Marylin Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Aaaaaa w nowym domku zaczęły sie przygotowania na przyjecie nowego domownika :-P !!!!!!!!! Włącznie z rozplanowanymi urlopami coby mieć czas aby przystosować młodą do zycia w domku z rodziną i zostawiac ją samą tylko na troszkę, stopniowo a nie odrazu na 8h :-) Ehhhhh pamiętam jak ja robiłam tak samo przed przyjściem do nas Marylin vel Lady a teraz łobuziara przeszczęśliwa, że chora Pani siedzi z nią cały dzień :-P Quote
supergoga Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Rozmawiałam wstępnie z Pawłem i chciałam doprecyzować sprawę. Kiedy nowi Państwo chcą zabrać Bele - czy dobrze doczytałam, że 18-=tego. I jak rozumiem, na 18-tego moge załatwiać sterylkę, żeby po zabiegu ją zabrali. Sterylka jest małym cięciem, szwy śródskórne - bez konieczności zdejmowania u weta, kołnierzy i fartuszków. Potwierdx prosze, bo wszystko musze jakoś ogarnąć logistycznie. I jaka godzina byłaby odpowiednia na odbiór psiaka. Quote
Marylin Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Tak supergogo z tego co wiem to zabierają ja 18-ego. Co do reszty to pozwole sobie przekazac im Twój nr telefonu i ustalicie co i jak. Ja nie mogę tutaj nic decydować :-) Quote
supergoga Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Ok. Musze jakos wszystko ogarnąć, im szybciej się skontaktuja ze mną tym lepiej, bo czasu coraz mniej. Bela juz powoli pakuje walizki Quote
Marylin Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Zadzwonią do Ciebie jutro :-) Obiecuję! A Bela niech nic ze soba nie zabiera w tych walizkach bo będzie miała wszystkiego full i wszystko to nowiutkie i śliczniutkie :-D Quote
ana666 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 i kiedy sunia jedzie do domu? 18 tak jak było wcześniej ustalane? Quote
supergoga Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 Wszystko ustalone - sunia w poniedziałek o 14.20 ma sterylkę. Jej Państwo zabiorą ją ze schronu, Paweł przygotuje sunię a reszta - u weta. Prosimy o kciuki. Quote
Lilmo Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Wspaniale! Ja także trzymam mocno, mocno! :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
supergoga Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 Tak, przepraszam. Sunia odebrana z przytuliska, poddana sterylizacji i...przekazana do domku. Byłam w gabinecie - żeby przekazać sunię. Sunia cudo - spokojna i kochana. Zero agresywnych zachowań. Nasza wetka nachwalić się nie mogła . Nowa Pani aż sie nam spłakała - chyba ze wzruszenia, że Belunia już nie siedzi w budzie. Jeszcze na kocyku zaniesiono sunieczkę do samochodu - i wyruszyła w drogę do domu. Przed chwila dosłownie dostałam wiadomość (i na to czekałam), że zajkechali. Bela całą droge grzecznie spała dopiero przed samym domem troszkę zwróciła. Teraz jej młody Pan poszedł na troszkę na spacerek - i w domku czeka legowisko i ciepło. I naprawde mnóstwo uczucia - to ogromnie ciepli ludzie, zreszta podobnie jak pańcia naszej spaneilki - Marylin - wielkie, wielkie dzięki. Ogólnie dzisiaj Animaliowo było, bo w drugim gabinecie była akurat nasza Kola z tymczasu - i tak sobie pobiegałam między jednym a drugim. Beluś, proszę - bądź grzeczna i nie sprawiaj kłopotów. A nowycn Państwa prosimy w jej imieniu o wyrozumiałość i cierpliwość dla psiego dziecka (Bela ma ok. 10 m-cy) i zapraszamy na wątek. Quote
Antek od Beli Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Witam.Mam ogromny zaszczyt poinformować,że Bela to już pies posiadający dom.Pierwsza noc i pierwszy spacer już za nami.Mam nadzieję,że powoli będzie się aklimatyzowała.Już widać pierwsze postępy. Po przyjeżdzie nie chciała przekroczyć progu domu,ale dzisiaj po spacerze sama odważnie weszła i nie sprawiało to już jej trudności.Dotychczas nic nie je tylko pije.Nie zmuszam jej.Na wszystko przyjdzie czas.Postaram się na bieżąco informować o niej i o jej nowym domu.Pozdrawiam Antek od Beli. Quote
ana666 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Witamy na dogomanii :) Wszystkiego najlepszego dla Was i Beli! Quote
epe Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Witamy Pana od Beli!:loveu: Muszę napisać,że bardzo zazdroszczę tak cudnej suni:lol: I cieszę się,że znalazła tak wspaniały dom:loveu: Jak dobrze,że będziemy mieć wieści z "pierwszej ręki"! A sunia jak ochłonie,to pewnie apetyt przyjdzie;) Quote
supergoga Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Witaj - na naszym forum. Bardzo sioę ciesze, że się zalogowałeś i będziemy wiedzieć co u suni. Jeszcze mam w oczach obraz wynoszonego psiaka w kocyku - a tu juz postępy. To jeszcze psie dziecko - wszystkiego spokojnie, konsekwentnie i cierpliwie się nauczy. Zreszta po co ja to pisze - już zauważyłam, że wiesz w czym rzecz. Pozdrawiamy i głaski dla Beluni. Quote
snuszak Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Witam ;) ciesze się że u Beli dobrze, że trafiła na takich dobrych ludzi, czekam na fotki ;) Quote
Antek od Beli Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Bela stara się przystosować do nowej sytuacji i nowego miejsa.Jednak jej azyl to teraz jej legowisko.Nie chce z niego wychodzić.Cieszę się,bo gdy zaczynam do niej mówić to juz ze 2 lub 3 razy zamachała ogonem.Mała przeżywa swoją nową sytuację.Jest super grzeczna i bez problemu pozwala założyc sobie kołnierz,który widać bardzo jej przeszkadza. Quote
PaulinaT Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Witaj na forum! Cieszę się, że się - za sprawą Marylin - odnaleźliście z Belą. Dużo szczęścia i radości przeżywanych razem Wam życzę! Quote
Marylin Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Witam Wszystkich forumowiczów zainteresowanych losem Beli :-)! Wczoraj uczestniczyłam w całej "akcji" więc wszystko wiem. Bela to piekny, mądry i przekochany psiak (jak nasza Marylin). Chciałam tutaj bardzo podziękować Panu Pawłowi ze schroniska w Buku. To cudowny człowiek, który bardzo troszczy sie o swoich podopiecznych. Marzeniem moim jest aby było więcej takich ludzi. Widać że troszczy sie o los swoich podopiecznych i sporo o nich wie. Pomógł nam choć troszke oswoić Belę z autkiem i wsadzić ją do niego. Pożegnał się z nią, pogłaskał... Naprawdę widać, że wkłada masę serducha w to co robi! Bela dzielnie zniosła jazdę samochodem ze schronu, choć widac że strasznie się bała... To pewnie jej pierwsza wycieczka autkiem. Równie dzielnie zniosła zabieg i wybudzenie się po nim. Mam stałe wieści z jej nowego domku - choć widze, że Antek się zalogował więc jemu pozostawię przyjemnośc informowania Was o tym co u nich nowego. Wiem tylko, że sunia nie mogła trafić lepiej a ja jestem szczęśliwa, że weszła do mojej rodzny :-). Będzie miała ciepło, miłośc, pełną miskę i swoich ukochanych ludzi do końca życia. Ciesze się, że miałam w tym swój udział. Dzisiaj postępy w zachowaniu Beli są tak duże, że aż dech zapiera. Jej Państwo są cierpliwi i bardzo jej pomagają przezyć te trudne, pierwsze dni w nowej rzeczywistości. Dzięki Antek! Super człowiek z Ciebie! Jestem z Ciebie dumna! Marylin ma super kuzynkę :-P Mam nadzieję, że się szybko zaprzyjaźnią! Quote
Marylin Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Chciałam jeszcze dodać, że do schroniska w Buku trafił (z tego co mówił Pan Paweł około 4 dni temu) śliczny, biszkoptowy labrador (albo w typie labradora - aż tak się nie znam). Nie wiem jak się wabi ale to ON i jest chyba dość młody... na moje oko to ma max 1,5 do 2 lat. Wczoraj go widziałam jak odbieraliśmy Belę. Jest dość zadbany, łagodny i radosny. Kiedy podeszłam do klatki, machał ogonem jak szalony, położył mi mordke na dłoni i polizał ją. Fajny psiak... Trzeba go wydostać z tej klatki :-( Pewnie jego Państwo pozbyli się "balastu" jak się ferie zaczęły :-( Wrrrrrrrrrrr! Jest już na forum?! Trafił pod szczęśliwe skrzydła Animalii??? Quote
supergoga Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Ytafił tylko na razie nie jest do adopcji. Ma kwarantanne, ale ma juz swój wątek - tyle że bez zdjęcia. Czekam na fotki. Marylin, dzięki za domek dla beli. Antek - Tobie za serce i opiekę nad nia. Quote
Antek od Beli Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Mam dla Wszystkich prawdziwą rewelację dotyczącą Beli.Drugą noc spędziła sama dzielnie na swoim posłaniu,rano wyszła z niego i ochoczo zaczęła zwiedzać dom.Po pierwszym posiłku od razu poszła na swoje posłanie,gdzie zajęła się kością z wapnem,która znikała w mgnieniu oka.Myślałem,że to ona ma szczęście bo trafiła na nas;wynika z tego,że i my również bo trafiliśmy na nią:) Quote
supergoga Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 To balsam na moje "skołatane nerwy". Antek - to wasze dzieło - trafiliście do niej swoim sercem. Quote
supergoga Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Na wątku labradora Roba - juz są zdjęcia. A my mamy sesję foto naszej beli - cud pies. URL=http://img514.imageshack.us/i/dsc1902b.jpg/] Niebawem kolejne, bo mam więcej. Bardzo dziękuję za wieści i fotki!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.