Jump to content
Dogomania

Arystokratyczny blogas Dealera-boksera prawdziwego...


Recommended Posts

Posted

dealer napisał(a):

Ala dziekuje ..przede wszystkim za podtrzymujaca na duchu rozmowe:loveu:

[FONT=Arial]Aguś :loveu:... nie ma za co dziękować ...wiesz ze zawsze możesz na NAS liczyć bez względu na porę dnia i nocy i okoliczności [/FONT]

  • Replies 17k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

dealer napisał(a):
:-(Dilutek w lesie wlazl w gniazdo os:-(jest po zastrzykach, tabletach......wyciagnelam mu teraz 6 zadel:-(,pare sztuk wyciagnelismy wczesniej i u weta...... lezy, nie je i jest tak wystraszony ze nawet na ogrodek nie chce wyjsc, ucho ma spuchniete, kark i bok jeden......:-(, siedzimy przy nim a on tak na nas smutno patrzy, widze ze go boli, nie umie sie ulozyc......:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(boje sie o niego.......trzymajcie prosze kciuki a ja ide czuwac przy nim:-(:-(:-(

o żesz :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
tzryam kciuki , z pasiastymi paniami nie ma żartów :shake: :-(

Posted

oszszszszz

przeczytałam, co się biednemu Diskiemu stało:-(:-(:-(

trzymam kciuki, ale czytałam że jest nieznaczna poprawa:multi::multi::multi:

Posted

Wlasnie wrocilismy od weta.
Nocka minela w miare spokojnie, Dilski troche lazil w nocy ale to chyba dlatego ze dalej ma biegunke. Spal z nami ale nad ranem poszedl spac do siebie. Opuchniecia sa juz duuuzo mniejsze, najgorzej na razie wyglada kark no i dzis u weta okazalo sie ze pod faflem tez go trafila jakas piiiip:angryy:....ale zadla nie bylo tylko ma troche spuchniete. Na spacer wyszedl dosc chetnie w porownaniu do dnia wczorajszego ale jest dalej taki spokojniutki w porownaniu do tego wulkanu energii ktory widac na zdjeciach:).Goraczki juz nie ma , smaruje go dalej Fenistilem i dzis dostal tylko zastrzyk p/bolowy, zjadl nawet nieco ryzu z kurczakiem:multi:teraz sobie spi:p. Mysle ze najgorsze za nami:p.......jeszcze raz wam wszystkim dziekuje za wsparcie:loveu:

Posted

woooow!! no to super wieści!! :multi::loveu:
teraz już będzie tylko lepiej:)
nawet się nie obejrzysz, jak psiulec będzie całkiem zdrów i znowu będzie brykał :loveu:

jeszcze raz uściski dla bidulka:calus:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
[FONT=Arial]AGUŚ :loveu::loveu::loveu:.....no to cieszkam ze już dużo lepiej :multi::multi::multi:[/FONT]
[FONT=Arial]Jeszcze kilka dni i DILI zapomni ;)[/FONT]


oby jak najszybciej:p

evaxon napisał(a):
:multi: cieszymy sie ze z Dilusiem lepiej :loveu:


ja tez odetchnelam ale jeszcze nie do konca, bo tak jak pisala Wasia cialo sie zagoji ale zeby psychika nie ucierpiala na tym, on i tak ma rozne schizy z ktorymi musimy walczyc.....

basia2202 napisał(a):
woooow!! no to super wieści!! :multi::loveu:
teraz już będzie tylko lepiej:)
nawet się nie obejrzysz, jak psiulec będzie całkiem zdrów i znowu będzie brykał :loveu:

jeszcze raz uściski dla bidulka:calus:



dziekujemy bardzo:loveu:
malawaszka napisał(a):
ufff no to świetnie :laola: tak trzymać Dilery!!!!!


uffff....nawet mi humorek sie poprawil:loveu:
Dilski spi i warczy straszliwie przez sen, chyba dyskutuje z osami:evil_lol:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
[FONT=Arial]:oops:pisałam na gg ale chyba nie odpaliłas ....:cool3:[/FONT]


upssss...:oops:juz odpalam:grins:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:placz::placz::placz:[FONT=Arial]zimno............[/FONT]


noooo byli poczatkiem wrzesnia jakos , to czapki, szaliki i rekawiczki zabrali i bardzo dobrze bo by im uchi poodpadali:evil_lol:

Posted

dealer napisał(a):
noooo byli poczatkiem wrzesnia jakos , to czapki, szaliki i rekawiczki zabrali i bardzo dobrze bo by im uchi poodpadali:evil_lol:

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[FONT=Arial]Qba był 7 wrześni ....mówił rewelacyjnie zimno było ....a ja byłam kiedyś w maju i na doopalonie po śniegu jeździłam :oops:[/FONT]

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[FONT=Arial]Qba był 7 wrześni ....mówił rewelacyjnie zimno było ....a ja byłam kiedyś w maju i na doopalonie po śniegu jeździłam :oops:[/FONT]


my tez mielismy jechac.....dobrze ze nie pojechalismy bo bym zamarzla i demon by zostal polsierota:placz:
:diabloti:

Posted

dealer napisał(a):
my tez mielismy jechac.....dobrze ze nie pojechalismy bo bym zamarzla i demon by zostal polsierota:placz:
:diabloti:

[FONT=Arial]Bartek by cie oddał do jakies lodówki i byłabyś jak w SEXmisji :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT]

Posted

dealer napisał(a):
czesc kochane moje.....bardzo wam dziekuje za wsparcie duchowe....przydaje sie naprawde.....teraz zasiadlam do kompa bo przyjachal Bartek i mnie zwolnil.....
tak wiec tak jak pisalam Madzialenie, Dili troche zjadl, z jednego ucha opuchlizna schodzi, caly czas spi...dostaje zastrzyki p/zapalne, p/bolowe i od popoludnia p/goraczkowe bo dostal wysokiej temperatury, smaruje go fenistilem i robie chlodne oklady....boki, kark, lapy ma jeszcze opuchniete....i problem od wczorajszego wieczoru z wychodzeniem.....Dili boi sie wyjsc na dwor, nawet na ogrodek nie chce wyjsc sam a jesli wyjdzie z kims to nie pojdzie dalej niz na metr....dzis rano musialam wejsc z nim w trawe po pas zeby zrobil siq i qpe....zrobil to prawie na moich butach....a potem na chodniku tez zaraz obok mnie:-(caly dzien lezymy razem i placze jak bobr bo wiem jak musi go to bolec:-(.....

aha do tego wszystkiego wlasnie dostal biegunki...sama woda z niego leci:-(


dealer napisał(a):
Wlasnie wrocilismy od weta.
Nocka minela w miare spokojnie, Dilski troche lazil w nocy ale to chyba dlatego ze dalej ma biegunke. Spal z nami ale nad ranem poszedl spac do siebie. Opuchniecia sa juz duuuzo mniejsze, najgorzej na razie wyglada kark no i dzis u weta okazalo sie ze pod faflem tez go trafila jakas piiiip:angryy:....ale zadla nie bylo tylko ma troche spuchniete. Na spacer wyszedl dosc chetnie w porownaniu do dnia wczorajszego ale jest dalej taki spokojniutki w porownaniu do tego wulkanu energii ktory widac na zdjeciach:).Goraczki juz nie ma , smaruje go dalej Fenistilem i dzis dostal tylko zastrzyk p/bolowy, zjadl nawet nieco ryzu z kurczakiem:multi:teraz sobie spi:p. Mysle ze najgorsze za nami:p.......jeszcze raz wam wszystkim dziekuje za wsparcie:loveu:

[FONT=Arial]
mówiłam że bedzie lepiej.... ino nie wyobrażam sobie co on przecierpiał... taki ból... i TY.... i przy Was ja :loveu: .... ale teraz juz bedzie lepiej.... i niebawem bedzie brykał jak gupecek...
Aguś... biegunka może być następstwem zastrzyków... p/zapalne maja to do siebie chiba :roll: że oczyszczają organizma.. więc leci z niego- dodatkowo mało jadł... więc czym sie miał załatwiać....
i sie znów mi łezka zakręciła... JO CIE CHIBA NA SERIO KOCHOM :cool1:
[/FONT]

Alicjarydzewska napisał(a):
[FONT=Arial]AGUŚ :loveu::loveu::loveu:.....no to cieszkam ze już dużo lepiej :multi::multi::multi:
Jeszcze kilka dni i DILI zapomni ;)
[/FONT]

[FONT=Arial]byle nie zapomniał że gniazda sie omija ;)[/FONT]

Posted

clockwork napisał(a):

[FONT=Arial]mówiłam że bedzie lepiej.... ino nie wyobrażam sobie co on przecierpiał... taki ból... i TY.... i przy Was ja :loveu: .... ale teraz juz bedzie lepiej.... i niebawem bedzie brykał jak gupecek... [/FONT]
[FONT=Arial]Aguś... biegunka może być następstwem zastrzyków... p/zapalne maja to do siebie chiba :roll: że oczyszczają organizma.. więc leci z niego- dodatkowo mało jadł... więc czym sie miał załatwiać.... [/FONT]
[FONT=Arial]i sie znów mi łezka zakręciła... JO CIE CHIBA NA SERIO KOCHOM :cool1:[/FONT]


[FONT=Arial]byle nie zapomniał że gniazda sie omija ;)[/FONT]


tez mysle ze to po tych zastrzykach i stres i wsio do koopy....
ja tez mam nadzieje ze bedzie latajace stwory omijal i nie bedzie probowal ich lapac....
i jo ciebie tyz kochom:loveu:

Posted

[FONT=Arial]:razz:Aguś ...mam nadzieję ze bedzie omijał osy ...chyba jednak zapamięta...
mam taką nadzieję bo wolałabym 2 raz nie myśleć po nocach co się u was dzieje :shake:
[/FONT]

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
[FONT=Arial]:razz:Aguś ...mam nadzieję ze bedzie omijał osy ...chyba jednak zapamięta...[/FONT]
[FONT=Arial]mam taką nadzieję bo wolałabym 2 raz nie myśleć po nocach co się u was dzieje :shake:[/FONT]


ja tez wolalabym spac spokojnie.....

Vectra napisał(a):
uffffffffffffffffffff :)

a u mnie gorąco :diabloti: słoneczko świeci , niebo błękitne jest cudnie


ano ufffffff...biegaczke ma dalej ale juz sie sam upomnial o wyjscie bo piszczal...to dobry znak:loveu:

u nas tez cieplo...podobno :cool1:bo ja mam goraczke i mi zimno...brrrr

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...