Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wellington napisał(a):
Wytrzyma, wytrzyma !
Czy niedoczynnosc tarczyca zostala stwierdzona przy badaniu krwi ?
Bo jesli lekarz nie zaleci to nie testuja na hormony.

W sobotę, kiedy w lecznicy "męczyliśmy" Bastera, miał pobraną krew w kierunku oznaczenia hormonów w surowicy i właśnie na podstawie wyniku tego badania wiemy o niedoczynności tarczycy.
Vet zastrzegł jednak, że kuracji hormonalnej nie można łączyć ze sterydami, a Baster otrzymał sterydowy lek przeciwświądowy o 5-cio dniowym działaniu. Tak więc hormony możemy podawać dopiero od soboty.

wellington napisał(a):
Jesli ma na 100% niedoczynnosc tarczycy to prawdopodobnie bedzial bral Euthyrox 100, i zobaczysz jak wtedy sie rozrusza :)
Na szczescie to niedrogi lek .

Zasugeruję ten Euthyrox.

  • Replies 382
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anawa napisał(a):
(...) Mieszkamy niedaleko siebie więc grzechem byłoby nie poznać się, będąc jednakowo "zakręconym" na punkcie zwierzaków. (...)


Mieszkamy naprawdę niedaleko od siebie, więc dzisiaj po pracy byłem u Anawa. Pretekstem był odbiór wykładziny, bo w części garażu nie ma wykładziny tylko gres, na którym Basterowi ślizgały się łapy, które są jeszcze słabe.

Oczywiście nasze rozmowy dotyczyły zwierząt (zakręcenie) i ukochanego Paca. Dawno nie widziałem ludzi tak zakochanych we własnym psie. Który pies ma tysiące zdjęć, masę zabawek i jeździ wszędzie ze swoją panią samochodem? Ten Paco to prawdziwy szczęściarz i naprawdę piękny i mądry pies.

A koty, jak to koty, chodziły swoimi drogami.

Coś mi się wydaje, że będziemy spotykali się często.
Wellington, Natalijo, a Wy co? Możemy liczyć na Wasze towarzystwo, że nie wspomnę o poznaniu Bastera?

Posted

Mam nadzieję, że dywanik pasuje do wystroju wnętrza i podoba sie Basterowi ;)
Fajnie byłoby sie spotkać w większym gronie "zakręconych" ale obawiam sie, że geografia może stanąć na przeszkodzie :)
Pozdrowienia dla 1/2 :)

Posted

Ten Paco to prawdziwy szczęściarz i naprawdę piękny i mądry pies.
No moze i madry, ale Kumpla nie lubil :mad:

Anawa, masz racje, istnieja pewne geograficzne przeszkody, a o tej porze roku na dodatek drogowe:angryy:.
Ale kto wie ?
Moze bedzie trzeba znowu na gwalt jakiegos pieska z poludnia do stolicy 'przerzucic' to wtedy nie omine wpasc do Gabatow i Pakow :)

Posted

wellington napisał(a):
no moze i madry, ale kumpla nie lubil :mad:

Anawa, masz racje, istnieja pewne geograficzne przeszkody, a o tej porze roku na dodatek drogowe:angryy:.
Ale kto wie ?
Moze bedzie trzeba znowu na gwalt jakiegos pieska z poludnia do stolicy 'przerzucic' to wtedy nie omine wpasc do gabatow i pakow :)

zapraszamy :)

Posted

anawa napisał(a):
zapraszamy :)


wellington napisał(a):
No moze i madry, ale Kumpla nie lubil :mad:

Anawa, masz racje, istnieja pewne geograficzne przeszkody, a o tej porze roku na dodatek drogowe:angryy:.
Ale kto wie ?
:)

To juz sie zaczynam pakowac :):) Paco czemu ty Kumpla nie lubiles, to jest pewnien minus :):)

Posted

anawa napisał(a):
Mam nadzieję, że dywanik pasuje do wystroju wnętrza i podoba sie Basterowi ;)
Fajnie byłoby sie spotkać w większym gronie "zakręconych" ale obawiam sie, że geografia może stanąć na przeszkodzie :)
Pozdrowienia dla 1/2 :)


Pewnie, że się podoba. I za to też dziękujemy.

Posted

Szarotka napisał(a):
To juz sie zaczynam pakowac :)

Troszkę Ci zajmie dotarcie do nas ;)

natalijo napisał(a):
Hihi, to ja się wtedy zabiorę z Wellington i również Was odwiedzę ;)

Bo do Krakowa to wcale tak daleko nie mam :)

A mnie się wydawało, że jesteś z Warszawy :)

Posted

Szarotka napisał(a):
To juz sie zaczynam pakowac :):)


To ja tez... zeby Wam sie nie wydawalo ze Wasze "problemy geograficzne" to jakas faktycznie powazna przeszkoda..

Tylko obliczcie jakis punkt na mapie miedzy mna, Szarotka i Wami zeby kazdemu jednakowo "blisko" bylo....

;)

Posted

Emigrantka napisał(a):

Tylko obliczcie jakis punkt na mapie miedzy mna, Szarotka i Wami zeby kazdemu jednakowo "blisko" bylo....

;)

To tak gdzieś na środku Atlantyku wypadnie................. ;)

Posted

To sobie piknik na lodce jakis zrobimy.. psy sobie dadza rade bo potrafia plywac, jak beda lapami w odzie przebierac to sie przynajmniej nie pogryza ;)

Zajrzy ktos do tych bid?

http://www.dogomania.pl/threads/177454-Kolejny-ONek-w-tragicznym-stanie-Stary-A-lepy-bez-szans-na-dom

http://www.dogomania.pl/threads/177178-owczarek-niemiecki-bez-pomocy-umrze-pilne-lezy-w-sniegu-i-sie-telepie

Nie mam juz miejsca na banerki....w podpiesie....

Ale na psie dziecko z mojego odpisu juz nam tylko troszeczke brakuje i pojedzie do Murki :D

Posted

No tak, ale z dwojga złego wolę to niż utonięcie (koszmar z mojego dzieciństwa).
Poza tym jakby tak nam się udało spotkać, to chyba byśmy coś na rozgrzanie wymyślili :)
A może i przy tym wszystkim i pływać bym się nauczyła ;)

Posted

natalijo napisał(a):
No tak, ale z dwojga złego wolę to niż utonięcie (koszmar z mojego dzieciństwa).



Niezle piszesz jak na topielca... heheh

(spadam zanim mi ktos w leb da hhehheh)

Bastera wymyziac ode mnie jak tam ktos da rade wpasc... :D

Posted

natalijo napisał(a):
Poza tym jakby tak nam się udało spotkać, to chyba byśmy coś na rozgrzanie wymyślili :)
A może i przy tym wszystkim i pływać bym się nauczyła ;)

Po pijaku nie wolno pływać :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...