xmartix Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 wetka tu wrocławska co zaproponowała tę tabletkę nowej generacji dla Bosmana mówiła żeby zrobić mu badania po 2 tabletkach, to ja zadzwonię do pana Kazia jutro i poproszę o podst badanie krwi Quote
AlfaLS Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 I co byli ludzie odwiedzić Bosmanka? Ci studenci? Quote
xmartix Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 chyba nie bo nie odebrali telefonu ode mnie ani nie odpisali na smsa ale mam gorsze wieści... BOSMAN ZA TM [*].... od 2 godz rzygał krwią, przyjechała wetka, stwierdziła pęknięcie wrzodów na żołądku, nie było już możliwości go ratować, trzeba było mu ulżyć, podobno cierpiał strasznie... cholera!!! stało to się pół godz temu Quote
malibo57 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Boże, następny. To potworne, słowo daję:( Bosman, żegnaj! Quote
UBOCZE Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Żegnaj Bosmanku...:placz::placz::placz::placz::placz: Niech Ci tam będzie znacznie lepiej... Quote
malibo57 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Zastanawiam się, czy to wynik podawania leku? To był Trocoxil? Quote
Plicha Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Matko, co za wiadomości :( A miał iść do domku :( Quote
xmartix Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Malibo wetka mówiła że to Trocoxil ale i Caprodyl, że jak pies bierze przeciwbólowe codziennie to nie ma co się łudzić że będzie żył jeszcze bardzo długo.. Quote
Basia1244 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Dobrze, że te ostatnie dni miał dobre, śpij Bosiu , papa. Quote
Harley Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Strasznie go szkoda :-(. Dobrze, że został zabrany z tamtej wsi i nie spędził życia do końca na łańcuchu. Przynajmniej zdążył zaznać dobrej opieki przed odejściem... Quote
AlfaLS Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Harley napisał(a):Strasznie go szkoda :-(. Dobrze, że został zabrany z tamtej wsi i nie spędził życia do końca na łańcuchu. Przynajmniej zdążył zaznać dobrej opieki przed odejściem... Mogę się pod tym tylko podpisać, ale serce i tak płacze - to nie tak miało być - dzisiaj tutaj mieliśmy przeczytać radosne wieści :-(:-(:-(. Quote
TERESA BORCZ Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 I ZNÓW NIE ZDĄŻYLIŚMY! bardzo mi żal BOSMANA,tak już wypiękniał! . miałam dla niego wielki sentyment. wszystkim psiakom biorącym leki podawajmy zawsze ochronnie len i daktyle, niespodzianki będą mniej liczne. Quote
Emigrantka Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Bosman, bidulo TY nasza :( Biegaj za TM bez lancucha, bez bolu przystojniaku.....tak mi przykro, dzisiaj tez odeszla za TM sunia Zofija - Samba.... Co za dzien.... :( Moje pare groszy na Bosmana poszly 10 czerwca.....przkazcie na inna psia bide prosze.... Quote
xmartix Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 pani Tereso Bosman dostawał daktyle i len... doszła wpłata od Emigrantki: 25 zł stan konta wynosi obecnie: 612 zł, ale.. trzeba jeszcze ponieść pewne opłaty: - hotelowanie do 13.06 156 zł - eutanazja 60 zł - utylizacja i dowiezienie 210 zł razem: 426 zł czyli po Bosmanie zostanie: 186 zł na co przyznamy te pieniądze? może na inne pieski potrzebujące? czy wszyscy się zgadzają?? Basiu, czy Ty będziesz w najbliższym czasie w Lwówku? bo po Bosmanie została obroża, kolczatka, daktyle, len, Kaprodyl... mogłabyś odebrać? jeszcze dokładniej będę wiedzieć jak dostanę rachunek BARDZO WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA POMOC WS BOSMANA I TO ŻE POMOGLIŚCIE MU NA OSTATNIE MIESIĄCE JEGO ŻYCIA! DZIĘKI WAM BOSMAN BYŁ SZCZĘŚLIWY I ZADOWOLONY, SPOKOJNY I RADOSNY! NA PEWNO WAS NIE ZAPOMNI!!! Quote
Temida Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Żegnaj Bosmanku. Choć ostatnie chwile spędziłeś w godnych warunkach. Bardzo mi smutno. Quote
TERESA BORCZ Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 wiem, że Bosman dostawał len i daktyle ale ciut może za pózno wpadłyśmy na to, teraz każdy psiak kórym się opiekujemy a bierze takie leki powinien to dostawać profilaktycznie. Może pomożemy Bingusiowi, ma niepełne deklaracje. może się cioteczki zgodzą na tę spadkową pomoc? Bingo jest w tym samym hoteliku , brak ok 80 zl deklaracji i grozi mu powrót do schroniska, a tego mu nie życzę za nic na świecie Quote
AlfaLS Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Troszkę nawiązyjąc do tego co napisała Tereska chciałam nieśmiało zapytać czy może ktoś z osób deklarujących wpłaty na Bosmanka nie zechciałby przenieść swojej deklaracji na Paryska. Parys to ponad 10-cio letni psiak, w schronisku ponad 5 lat. Pies stracił już nadzieję na lepsze życie, leży i czeka już chyba tylko na TM:-(. Mamy dla niego cudowny hotelik, gdzie na pewno wróci mu chęć do życia, mamy już zorganizowany transport tylko ciągle brak stałych deklaracji. Brakuje jeszcze 250 zł. Błagam pomóżcie Paryskowi - każda nawet najdrobniejsza kwota sie liczy, jednorazowa czy stała... Nie pozwólmy mu odejść z depresji.... Wątek Paryska: http://www.dogomania.pl/threads/185211-Parys-w-depresji!-Jest-hotel-i-transport-brak-250-z%C5%82.-deklaracji!!! Quote
marysia55 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Weszłam na wątek aby poczytać dobre wiadomości, a tu ........ Żegluj Bosmanie po bezkresach za TM, bez bólu, cierpienia i łańcucha. Wśród przyjaciół z uśmiechem na pyszczku. Quote
GoskaGoska Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 sluchajcie Marta jest zbanowana na miesiąc czasu - w sumie myślę, ża każdy by miał jakieś propozycje na jakiegoś psa- więc moim zdanie osoba wpłacająca po prostu dokładnie kwotę taką jaką wpłaciła - to ją przekierowała na "swojego" psa a ci co nie mają zdania dali Marcie wybór :) Quote
aanka Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Bosmaneczku kochany , nie tak miało być :shake::-(, , .....ale przynajmniej byłeś na końcu wolny , nie na łańcuchu :shake:, tarzaj się do woli w soczystej , zielonej trawie i wygrzewaj na słońcu ....pa pa - kochany piesku.......... Quote
malibo57 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):wiem, że Bosman dostawał len i daktyle ale ciut może za pózno wpadłyśmy na to, teraz każdy psiak kórym się opiekujemy a bierze takie leki powinien to dostawać profilaktycznie. Może pomożemy Bingusiowi, ma niepełne deklaracje. może się cioteczki zgodzą na tę spadkową pomoc? Bingo jest w tym samym hoteliku , brak ok 80 zl deklaracji i grozi mu powrót do schroniska, a tego mu nie życzę za nic na świecie Teresko, szkoda, że przy takiej okazji, ale wreszcie muszę Cię zapytać, jak podajesz daktyle pieskom? Czy syrop daktylowy może być? Jakie ilości? Mam kilka staruszków na Trocoxilu - boję się o nie bardzo. Bosmanek... Zgadzam się na pomoc Bingo. Quote
Basia1244 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Marta nie może pisać, więc ja za nią tu powiem - ustaliłyśmy, że te resztę daktyli i siemienia pan Kazimierz ma dawać Bingo, a gadżety , które tam zostały po Bosiu zawiozę pod koniec czerwca do kikou (obroże, reszta leków). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.