HebaNova Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 te maluchy igrają z ogniem. :razz: nic nie wiadomo o tatusiu? ciekawe jakiego koloru będą maluchy, pewnie w niezłe ciapki :) Quote
zaba14 Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Ale kicha :lol: Przeczytałam temat od 1 strony, miałam nadzieję że jak dojde do ostatniej strony to zobacze juz słodkie kluchy a tu co? Essa sobie z nas drwi :evil_lol: :mad: Quote
zaba14 Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 kiwi napisał(a):żaba ale sie dałas nabrac :splat: Hihi dokładnie :placz: Quote
Maximus Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Biorąc pod uwagę: - wzrost czytelnictwa o pożytecznym charakterze, - wzrost dyscypliny pracy w postaci wcześniejszego stawiania się, - zmniejszanie ilości zbędnego snu, - doskonalenie się w obsłudze internetu, - częstsze sprzątanie mieszkania (mosii), - wzrost poczucia solidarności świadków, - wyzwalanie pozytywnych instynktów macierzyńskich, - zacieśnianie więzów międzyludzkich, itd. proponuję aby Essa nie śpieszyła się nadto. Pozdrawiam wszystkich gorąco! Quote
Kara. Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Maximus Zapomniałeś jeszcze dodać poprawę stanu zdrowotnego społeczeństwa:cool3: Śmiech to zdrowie a ja jak czytam ten wątek to cały czas się śmieję.:lol: Quote
ansie Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Maximus- czyli co proponujesz zeby sunieczka jeszcze jakieś 3 miesiace poczekała ?? :lol: tylko co na to Pańcia ... Quote
kiwi Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 mosii patrzac na zaleznosc pies - dom tymczasowy u mosii- dom stały u mosii, wroze ci w najblizszym czasie spora gromadke :evil_lol: Quote
mosii Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 oj kiwi dawniej babcie straszyły babą jagą, a teraz Violettą Villas :lol: Quote
kiwi Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 wiem wiem, ale violetta to chyba wszyscy dogomaniaków strasza :evil_lol:, mnie juz od dawna, teraz dorothy gdyby nie męzowie/narzeczeni/ojcowie i ich tzrezwe podejscie do zycia strach sie bac:lol: Quote
Dorothy Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 huehuehue nie wiem czy Wy nie wiecie kto najbardziej cholubi Mazaka huehue z tymi twardymi mezami bywa ze maja czasem miekkie kregoslupy. Mowie - CZASEM- bo nasza Sunia wcale tak malzonka nie rozczulala jak Mazak. Twarda reka od poczatku byla, zasady itd. A teraz - wiecie :razz: bobki siadaja przy stole - maz wola VON MI STAD! Mazak siada przy stole - MAZACZKU KOCHANY NO PUCI PUCI -i go pieszczocha, a ja :crazyeye: :crazyeye: W polaczeniu z twardymi babami co uparcie sprowadzaja do domu coraz to nowe przypadki skutek moze byc wiadomy...:lol: Quote
ansie Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Essunia pospiesz sie prosze - bo jutro znów mam do pracy wczesniej przylatywać ;)? Jeszcze szefostwo sie przyzwyczai i co ja wtedy biedna zrobie?? Czekam niecierpliwie..ale cóz warto -jutro przybiegne znów wcześniej - moze malusie kuleczki juz sie pojawia:lol: Pozdrowienia dla Pańci :) Quote
saskia Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 CO chwila zaglądam, a tu wciąż nic :shake: :lol: Quote
Teba Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 kurna 27 stron przeczytalam :angryy: żeby dowiedzieć się że szczeniaków dalej nie ma :angryy: zostałam 15 minut dłużej w pracy, żeby się niczego nie dowiedzieć :angryy: wracam do domu i uwaga będę następną dogomaniaczką, która będzie tu zaglądać i czekać na szczeniaczki :p:p:p:p:p:p Quote
kiwi Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 a moze jednak? mosiii cos zamilkla moze nie ma czasu ? :cool3: Quote
evita. Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Mosii, Naczelna Położno RP :evil_lol: - co słychać u Was na porodówce ? Quote
Mysia_ Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Nie no.. Essa przegina! :angryy: My czekamy i czekamy , a tu nic... Byłam pewna, że jak dzisiaj tu wejdę to będą już maluchy... Ale Mosii musi być cierpliwa :p Quote
malagos Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Może ta sunia to słonica i ciąża trwa 24 miesiące :evil_lol: Quote
mosii Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 :lol: :lol: :lol: :lol: nadal nic:lol!: :lol!: :roflt: Quote
saskia Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 A może ona nie jest wcale w ciąży?:razz: Quote
Aron Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Czyta sie fajnie:evil_lol:, ale to oczekiwanie .... Mosii ja tez dolączyłam do zniecierpliwionych ciotek i trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie. Można sobie wyobrazić w jakim napięciu cały czas jesteś :roll: Quote
beria Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 No i nie ma szczeniaków :mad: A mosii już dwa dni piwko chłodzi w lodówce :evil_lol: Quote
mosii Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 :crazyeye: :crazyeye: chyba się zaczyna:crazyeye: zabserwowałam kisielowaty wyciek a po obmacaniu czuje, że maluchy przesuneły się blisko "wyjścia" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.