stonka1125 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 rzeczywiscie idzie ku lepszemu, bardzo się cieszę!!!!!!!!!!!! Quote
Tola Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 Wielkie dzieki Wam wszystkim za to, ze jestescie:loveu: Marysi dziekuję za piekne podsumowanie:loveu: :multi: Bursztyn jutro jedzie do lucySxy. To najlepsze co temu psiakowi moglo się przytrafic:loveu: Dzisiaj rozmawialysmy - tak jak napisala moze zabrac Bursztyna na miesiac do siebie. Jak w ciagu tego czasu nie znajdzie domu - bedziemy szukac miejsca w hoteliku. Jutro Tz jedzie po 15 po psa i w drogę. Trzymajcie kciuki, zeby przezyl te noce, u nas - 20 na zewnątrz. Juz zaczynam sie denerwowac. LucySxy - dzieki za tę decyzję. Zawsze mozna na Ciebie liczyc. Zreszta jak na wszystkich, ktorzy tu weszli. Mam nadzieję, ze Bursztyn jutro bedzie jeszcze zyl... Quote
funia Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Prostuje Marika K. to właśnie Handzia więc mamy nie 120 zł tylko 110zł stałych deklaracji Quote
Energy Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Tola napisał(a):. Mam nadzieję, ze Bursztyn jutro bedzie jeszcze zyl... Tola nawet tego nie poddawaj w wątpliwość, musi żyć... Mocno trzymam kciuki, Bursztynku wytrzymaj...od jutra już będzie dobrze. Dziękuję lucySxy:loveu: Quote
E-S Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Tolu, daj namiary na konto, nie wiem, na EMIR wpłacać z adnotacją "dla Bursztyna z Zamościa"? Nawet jeżeli biedak nie przeżyje do jutra /tfu! za lewe ramię/ - będą pieniądze na Fokusa albo Fabiana, Bursztyn nie jedyny umierający w tym Palace Hotel przecież i wszyscy się podejrzewam zgodzą na zmianę adresata kasy, dożyje - kasa i tak potrzebna na karmę, leczenie, badania, DT, za miesiąc na hotel. Quote
Tola Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 Poniewaz lucySxy bierze utrzymanie Bursztyna na siebie, na razie nie podaję nr konta, powolutku pozbieram deklaracje i bedziemy czekac na rozwoj sytuacji. W miedzyczasie poprosze Isadorę7 o allegro cegiełkowe, moze konto Bursztyna powiększy się. Isadora - da sie zrobic? Marysia55 - moze jakis piękny tekscik podrzucisz dla Bursztyna, taki chwytajacy za serce, moze uda sie tak jak z allegro Redzika... Tylko trzymajcie dzisiaj w nocy kciuki ... Musi sie udac! Quote
Energy Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Będę bardzo mocno trzymać kciuki, musi być dobrze. O której jutro będą jakieś wieści, to znaczy o której go zabieracie? Quote
Tola Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 Energy napisał(a):Będę bardzo mocno trzymać kciuki, musi być dobrze. O której jutro będą jakieś wieści, to znaczy o której go zabieracie? Ok 15. Jeszcze trzymajcie kciuki, zeby Bursztyn dogadal się z jedną z suk lucy, bo inczej nic z tego nie będzie Quote
Energy Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Tola napisał(a):Ok 15. Jeszcze trzymajcie kciuki, zeby Bursztyn dogadal się z jedną z suk lucy, bo inczej nic z tego nie będzie Zaciśnięte, oby wszystko poszło dobrze. Quote
iwa77 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Jestem Tolu . Jaka bida straszna . Trzymam kciuki ! Quote
funia Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Trzeba zrobić mu zdjęcia jak tylko wyjdzie ze schronu i umieścić na watku zamojskim .Napisac opinie weta .Ja podejrzewam ,ze moze mieć zapalenie płuc .Mozna to wykorzystać jako kolejny niepodwarzalny akt znecania sie nad zwierzetami w tej mordowni.Nie mozna podarowac kolejn ego psa zagłodzonego w tym schronie .Sa zdjęcia z lata na których pies wyglądał normalnie ,domyslam się ze pewnie był zaraz po kwarantannie ...... Quote
obraczus87 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Witam, zapisuje watek, ale nie mam czasu czytac :( napiszcie proszę w skrócie gdzie psiak teraz przebywa :) Quote
funia Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 jeszcze w schronie ,jutro jest zabierany Quote
Marika.K Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Może uda mu się schować do jakiejś budy, bidulkowi. Tak strasznie mi go żal.:-( Mam nadzieje ze przetrwa do jutra. I jak tu się położyć do ciepłego łóżka kiedy one tam tak cierpią?:placz:Trzymam kciuki za Bursztyna. Handzia Quote
majqa Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Śliczny banerek. Dziękuję Domiś. :loveu: Quote
obraczus87 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 a gdzie psiak bedzie od jutra przebywac?? Quote
bico Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 dobrze, że już jutro go zabieracie do DT:) u nas jest tak zimno, że na prawdę boję się o tego psiaka:( oby się udało...czekamy na info... Quote
agata51 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Dogo07 wzywa, więc jestem. Ja już nie powinnam składać żadnych deklaracji, ale co zrobić - mam słabość do czekoladek. 10zł/mies. Piesku, przetyrzymaj jeszcze tę noc - jutro już się ogrzejesz w domku. Quote
Energy Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Bursztynku dzisiaj będzie już dobrze... Quote
Tola Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Bardzo się denerwuję:roll: Ale staram sie myslec pozytywnie - Bursztyn jest w schronie i dzisiaj zaczyna nowe zycie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.