nie uda ich dostać to ostatecznie gicz cielęca może być ( hehe- tylko drogie, cholerstwo). I wszystkie chrząstki z końcówek z kości z kurczaka. Te łapki potrzebują budulca - nie wyprostują się, ale mogą się wzmocnić.[/QUOTE]

to jutro ruszam na miasto w poszukiwaniu kurzych łapek. Gicz cielęca też pilnie bedzie poszukiwana, zobaczymy co uda sie upolować....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...