Nayantara Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 [quote name='Pipi'] CarolineS witam Cię u nas,witamy na dogomanii,bardzo mi miło. Aż tak nowa to tu nie jestem, tylko dawno mnie nie było. Na potrzeby harcerskie a dokładniej karty próby musiałam założyć drugie konto którym funkcjonować będę do wakacji, później wracam na konto Maziak&Negra ;) Quote
zoja. Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Bajeczka ma drobna budowę ciała. W czasie kiedy powinna zużywać energię na wzrost, jak wiecie ona zużywała ją w walce o przetrwanie. I taka zgrabniutka już pewnie zostanie. Co nie zmienia faktu, że jest piękna, bystra i zabawna :) Gorzej z Sabą.. ona ma marne szanse na tytuł miss. Kulejąca kruszynka jeszcze długo poczeka na szansę. W dodatku to podejrzenie białaczki.. :( Quote
enia Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 Pipi;14565228[B napisał(a):]Nie mam drukarki,ale przyłożyłam aparat do monitora i cyknęłam zdjęcia i zaraz idę po chleb,to mu pokażę /nawet dobrze wyszły te zdjęcia/ CarolineS witam Cię u nas,witamy na dogomanii,bardzo mi miło. Ty to masz pomysły;) Quote
Nayantara Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Każdy sposób jest dobry, szczególnie kiedy myśląc o Panu przychodzą złeeee myśli do głowy :evil_lol: Quote
Pipi Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 enia napisał(a):Ty to masz pomysły;) inaczej by nie zobaczył "swojej"suni,a tak,choć trochę zobaczył,jak powinien wyglądać i jak teraz wygląda.Pokiwał głową,się pozachwycał i poprosił,żeby podziękować.Cyt."ajajaj,no ładna. . . .pani,jaka u mnie miała być,jak zima i nie latała,tylko siedziała zamknięta".Myślę,że nic dodać,nic ująć.A piesek u tego pana,który stał pod gołym niebem,wylądował tam gdzie była Bajka.On awansował,bo już dach naprawiony,to przynajmniej deszcz na niego nie pada,a i drzwi do chlewa uchylone,to kawałek świata widzi.Biedny,zachudzony,ale nasz TOZ prawdopodobnie pochwalił właścicieli,że takie zadbane i śliczne pieski.Tak mi powiedzieli ci ludzie i cieszą się,że ich pieski chwalili,a ktoś chciał,żeby ich ukarali za znęcanie się i nasłał TOZ.Teraz śmieją się i są dumni,że psy mają "extra".Oj. . . . . .??????? Quote
Pipi Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 [quote name='CarolineS']Aż tak nowa to tu nie jestem, tylko dawno mnie nie było. Na potrzeby harcerskie a dokładniej karty próby musiałam założyć drugie konto którym funkcjonować będę do wakacji, później wracam na konto Maziak&Negra ;) Nie wiedziałam,ale tym bardziej mi miło. Quote
evita. Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Bajeczka cudna :loveu: Rzeczywiście wygląda jak rasowy ON :) A jak z jej zdrowiem ? Z łapkami już wszystko w porządku ? Quote
Nadziejka Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Baju niechaj ci juz bedzie bajkowo na zawsze w domku sercem pisanym:loveu::loveu: Quote
bajk21. Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 A to jest 8-mio letni Cezar, któremu natychmiast jest potrzebny dom tymczasowy, żeby nie trafił do Chrcynnego, bo ja w tej chwili nie mam gdzie go zabrać, dokarmiam go, na razie jest jeszcze sam u siebie w domu (jego pani poszła do hospicjum), ja już od dłuższego czasu szukałam dla niego domu, ale teraz potrzebna jest pomoc natychmiastowa, ponieważ już musi opuścić ten dom. A ta sunia która była apatyczna, była bardzo zarobaczona, po odrobaczeniu nabrała takiej werwy, że gryzła nas po nogach. Sunia jest już w nowym domku. To są dwie sunie z trzech, które szukają domku Quote
enia Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 Cezar do Chrcynnego????? Boże on tam nie przeżyje........:-(:shake: Quote
bajk21. Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/184916-Oddanie-do-Chrcynnego-lub-budowa-kojaca!-POMÓŻ-GO-URATOWAĆ-Cezar-ma-tylko-trzy-łapy?p=14612822#post14612822 Quote
bajk21. Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Cezar jest u mnie, kojec powoli będzie się budował. Bajka ma się bardzo dobrze, na razie goi pozostałości po kaletkach, nowe, odpukać nie powstają. Quote
enia Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 [quote name='bajk21.']Cezar jest u mnie, kojec powoli będzie się budował. Bajka ma się bardzo dobrze, na razie goi pozostałości po kaletkach, nowe, odpukać nie powstają. cieszymy się szczęściem Bajki :) a tu Baja nr.2 u Pipi prawie identyczna : http://www.dogomania.pl/threads/133467-JEDNO-SERCE-NIE-DA-RADY-!-Serce-Pipi-i-podopieczni-w-potrzebie!!!-(Posty-inf.-1-6)/page226 Quote
bajk21. Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Przepraszam że się nie odzywam, ale mam mnóstwo różnych problemów i już zaczynam sobie z tym nie radzić. Cezar miał babeszię od kleszczy, ale czuje się lepiej, Dorka też trochę lepiej, Tila słabo. Wczoraj doszła jeszcze jedna sunia, ma około 4, 5 miesięcy, ale będzie duża, biegała w Radzyminie pomiędzy samochodami, więc trzeba było ją zabrać, choć obiecywałam sobie, że na razie nie biorę już żadnego psiaka, bo mam nie ustabilizowaną sytuację z zamieszkaniem, tylko do sierpnia, a potem nie wiem co będzie, ale nie mogłam jej zostawić na pewną śmierć pod kołami. Jestem już bardzo zmęczona tym wszystkim, przestaję odpowiadać na niektóre pytania Wasze, ale to nie dlatego, że nie chcę tylko za dużo się dzieje, a ja coraz gorzej się czuję. Proszę się więc nie obrażać, jeśli nie daję odpowiedzi, ponieważ zaczynam nie dawać sobie rady z ogarnięciem tego wszystkiego. Proszę, aby kto chce abym mu odpowiedziała na jakieś pytanie, napisał do mnie na e-mail: [email protected] Zbieramy fanty na loterię. Quote
Nayantara Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Rozumiemy wszyscy. Masz na pewno strasznie dużo na głowie, ja trzymam kciuki za pieski i za Twoją stabilizację ; ] Quote
enia Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 [quote name='bajk21.']Przepraszam że się nie odzywam, ale mam mnóstwo różnych problemów i już zaczynam sobie z tym nie radzić. Cezar miał babeszię od kleszczy, ale czuje się lepiej, Dorka też trochę lepiej, Tila słabo. Wczoraj doszła jeszcze jedna sunia, ma około 4, 5 miesięcy, ale będzie duża, biegała w Radzyminie pomiędzy samochodami, więc trzeba było ją zabrać, choć obiecywałam sobie, że na razie nie biorę już żadnego psiaka, bo mam nie ustabilizowaną sytuację z zamieszkaniem, tylko do sierpnia, a potem nie wiem co będzie, ale nie mogłam jej zostawić na pewną śmierć pod kołami. Jestem już bardzo zmęczona tym wszystkim, przestaję odpowiadać na niektóre pytania Wasze, ale to nie dlatego, że nie chcę tylko za dużo się dzieje, a ja coraz gorzej się czuję. Proszę się więc nie obrażać, jeśli nie daję odpowiedzi, ponieważ zaczynam nie dawać sobie rady z ogarnięciem tego wszystkiego. Proszę, aby kto chce abym mu odpowiedziała na jakieś pytanie, napisał do mnie na e-mail: [email protected] Zbieramy fanty na loterię. Trzymam kciuki żeby wszystko wróciło do "normy".......... Quote
evita. Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Pipi ma szansę byc kandydatem dogomanii w Krakvecie: [FONT="] GŁOS NA PIPI - KRAKVET[/FONT] Prosimy o głosy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.