Jump to content
Dogomania

>ESSA< juz w swoim WSPANIAŁYM DOMU!!!! odeszła za TM..............


Recommended Posts

Posted

Ja obstawiam nadciągający poród. Nie wiem jak wogóle ktoś mógł tej ciąży nie zauważyć, brzuszek pękaty, bardzo opuszczony- ostatnie dni ciąży. Monika, będziesz babciowe stawiać:lol: 10 lat temu miałam suczkę, która przed porodem wpadła w panikę, nie odstępowała mnie na krok. Musiałam asystować przy porodzie, a mdleję na taki widok. Jak odeszłam na trzy kroki po ręcznik, to wyskoczyła za mną z kosza ze szczeniakiem w połowie drogi na zewnątrz:crazyeye:

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

maluszki już sie pchaja na świat
kopią małymi nózkami jak nie wiem co:cool3:

Dzieciaczki dajcie chociaż ciotce trochę dzisiaj pospać, jutro możecie sie rodzić;)

Posted

kurde ale się porobiło :shake: mosii - mam nadzieję, że Essunia więcej nie powtórzy wyczynu :shake: no i ogromnie mocno trzymam :kciuki: za lekki poród i zdrowe maluszki - żeby ich było jak najmniej :shake:

Posted

mosii trzymam mocno za szczesliwe i spokojne rozwiazanie....

Nie dziwie sie Esssie ze nie chce zostac sama w takiej sytuacji ;)
...tez bym demolowala :evil_lol:


ps.moze juz przygotujcie sobie pomoce pod reke?

Posted

[quote name='Katcherine']mosii trzymam mocno za szczesliwe i spokojne rozwiazanie....

Nie dziwie sie Esssie ze nie chce zostac sama w takiej sytuacji ;)
...tez bym demolowala :evil_lol:


ps.moze juz przygotujcie sobie pomoce pod reke?

Katherine a co radzisz przygotować?

Posted

Ale się narobiło :shake:
Dobrze mosii, że sunia u ciebie :buzi: , aż strach pomyśleć co stałoby się z maluchami, gdyby przyszły na świat w schronisku. Tylko ta demolka :shake:

Posted

najlepiej to sie zapytac chyba np.rybona....ja nie wet...i wstyd przyznac...nigdy nie uczestniczylam w narodzinach :oops:

to co teorii uczyli na zajeciach...to jakos tak nie bardzo- bo tam bylo np.o swinkach....

ale chyba czyste szmatki lub reczniczki do wycierania i masazu maluszkow nie zawadza...goraca woda do mycia rak tez nie...telefon z naladowana komorka lub pod reka stacjonarny...i umowionym dyzurnym wetem ;)...nie zaszkodzi chyba.....i moze jakis poslanko cieple ale latwe w utrzymaniu w higienie z ktorego by nie mogly wywedrowac?

ja nie wiem czy u psow moze wystapic trzesawka poporodowa? pamietam ze sie cos takiego podaje do picia matce - z duza iloscia wapnia? Esska jest ze schroniska- jeszcze nie miala szansy sie odzywic...wiec moze sklad takiego picia by sie przydal....?

Posted

Ok wszystko jest.
teraz czekamy, maluchy proszę rano się urodzić
A Essunia bardzo niespokojna śpi przez chwilę, po czym zrywa się, pije duzo i co trochę na dwór woła. Ciężko oddycha i popiskuje.
Wymasowałam ja, przez to kuśtukanie na jednej łapce stasznie wszystkie mięśnie muszą ja bolec:-(

Posted

Mosi, może jeszcze zdezynfekowane nożyczki do przecinania pępowiny
i coś do dezyfekcji np.jodyna.
I chyba musisz się przygotować, to są objawy przed porodem :evil_lol:

Posted

Mosii, chyba rzeczywiście czeka Cię ciężka noc - wszystko wygląda na to, że poród tuż tuż. Jak moja suczka rodziła (została wzięta szczenna ze schroniska, o czym nie wiedziałam) to leżała na moim łóżku i cicho piszczała. Jak pisnęła, to ja ręką sprawdzałam czy już wody odeszły i tak całą noc. Jak w końcu nad ranem przysnęłam, to przegapiłam to odejście wód. Sunia głośniej zapiszczała i wtedy ją przeniosłam na "salę porodową" czyli do pudła, gdzie zaraz jeden po drugim urodziła 4 szczeniaczki - wtedy pierwszy raz byłam położną - cóż za przeżycie!!! W dodatku Kora była taka mądra, że jak jeden szczeniaczek się nie ruszał to sama zaczęła szarpać za pępowinę, aż mu bąbelki powietrza nosem poszły i od razu weszło w niego życie.
Oby poród był za dnia, żebyś się wyspała. Ja i mój futrzak życzymy powodzenia.

Posted

No i co? Mosii, jeśli jeszcze nie ma szczeniaków, nie martw się na zapas! To przecież czysta Natura, sunia sama sobie poradzi, ona lepiej wie, co i jak. Działa tu Instynkt i naprawdę rzadko zdarzają sie komplikacje, zwlaszcza u kundelków. Dobrze, że jesteś blisko niej i ona to czuje.Zawsze, co baby to baby, trzymają sie razem. Głowa do góry!

Posted

Korzystajac z okazji , że maluchy jeszcze nie przyszły na świat, pojechałm z Essą do weterynarza,
Temperatura juz obniżona więc poród lada chwila:cool3:
Kupiłam tez przyszłej mamusi preparat mineralno-witaminowy dla suk ciężarnych pet line, wiadomo jakie jest schroniskowe menu...

Posted

Niestety z łapką nie jest dobrze
To bardzo stary uraz, kośc i staw łokciowy złamane w kilku miejscach, kuz się zrosły a właściwie przyrosły do siebie. Łapka jest juz krótsza, nie ma mieśni, i nawet powtórne łamanie, gwożdzowanie nie pomoże
Essunia zawsze już bedzie niesprawna...

Posted

Dziś w nocy Essunia była bardzo grzeczna, trochę tylko popiskiwała
Mleczko w cycuszkach jest.
teraz śpi ale bardzo już jest zdenerwowana, zaatakowała dzisiaj Lakusia, strasznie się chłopak wystraszył:roll:
Więc Essa zajęła pokój gościnny, posłanko przygotowane i czekamy:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...