jonQuilla Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Witam Cieplutko :multi::multi: Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial][/FONT] niech Mnie ktoś przytuli :cool3: :calus::calus::calus::calus: chcesz to masz :evil_lol: mam dobre serduszko :loveu:
agbar Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 clockwork napisał(a):[FONT=Arial]no... zdrów jak ryba [/FONT] [FONT=Arial]lepiej dobermana niż ... osie [/FONT] [FONT=Arial]eee to skoro już pożera inne piesy to chyba już oki ....[/FONT] [FONT=Arial]nie chciałam źle......po prostu sie zmartwiłam .....[/FONT] dzis rano chcial zjesc wiewiorke:mad::roll: Kate I Luka napisał(a):Cześć Aga...widzę, że u Was problemy zdorwotne Dilusińskiego... Niedobrze. Przyłączamy sie do zaciskanych kciukasów dziekujemy za kciukasy:loveu: evaxon napisał(a):a moze zle toleruje leki ktore dostaje biedny Diluchna miznako dla niego i dla ciebie tez wymizialam sie i jego:evil_lol: Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial]Wróciłam do domeczku ....do Ozzulka ...[/FONT] [FONT=Arial]Jak Dilski .....i jak Ty [/FONT] [FONT=Arial]Aga ...ja cholera naprawde się martwię ...[/FONT] [FONT=Arial]i o Dilskiego i o Ciebie [/FONT] o Dilskim zaraz na dole szkrobne a ja mam w glowie tajfun, nos zapchany i goraczke.... paula_z napisał(a):Też się martwię o odwodnienie (tfutfu) Nadal życzę zdrówka i wytrwałości nie pluj mi mi do oka:eviltong: Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial]CO SLYCHAĆ...jak WY ....oba cwaj z Dilskim....[/FONT] [FONT=Arial]Doberek [/FONT] [FONT=Arial]to ja opuszczona ....przez Moją 1/3 ....[/FONT] [FONT=Arial]niech Mnie ktoś przytuli [/FONT] ee tam zaraz opuszczona.....nie przesadzaj bos nie ogrodnik:loveu: basia2202 napisał(a):witaaankooooo!! to my Zukowe hmm.. ja też nie chciałabym się wtrącać... ale... chciałam powiedzieć... że to, że Diluś pożera dobermany, to może wcale nie znaczyć, że wszystko ok Zuzka miała ostatnio rozwolnienie jak cholera... a na dworzu brykała jak koziołek, wariowała jakby nigdy nic... ale rozwolnienie nie mijało... i poszłyśmy do weta... i się okazało, że poważne zapalenie jelit, temperaturka, bolący brzunio bardzo... i były bolące zastrzyki... także.. no nieee wiem... może Alusia ma rację, żeby iść z piesem do weta? bo to faktycznie źle, jak ciągle tak z niego leci... się też martwię... bo on bidniutki taki... dawaj znać, jak się czuje "maleńki" buziaczki! wiesz, ja znam mojego psa i tak jak przez ostatnie dni nie odstepowal mnie na krok i nie chcial sie bawic ani z nami ani z zaprzyjaznionymi boorkami nie reagowal na nic i nikogo tak to ze rzucil sie dobkowi do aorty:diabloti:jest dla mnie sygnalem ze nabiera sil i te schizy mu przechodza:p jonQuilla napisał(a):Witam Cieplutko i my rowniez emoty won!wszystkie oprocz moich:eviltong:
agbar Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 uprzejmie informuje iz, wczoraj wieczorem Dilski nie uczynil koopy, dzis rano dokonal pieknego twardego boba:multi:oprocz tego przegonil wiewiorke ktora sie pozywiala przy naszym oknie:mad:i zezarl mi pol ksiazki jak rozmawialam z panami elektrykami:mad:dobrze ze juz ja przeczytalam:evil_lol:i wrabal swoje zarcie tak szybko ze dostal czkawki:roll:chyba sytuacja wraca do normy.....
jonQuilla Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 :multi::multi::multi: cieszę się że Dilerek zwalił normalnego klotza :cool3::cool3: oby czuł się coraz lepiej :multi:
BeaC Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 dealer napisał(a):uprzejmie informuje iz, wczoraj wieczorem Dilski nie uczynil koopy, dzis rano dokonal pieknego twardego boba:multi:oprocz tego przegonil wiewiorke ktora sie pozywiala przy naszym oknie:mad:i zezarl mi pol ksiazki jak rozmawialam z panami elektrykami:mad:dobrze ze juz ja przeczytalam:evil_lol:i wrabal swoje zarcie tak szybko ze dostal czkawki:roll:chyba sytuacja wraca do normy..... eeeeeeeee to SUPER ze Dilski wraca do normy:cool3::cool3: głaśnij go ode mnie.......
Alicja Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 jonQuilla napisał(a):Witam Cieplutko :multi::multi: :calus::calus::calus: chcesz to masz :evil_lol: mam dobre serduszko :loveu: [FONT=Arial];)też Cię przywitam [/FONT]:calus: dealer napisał(a):uprzejmie informuje iz, wczoraj wieczorem Dilski nie uczynil koopy, dzis rano dokonal pieknego twardego boba:multi:oprocz tego przegonil wiewiorke ktora sie pozywiala przy naszym oknie:mad:i zezarl mi pol ksiazki jak rozmawialam z panami elektrykami:mad:dobrze ze juz ja przeczytalam:evil_lol:i wrabal swoje zarcie tak szybko ze dostal czkawki:roll:chyba sytuacja wraca do normy..... [FONT=Arial]no to pijemy za BOBA ;)....:knajpa:[/FONT]
agbar Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 jonQuilla napisał(a)::multi::multi::multi: cieszę się że Dilerek zwalił normalnego klotza :cool3::cool3: oby czuł się coraz lepiej :multi: oby:roll: BeaC napisał(a):eeeeeeeee to SUPER ze Dilski wraca do normy:cool3::cool3: głaśnij go ode mnie....... glaskniety:loveu: Alicjarydzewska napisał(a): [FONT=Arial]no to pijemy za BOBA ;)....:knajpa:[/FONT] no to pijemy malawaszka napisał(a)::klacz: Dilerku tak trzymać!!!!! niech trzyma i niech nie..wypuszcza:diabloti:
basia2202 Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 dealer napisał(a):wiesz, ja znam mojego psa i tak jak przez ostatnie dni nie odstepowal mnie na krok i nie chcial sie bawic ani z nami ani z zaprzyjaznionymi boorkami nie reagowal na nic i nikogo tak to ze rzucil sie dobkowi do aorty:diabloti:jest dla mnie sygnalem ze nabiera sil i te schizy mu przechodza:p aa.. no to skoro tak mówisz, to musiał faktycznie ozdrowieć już!!:p :multi: i widzę tu dalej wieści pozytywneee!! suuupeeeer!! cieszę się, że psiulec już zdrowszy :loveu: a Dilusiowi gratulujemy koopalaa!! :evil_lol: :diabloti: i mizianko dla niego, rzecz jasna:)
Alicja Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 dealer napisał(a):dzis rano chcial zjesc wiewiorke:mad::roll: [FONT=Arial]:hmmmm: z futerkiem ....[/FONT] ee tam zaraz opuszczona.....nie przesadzaj bos nie ogrodnik:loveu: [FONT=Arial]jak już jesteś to mi lepiej ....;)[/FONT] [FONT=Arial]no i za BOBA ....[/FONT]
agbar Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 basia2202 napisał(a):aa.. no to skoro tak mówisz, to musiał faktycznie ozdrowieć już!!:p :multi: i widzę tu dalej wieści pozytywneee!! suuupeeeer!! cieszę się, że psiulec już zdrowszy :loveu: a Dilusiowi gratulujemy koopalaa!! :evil_lol: :diabloti: i mizianko dla niego, rzecz jasna:) jeszcze sie nie ciesze do konca ale juz mi jakos lzej...;) Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial]no i za BOBA ....[/FONT] tiaaaa..z futerkiem,kitka i orzeszkiem co go spozywala:cool1: chlup za boba
basia2202 Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 dealer napisał(a):jeszcze sie nie ciesze do konca ale juz mi jakos lzej...;) noo.. rzecz jasna ;) aaale... jak już pieso wiewióry przygarnia w swój paszczulec, to musi być zdrów :p P.S. a po czym poznasz, jak będzie całkiem zdrów? :cool3: zje bernardyna? :diabloti: czy więcej książek? czy inną demolkę jaką zrobi? :eviltong: :diabloti:
agbar Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 basia2202 napisał(a):noo.. rzecz jasna ;) aaale... jak już pieso wiewióry przygarnia w swój paszczulec, to musi być zdrów :p P.S. a po czym poznasz, jak będzie całkiem zdrów? :cool3: zje bernardyna? :diabloti: czy więcej książek? czy inną demolkę jaką zrobi? :eviltong: :diabloti: zezre wszystko co na drzewo nie spindoli....:diabloti:moje papcie albo jakies obuwie inne,i poszarpie swoj kocyczek..w tym roku to bylby juz.....7?:cool1::diabloti:
basia2202 Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 dealer napisał(a):zezre wszystko co na drzewo nie spindoli....:diabloti:moje papcie albo jakies obuwie inne,i poszarpie swoj kocyczek..w tym roku to bylby juz.....7?:cool1::diabloti: hmm.. co w tych naszych piesach dżemie...:roll: :hmmmm: poza wilkiem :cool3: :evil_lol: bo powiem Ci..., że Zuzkowa swój pierwszy kocyczek obgryzła, że hej... ciągle nowe frędzle dyndały... teraz ma nowy (ale tamten stary jeszcze dyga, jeszcze na śmietnik nie poszedł;) ) i też w nim zaczyna wzorki robić na brzegach:roll: dziwne upodobanie jakieś :cool3: hmm.. ciekaawe... co Zuzka będzie chciała zjeść, jak starsza będzie:cool3: na razie fascynują ją ptaszyska i kotecki obuwia i papci... dzięęęęki Ci Panie za to :modla:... na szczęście już nie tyka :multi: woli drewno w przedpokoju:splat:
agbar Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 basia2202 napisał(a):hmm.. co w tych naszych piesach dżemie...:roll: :hmmmm: poza wilkiem :cool3: :evil_lol: bo powiem Ci..., że Zuzkowa swój pierwszy kocyczek obgryzła, że hej... ciągle nowe frędzle dyndały... teraz ma nowy (ale tamten stary jeszcze dyga, jeszcze na śmietnik nie poszedł;) ) i też w nim zaczyna wzorki robić na brzegach:roll: dziwne upodobanie jakieś :cool3: hmm.. ciekaawe... co Zuzka będzie chciała zjeść, jak starsza będzie:cool3: na razie fascynują ją ptaszyska i kotecki obuwia i papci... dzięęęęki Ci Panie za to :modla:... na szczęście już nie tyka :multi: woli drewno w przedpokoju:splat: no my sie juz pogodzilismy z tym ze kazdy kocyk Dili predzej czy pozniej zezre wiec kupujemy od razu wiecej...jak wychodzimy to papcie i buty chowamy , ksiazki i gazety tez bo on strasznie lubi czytac:evil_lol:...a jak nie schowam to tylko do siebie moge miec pretensje...a tak poza tym to on nigdy nic w w domu nie niszczyl....az niemozliwe, zadne kabelki , sciany czy tapety czy meble go nie interesowaly....:cool1:
e.v.a Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 ooo pija:drink1::drink1::drink1::drink1::drink1::evil_lol: witanko:multi:
BeaC Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 dealer napisał(a):zezre wszystko co na drzewo nie spindoli....:diabloti:moje papcie albo jakies obuwie inne,i poszarpie swoj kocyczek..w tym roku to bylby juz.....7?:cool1::diabloti: O to Dilski ........może daje Wam do zrozumienia że on też chce mieć kapcie i butki??? kup mu:diabloti::diabloti::diabloti:
bonita Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Ja też byłam i nie kawę piłam :DCieszkam, że jest już lepiej z Dilusiem :loveu:
basia2202 Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 dealer napisał(a):no my sie juz pogodzilismy z tym ze kazdy kocyk Dili predzej czy pozniej zezre wiec kupujemy od razu wiecej...jak wychodzimy to papcie i buty chowamy , ksiazki i gazety tez bo on strasznie lubi czytac:evil_lol:...a jak nie schowam to tylko do siebie moge miec pretensje...a tak poza tym to on nigdy nic w w domu nie niszczyl....az niemozliwe, zadne kabelki , sciany czy tapety czy meble go nie interesowaly....:cool1: nooo.....:evil_lol: Zuzkowa też kapcie porywała i spożywała - wszystko musiało być pochowane... kurtki też z przedpokoju, bo je ściągała i leżało to potem w sikach :roll: i prania potem od cholery... no ale cóż... raz mi pokazała, że nie mogę zostawiać, to i nie zostawiałam więcej... generalnie to przedpokój był prawie sterylny :cool3: widać za dużo w nim sprzątnęłam, skoro go zjada :evil_lol: :diabloti: kabelki ją interesiły jak była mała - w ogóle wszystko, co gdzieś wisiało, dyndało.. itd. na szczęście czytać nie lubi :eviltong: ale z papieru toaletowego czasem korzysta :evil_lol: jak to pieso potrafi nauczyć człowieka porządku, coooo?? :diabloti: :loveu:
agbar Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 evaxon napisał(a):ooo pija:drink1::drink1::drink1::drink1::drink1::evil_lol: witanko:multi: ty to zawsze wiesz kiedy przyjsc:evil_lol::evil_lol: BeaC napisał(a):O to Dilski ........może daje Wam do zrozumienia że on też chce mieć kapcie i butki??? kup mu:diabloti::diabloti::diabloti: juz sie rozpedzom:cool1: bonita napisał(a):Ja też byłam i nie kawę piłam :DCieszkam, że jest już lepiej z Dilusiem :loveu: a co pilas???:cool3:ja tez sie ciesze ale jeszcze se zostawiam pewien margines niepokoju..... basia2202 napisał(a):korzysta :evil_lol: jak to pieso potrafi nauczyć człowieka porządku, coooo?? :diabloti: :loveu: oj to prawda....:p
clockwork Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 [FONT=Arial]i... że JA... miałabym sie nie pożegnać???? :shake::shake::shake: FAŁSZ!!!! ŻEGNAM sie[/FONT][FONT=Arial] z TOBĄ MŁA dilerowa :loveu::loveu: bede niebawem- nie płacz gupia ;) a BARTKOWI....już dziś bo jutro nie bede miała jak i jeszcze jeden i jeszcze GRASS :diabloti: stolec stolec niech .. aaaaa nie... o stolcu to Diliemu :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT]
agbar Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 clockwork napisał(a):[FONT=Arial]i... że JA... miałabym sie nie pożegnać???? :shake: :shake::shake: FAŁSZ!!!![/FONT] [FONT=Arial]ŻEGNAM sie[/FONT][FONT=Arial] z TOBĄ MŁA dilerowa :loveu::loveu:[/FONT] [FONT=Arial]bede niebawem- nie płacz gupia ;)[/FONT] [FONT=Arial]a BARTKOWI....już dziś bo jutro nie bede miała jak [/FONT] [FONT=Arial]i jeszcze jeden i jeszcze GRASS :diabloti: stolec stolec niech ..[/FONT] [FONT=Arial]aaaaa nie... o stolcu to Diliemu :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] nie bede plakac....nie bede.....nie bede .......................... dziekuje w imieniu pana BE..przekaze:loveu:
clockwork Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 dealer napisał(a):nie bede plakac....nie bede.....nie bede .......................... dziekuje w imieniu pana BE..przekaze:loveu: [FONT=Arial]zuch dziewczynka.:loveu::loveu::loveu:.. nie płacze [/FONT]
agbar Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 clockwork napisał(a):[FONT=Arial]zuch dziewczynka.:loveu::loveu::loveu:.. nie płacze [/FONT] podaruje ci ...demona na droge:loveu:
Alicja Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 [FONT=Arial]:evil_lol::evil_lol:Dili ma krawatkę :roll:...wystroił się już na urodzinki Pana Be[/FONT][FONT=Arial]:evil_lol:[/FONT] [FONT=Arial] http://images30.fotosik.pl/89/c3e9f45e590d99a7.jpg [/FONT]
Recommended Posts