enia Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Maligna napisał(a):nie pojechałam.. ślubny-kierowca chory.. ja od niego jakąś "chorerę" załapałam.. mam nadzieję, że w łikędzik;) o to szkoda- życzymy dużo zdrówka! a fotki z wizyty będą? :) Quote
bajk21. Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Jeśli dojdzie do wzyty to będą. Na razie u mnie na wsi droga nie przejezdna, można się zakopać w błocie, wójta nic to nie interesuje, mam nadzieję, że do soboty przeschnie, ale jak nie będzie mrozu to będziemy pływali w błocie jeszcze bardziej. Ta nasza wieś, mimo tego, że nie daleko Warszawy, to tam " gdzie wrony zawracają". Wczoraj sprawdzałyśmy jak Borys zareagowałby na Bajkę, niestety warczał na nią, więc nie wiem również jak teraz zareagowałby na Orinkę. Quote
paros Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 evita. napisał(a):Bajeczka się przypomina ;) P.S. Dziewczyny czy ona ma aktualne allegro ?, bo już pogubiłam się w tych psich ogłoszeniach ;) Ja też pogubiłam się w ogłoszeniach ale Bajeczka nie ma allegro. Może cioteczka Evita jej zrobi :lol: Quote
zoja. Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Wcale się nie dziwię, że Borys warczał na Bajkę -ja też warczę, jak mi ktoś wchodzi na głowę ;) Quote
bajk21. Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Przykro mi ale to wyglądało nieco inaczej, Bajka stała pod kojcem, a Borys siedział w budzie, patrzył na nią i warczał więc nie próbowałam ryzykować. A Bajka wczle nie jest taka niedobra i zobaczcie kto komu wchodzi na głowę. Quote
Pipi Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Ale numer. . . . . Bajki dawny "dom"zawalił się.Już by jej nie było na tym świecie,bo byczek,obok którego była uczepiona zginął.Gdyby nie Wy???? Dziękuję. Quote
Randa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 No rzeczywiście numer..widocznie Bajka żyć ma długo i szczęśliwie! Quote
zoja. Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 o losie.. mam nadzieję, że byczek nie cierpiał...:( Co za denni ludzie.. dno bezmyślności.. jakby im dziecko tam zabiło, to byłby płacz, lament i oczywiście BRAK WINNYCH. Jak zwykle... Quote
zoja. Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 .................................................... Quote
Pipi Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 moja tutejsza kumpela powiedziała,że to palec boży,bo dla faceta,który mi Azę podrzucił też chlew się zawalił i zginęła krowa,a dala nich to wielka strata. Quote
Randa Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 szkoda, ze to na zwierzaki sę wali, a nie na ich bezmyślne łby Quote
Pipi Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 No właśnie,biedne zwierzęta.Oni jednak,ci ludzie,w rozpaczy,bo strata niemała.A gdzież tam,o tym,że krowa nie żyje i jej żal,to nawet oni nie pomyślą.Pieniędzy żal. Ale coś w tym jest,bo i jedni i drudzy stratę mają.Ja tłumaczę to tak,że kara na nich spadła,za Bajkę i Azę. Quote
zoja. Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Najgorsze jest to, ze nic im za to nie można zrobić.. Jeszcze, jeśli wcześniej pomyśleli (choć wątpię), to odszkodowanie dostaną.. Quote
zoja. Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 wrr.. ciągle mi dogo teksty dubluje.. przepraszam. Quote
Pipi Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 zoja. napisał(a):Najgorsze jest to, ze nic im za to nie można zrobić.. Jeszcze, jeśli wcześniej pomyśleli (choć wątpię), to odszkodowanie dostaną.. wiem,że nie dostaną. . . . .i może nie powinnam,ale się cieszę,bo może myśleć zaczną i wreszcie coś zrozumieją. Quote
muka1 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Polska wieś to niestety umysły betonowe ....Ich to niczego nie nauczy .Cierpienie zwierząt to jak rozmowa przez grubą ścianę.To tępaki do których nic nie może dotrzeć.To przerażające.Okrucieństwo z nich się wylewa .... Quote
Pipi Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 muka1 napisał(a):Polska wieś to niestety umysły betonowe ....Ich to niczego nie nauczy .Cierpienie zwierząt to jak rozmowa przez grubą ścianę.To tępaki do których nic nie może dotrzeć.To przerażające.Okrucieństwo z nich się wylewa .... Amen. . . . . . . . . . . . Quote
enia Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 muka1 napisał(a):Polska wieś to niestety umysły betonowe ....Ich to niczego nie nauczy .Cierpienie zwierząt to jak rozmowa przez grubą ścianę.To tępaki do których nic nie może dotrzeć.To przerażające.Okrucieństwo z nich się wylewa .... ale trzeba chociaż dzieci uczyc np. w szkole itp. bo to sie nigdy nie skończy....... wiadomo , że one powielają zachowania rodziców..... chociaż wyjątki się zdazają..... Quote
Randa Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Sama nauka to syzyfowe prace. Dopóki nie będzie odgórnych nakazów, zakazów, sankcji i skutecznego egzekwowania, dopóty tak będzie jak jest. Do takich ludzi argumenty nie docierają, a to co mówi pani w szkole w konfrontacji co powie ojciec-,,gospodarz"- nic nie znaczy. Quote
Evelin Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Nie rozumiem,dlaczego w Niemczech wszystko jest do wyegzekwowania, niechby tylko ktos spróbował rozmnażac psy raz dwa sasiedzi by doniesli...Z policja w Niemczech nie ma dyskusji.. O czym to gadać,jak u nas przy takiej nadpopulacji psów polityk wychodzi i mówi,że kastarcja to okaleczenie psa..ignorant pieprzony..kazdy może rozmnażac psy..Z krowami zrobili porządek,ale to przyszło z zewnatrz ,nakaz unijny.. A swoja droga przydałby się wiekszy nacisk ze strony kościoła,gdyby tak na kazaniu ksiadz przypomniał,że zwierze to stworzenia boże i trzeba je szanować..Że to grzech źle traktować zwierzeta... Bajka jest ocaleńcem...w sumie pomoc przyszła w ostatniej chwili.. Quote
Pipi Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Macie rację,tylko u nas właśnie tak jest,że bez "prynuki"ani,ani,a księża nawet jak mają prawidłowy stosunek do zwierząt,wolą nie "podpadać" u parafian.Wolą mieć święty spokój. Znałam jednego księdza,który miał"jak zawiązać"w swojej parafii,bo przygarnął suczkę.Jak umarł,suczka wylądowała na ulicy. Znam też kilka osób tu w okolicy,którzy podają hormony sukom żeby cieczki nie miała,bo ksiądz tak robił. Bajka żyje,ocalona w porę i Aza żyje,bo miała to szczęście,że wrzucili ją do mnie.Jej braciszkowie nie mieli takiego szczęścia.Wiem też,że znowu masę szczeniaków po chlewach męki przechodzi.Wczoraj jedna pani z mojej wsi przyszła do mnie o ratunek prosić,bo szczeniak się czochra i coś białego po nim łazi.Mieszkają w 'pałacach",a na środek na pchły kasy nie mają.Przyszła,bo nikogo w domu nie było,gdzieś pojechali i pod strachem,żeby nikt jej nie widział,bo awanturę by miała,albo i lanie.Dałam środek na pchły,miałam proszek dla kotów.Mam nadzieję,że posypie skoro przyszła.Mówiła,że mąż powiedział,że wyrzuci szczeniaka.To ci sami,którym psa odebrałam skrajnie wycieńczonego,którego nie było sensu już ratować.U nich od lata naliczyłam kilkanaście psów,które brali,bo ktoś dał i nie wypada odmówić,a potem w cudowny sposób pieski giną.A ja wiem co się z nimi dzieje.I co mam zrobić??????pytanie bez odpowiedzi.. . . . . . Quote
elik Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Cześć Cioteczki, na prośbę Pipi podpowiem jak skasować powielające się posty. Trzeba zacząć kasowanie od pierwszego postu. Nie wiem z jakiego powodu, ostatni nie zawsze da się skasować. Żeby skasować post, trzeba wejść do Edycji i na górze strony, pod ewentuanym reklamami znajduje się napis: Usuń tą Wiadomość Aby usunąć wiadomość, zobacz wszystkie poniższe opcje i jeśli wszystko jest w porządku, kliknij 'Kasuj Wiadomość'. Delete this post in the following manner: Trzeba zaznaczyć tą opcję - kliknąć w kwadracik znjdujący się z lewej strony przed tym napisem, a potem kliknąć w niebieski prostokąt po prawej stronie - Usuń tą wiadomość. W przypadku, gdy operacja się powiedie, program przekieruje na pierwszą stronę postu. Czynności trzeba powtarzać, aż do usunięcia wszystkich zbędnych posów. Jak zwykle - dłużej się tłumaczy, niz sie to robi :) Jakby co, mogę powtórzyć :p Quote
Taghar Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 "Włamywanie" się nocą ukradkiem to żadna pomoc...Taki fakt należy zgłosić odpowiednim instytucjom (policja, inspektorat wet, straż miejska, wójt...starosta itd) Nic tu po zbiórkach Quote
Pipi Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Eliku,bardzo,bardzo dziękuję. Taghar,o jakim "włamywaniu" mówisz? Quote
elik Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Pipi napisał(a):Eliku,bardzo,bardzo dziękuję. ... Cała przyjemność po mojej stronie :) Pipi napisał(a):...Taghar,o jakim "włamywaniu" mówisz? Chyba wątki się pomyliły :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.