Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj byłem u veta i dostałem lek na odrobaczywienie, suplement diety Dermatine, hormon Forthyron, antybiotyk w zastrzyku i maść Triderm oraz odebrałem wyniki USG i poziomu hormonów w osoczu. Wieczorem ponownie (poprzednia kąpiel była w sobotę, w dniu przyjazdu ze schroniska) wykąpaliśmy Bastera w Peroxyvet, a potem były smarowania Tridermem i Alantanem.

Cieszy nas każdy dzień, bo widać u niego zmiany fizyczne, psychiczne i behawioralne. Coraz bardziej rozsmakowuje się w "naszej kuchni" i za każdym razem, kiedy któreś z nas wchodzi do garażu wyraźnie "sugeruje", że powinniśmy wrzucić co nieco do miski.

Baster ma cudownie łagodne usposobienie i wszystkie zabiegi przyjmuje ze stoickim spokojem. Nawet wanna nie stanowi problemu, wystarczy go głaskać i podać ulubione chrupki, a on natychmiast uspokaja się. Smarowanie ran na ciele, ogona, oczu, wpuszczanie kropli przyjmuje (mam nadzieję) jako przejaw zainteresowania i poświęcania całej uwagi tylko jemu, a to przecież jest wpisane w psią naturę.

Baster, coraz lepiej orientuje się w topografii działki, aczkolwiek wieczór to nie jest jego ulubiona pora spacerów, zdecydowanie pewniej czuje się w dzień.

Widać już pierwsze objawy rywalizacji o nasze względy. Jak dostrzeże, że Żaba (która towarzyszy mu podczas wszystkich spacerów) wdzięczy się do któregoś z nas, a to wyjątkowa kokietka, natychmiast podbiega i też domaga się "swojego". Bardzo nas cieszy, że Baster już nie chodzi ze spuszczoną głową, spogląda coraz pewniej, a w jego oczach widać coraz więcej zainteresowania i ciekawości, które powoli wypierają apatię i rezygnację.
Widać też pierwsze oznaki radości z życia.
Oby tak dalej.

  • Replies 382
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anawa napisał(a):
Gabat, widzę, że jesteś na forum. W weekend przekażę Ci pieniążki od naszej kochanej Natalijo dla Basterka:)

Zapraszamy.
I wypraszam :lol: sobie "Basterka", to jest BASTER. No ostatecznie mogę pójść na kompromis w sprawie zdrobnienia - Basti.

Posted

Paoletta napisał(a):
śledzę wasz wątek od jakiegoś czasu.
gabat, super. świetnie się to czyta. na prawdę aż się ciepło robi na sercu.


Mam nadzieję, że pisząc o tym, zachęcam innych do opieki nad zwierzętami wiekowymi. One też wiele mogą dać, jeśli potrafimy i chcemy wziąć.

Posted

gabat napisał(a):

I wypraszam :lol: sobie "Basterka", to jest BASTER. No ostatecznie mogę pójść na kompromis w sprawie zdrobnienia - Basti.

No dobrze, niech będzie Basti - bo dopóki nie stanie silnie na swoich 4 łapach, to bedę zdrabniać :lol:
Dziś otrzymałam kolejny przekaz pieniężny :multi:, tym razem 100 zł od Wellington. Jak tak dalej pójdzie, to w sobotę bedę musiała przyjechać do Was z wielkim workiem :eek2:.

Wielkie dzięki, Wellington :Rose:

Posted

anawa napisał(a):
Gabat, a ja się z Tobą policzę, jeśli za chwilę nie zobaczę w Twoim podpisie banerka z Basterem :mad:



Ufff, jakie szczęście, że ja już wstawiłam ....:smhair2:

Posted

Emigrantka napisał(a):
Boszeeeeeeeeeeeeeee co za watek, taki agresywny - wszyscy z jakimis palami i kazdy kogos tluc chce.....

No to ja tez, a co?

:mad:

To tak dla podtrzymania konwersacji :evil_lol:

Posted

Dzisiaj, podczas spaceru w ciągu dnia zrobiliśmy Basterowi zdjęcia. Proszę nie śmiać się z ubrania. Wiem, że wygląda mało profesjonalnie, ale znakomicie spełnia swoje zadanie tzn. przede wszystkim uniemożliwia drapanie i chroni przed chłodem. Wadą jest to, że trzeba je zawinąć podczas spaceru - nie będę tłumaczył dlaczego, bo zakładam, że każdy widział jak pies sika i domyśli się powodu zawinięcia.

Baster czuje się coraz pewniej i przejawia zainteresowanie wszystkim co nowe. Są jednak rzeczy, których boi się, ale te dopiero poznajemy.


zainteresowanie


spacer


spacer

W weekend postaramy się zrobić zdjęcia z Żabą, która spełnia rolę terapeutki.

Dzisiaj testowaliśmy: na drugie śniadanie mielone, surowe mięso wołowe, na kolację gotowanego kurczaka. To była uczta!!! Pochłonął wszystko w mig.
Obiad też był niczego sobie - łopatka wołowa gotowana z ryżem i warzywami.
Nie wiem jak nazywa się posiłek po kolacji, ale po kolacji zostało nam jeszcze małe co nieco, czyli garść Royal Canin, od którego zresztą zaczynamy dzień.

Posted

wellington napisał(a):
Piekny Baster :loveu: !

Gabat, jak z drapaniem ?
Czy Triderm zadzialal juz ?


Triderm jest naprawdę świetny, wyeliminował swędzenie w 90%. Wszystkie podejrzane miejsca zbielały. Już nie są takie przekrwione. Rany pokryły się strupami i odpadły, ale to zapewne wynik wcześniejszych zabiegów.

Posted

GABAT!!!!
przeczytałam cały wątek...przy zdjęciach sie poryczałam!!!!

JESTEŚ WIELKI!

BASTER to emeryt...widać po oczach...
az serce się kroi...

BASTER chłopaku będziemy wpadac i podbijac Cie na pierwsze lokaty :)

Posted

Baster by wygladal lepiej w czerwonym sweterku :):)
No i Anawa mi sie narazila, ale nie napisze dlaczego:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Niech sie glowi, chyba, ze wie. :cool3::cool3::cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...