Jump to content
Dogomania

Arystokratyczny blogas Dealera-boksera prawdziwego...


Recommended Posts

Posted

Wieczorek bry :)
Jestem i obglądam jesień, u nas jeszcze nie ma :multi:, no może wieczorem przyłazi i do rana zostaje:razz:, ale w dzień znika:diabloti: jest upałek:diabloti: i tak ma zostać:diabloti:

  • Replies 17k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
[FONT=Arial]nie chcę jesieni :shake:[/FONT]


a tam
Jesień Też jest piękna................można spacerować bez końca, bo pies TAK nie dyszy:cool3::cool3::cool3:

oczywiście jak nie pada

witaj Dilerko z psem
i jak tam?? lepiej????

Posted

[FONT=Arial]Mam nadzieję ,że u Was wszystko oki...i z Tobą i z Dilim ...
ściskam nadal kciukasy:kciuki: , myślę o Was i wiem ze dacie radę ...
teraz może zacznie się wszystko już układać ...;)

[/FONT]

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
[FONT=Arial]nie chcę jesieni :shake:[/FONT]



chcesz czy nie chcesz.....idzie jesien w wielkich butach, worek lisci niesie:evil_lol:
Alicjarydzewska napisał(a):
[FONT=Arial]i tego Ci Aguniu szczerze życzę ....i oby zawsze już wszystko było po Twojej myśli ...[/FONT]



i se tez tak zycze:cool1:

tygra napisał(a):


nie pekaj mala:loveu::diabloti:

madzia i medor napisał(a):
Cieszę się niezmiernie, że jest lepiej:multi:


ja tez sie ciesze.....:p

paula_z napisał(a):
Cieszkam, że Dili dochodzi do siebie :multi: Zdrówka nadal życzę :kciuki:

http://images25.fotosik.pl/87/8aec8e0dc094d9ee.jpg :loveu:


dziekujemy , ja tez nieco odetchnelam, opuchniecia juz sa niewidoczne, pod palcami wyczuwam jedynie miejsca gdzie byl pokasany.....problem na razie to trwajaca w dalszym ciagu biegunka. Dostal tablety na razie nie pomoglo.....wydala z siebie wode..toto nawet nie ma koloru qpki.....za chwile dostanie nastepna dawke i ryz.....

AlKil napisał(a):
dobry wieczór! ja też nie chcę jesieni.........:placz:


mozesz se nie chciec..ONA juz jest:diabloti:

bonita napisał(a):
Wieczorek bry :)
Jestem i obglądam jesień, u nas jeszcze nie ma :multi:, no może wieczorem przyłazi i do rana zostaje:razz:, ale w dzień znika:diabloti: jest upałek:diabloti: i tak ma zostać:diabloti:


a u nas jest, piekna POLSKA zlota jesien buhahaha:evil_lol:

malawaszka napisał(a):
ale dumny Królowiec :loveu::loveu::loveu:
http://images25.fotosik.pl/87/8aec8e0dc094d9ee.jpg

Zdrówko Dilerka :drinking:


zdrowko

Posted

BeaC napisał(a):
a tam
Jesień Też jest piękna................można spacerować bez końca, bo pies TAK nie dyszy:cool3::cool3::cool3:

oczywiście jak nie pada

witaj Dilerko z psem
i jak tam?? lepiej????


ja tez lubie jesien...i ten zapach lisciasty i tem milard kolorow wokol....z Dilskim lepiej, dziekujemy

Alicjarydzewska napisał(a):
[FONT=Arial]Mam nadzieję ,że u Was wszystko oki...i z Tobą i z Dilim ...[/FONT]
[FONT=Arial]ściskam nadal kciukasy:kciuki: , myślę o Was i wiem ze dacie radę ...[/FONT]
[FONT=Arial]teraz może zacznie się wszystko już układać ...;)[/FONT]



noooo z Dilskim lepiej dalej ma biegaczke ale mam nadzieje ze ja...przegonimy, mnie peka czacha i leje sie z nocha...ale dam rade, bywalo gorzej:p

basia2202 napisał(a):
eloł dilerowa:)
witam Cię dziś chmurno niestety... :roll:


haloooo, a u mnie slonecznie.....co z tego jak ja chora:grins:

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
czesc Agucha....

nadal trzymam kciukaski za Dilego i ciesze sie ze juz duzo lepiej z nim jest......uffffff......bedzie super dobrze....i za pare dni za dni pare...wezmie plecak swój i gtare ......i pojdzie na dlugi spacer z Toba:loveu:


niech wezmie plecak , gitare i pare piwek...to sie odstresujemy hihi:evil_lol:

Posted

[FONT=Arial]SIE witam... żeby nie wyjść z wprawy :diabloti::diabloti::diabloti:

i sie cieszkam że Diluś ma TYLKO biegaczke... jeszcze chwilka i poleci na spacerek... jeszcze go bedziesz kuniami ciągła do domu :p

a TOBIE zdrówka- niech Ci gile z nocha nie kapią :diabloti:
[/FONT]

Posted

madzia i medor napisał(a):
Przyszłam, przeczytałam, ze lepiej:cool2: i pędzę dalej:p


witam cie pedzaca:diabloti:

malawaszka napisał(a):
biegaczkom mówimy stanowcze i zdecydowane NIE!!!! DOŚĆ CHOROWANIA!!! :loveu::loveu::loveu:



tiaaaa..zeby mi nie bylo za wesolo to teraz zaczal jeszcze zygac:shake:
clockwork napisał(a):
[FONT=Arial]SIE witam... żeby nie wyjść z wprawy :diabloti::diabloti::diabloti: [/FONT]

[FONT=Arial]i sie cieszkam że Diluś ma TYLKO biegaczke... jeszcze chwilka i poleci na spacerek... jeszcze go bedziesz kuniami ciągła do domu :p [/FONT]

[FONT=Arial]a TOBIE zdrówka- niech Ci gile z nocha nie kapią :diabloti:[/FONT]


nie bede go ciagla kuniami....nie bede specjalnie kupowac kunia...nie ma mowy..nie namowisz mnie....:cool1:

Posted

dealer napisał(a):


tiaaaa..zeby mi nie bylo za wesolo to teraz zaczal jeszcze zygac:shake:
[FONT=Arial]wyżigo i bedzie zdrów jak RYPA :p organizmus musi sie oczyścić... trzymamy kciuki aby jak najszybciej :kciuki:[/FONT]
nie bede go ciagla kuniami....nie bede specjalnie kupowac kunia...nie ma mowy..nie namowisz mnie....:cool1:

[FONT=Arial]kup kunia... kup :modla:[/FONT]

Posted

dealer napisał(a):

noooo z Dilskim lepiej dalej ma biegaczke ale mam nadzieje ze ja...przegonimy, mnie peka czacha i leje sie z nocha...ale dam rade, bywalo gorzej:p

[FONT=Arial]to i JA czekam na poprawę ....
dawaj mu tego ryżyka rozgotowanego na kleik , a zamiast węgla jednak coś innego ....na Ozzulka węgiel nie działa ...
wiem że dasz radę ...
[/FONT]

Posted

clockwork napisał(a):
[FONT=Arial]kup kunia... kup :modla:[/FONT]




jonQuilla napisał(a):
Cześć :multi::multi:


witam

clockwork napisał(a):
[FONT=Arial]to i JA czekam na poprawę ....[/FONT]
[FONT=Arial]dawaj mu tego ryżyka rozgotowanego na kleik , a zamiast węgla jednak coś innego ....na Ozzulka węgiel nie działa ...[/FONT]
[FONT=Arial]wiem że dasz radę ...[/FONT]


nie wiem co dziala na tego mojego piesa.....juz mam zalamke latam za nim ze szmata bo go rzuca jak nie wiem....masakra......

Posted

dealer napisał(a):

nie wiem co dziala na tego mojego piesa.....juz mam zalamke latam za nim ze szmata bo go rzuca jak nie wiem....masakra......

[FONT=Arial]
Aga ..nie chciałabym się wtrącać , ale ja bym jednak do weta uderzyła skoro zwraca cały czas ....
tak być nie powinno ...
jest po zastrzykach ale może się odwodnić ....
nie wiem ...to jest tylko moje zdanie ...martwię się ...:oops:

TO ZNOW JA ALICJA
[/FONT]

Posted

chcialam powiedziec ze oprocz zwracaczki i biegaczki NIC mu chyba nie dolega.......................wlasnie chcial pozrec dobermana na spacerku:mad::roll:

Posted

dealer napisał(a):
chcialam powiedziec ze oprocz zwracaczki i biegaczki NIC mu chyba nie dolega.......................wlasnie chcial pozrec dobermana na spacerku:mad::roll:


[FONT=Arial]no... zdrów jak ryba :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
lepiej dobermana niż ... osie :shake::shake:


eee to skoro już pożera inne piesy to chyba już oki ;)....




nie chciałam źle...:oops::oops::oops:...po prostu sie zmartwiłam .....:cool3:
[/FONT]

Posted

a moze zle toleruje leki ktore dostaje :roll::shake:
biedny Diluchna miznako dla niego :loveu::loveu::loveu:
i dla ciebie tez :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[FONT=Arial]Wróciłam do domeczku ....do Ozzulka ...:loveu::loveu::loveu:
Jak Dilski :razz::razz::razz:.....i jak Ty :razz:



Aga ...ja cholera naprawde się martwię :-(...
i o Dilskiego i o Ciebie :loveu:
[/FONT]

Posted

[FONT=Arial]CO SLYCHAĆ:razz::razz::razz:...jak WY ....oba cwaj z Dilskim....

Doberek :hand: :hand: :hand:

to ja opuszczona :-(....przez Moją 1/3 ....
[/FONT]

[FONT=Arial]
niech Mnie ktoś przytuli :cool3:
[/FONT]

Posted

witaaankooooo!! :multi:
to my Zukowe:)


dealer napisał(a):
chcialam powiedziec ze oprocz zwracaczki i biegaczki NIC mu chyba nie dolega.......................wlasnie chcial pozrec dobermana na spacerku:mad::roll:

hmm.. ja też nie chciałabym się wtrącać...
ale... chciałam powiedzieć... że to, że Diluś pożera dobermany, to może wcale nie znaczyć, że wszystko ok:roll:
Zuzka miała ostatnio rozwolnienie jak cholera... a na dworzu brykała jak koziołek, wariowała jakby nigdy nic... ale rozwolnienie nie mijało... i poszłyśmy do weta... i się okazało, że poważne zapalenie jelit, temperaturka, bolący brzunio bardzo...:roll: i były bolące zastrzyki...
także.. no nieee wiem... może Alusia ma rację, żeby iść z piesem do weta?
bo to faktycznie źle, jak ciągle tak z niego leci...:roll:
się też martwię...:-( bo on bidniutki taki...
dawaj znać, jak się czuje "maleńki";)

buziaczki!:)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...