mru Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 no i spotkanie przecież jest w sobotę :P a dziś czwartek ;) golf, dzięki za propozycję pomocy :) w sumie tam jest sporo psiaków a nas tylko 2 Quote
gonia66 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Hahaha..ale ja zakrecona na maxa jestem..no wiecie co????Nawet nie wiem dlaczego ....z rozpedu chyba....no jajca normalnie:D Quote
ladyiga Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 a oni tam w tej klinice pozwola go zabrac do domu w sobote? wiem że oni tam chcą go odjajkowić i zaczipować ale moglibyśmy go zabrac w sobote, a np. w poniedzialek odjajkować i z powrotem do domu. Inaczej psina w Wigilię odezwie się ludzkim głosem i nie będzie miał z kim pogwarzyć... jeszcze sobie pomyśli że to jakaś lipa z tym gadaniem po ludzku i więcej nie spróbuje Quote
gonia66 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 NO ja mam nadzieje ze pozwola:):)jest domek, to tylko sie godzic..w koncu daleko nie macie i jakby co to zglaszacie sie na wizyte odjajcowująco- czipującą:):)Niech juz ta 3kg malizna grzeje doopeczke w poscieli i w foteliku z ciekawa gazeta..aj..z.apomnialam, ze juz wzrok nie ten tegoes...ale to nic....niech fotel zostanie..i do tego jakies orzeszki i pilot w łapke od jakiej fajnej plazmy:D Quote
mru Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 niestety ja za klinikę nie odpowiadam, ale podejrzewam, że można będzie negocjować wszystko zobaczymy na miejscu :) Quote
mru Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 już niedługo, kochanie... :) przytulimy Cię i pokażę Ci fajnych ludzi - może się sobie spodobacie... Quote
haliza Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Ale super, jesteście dziewczyny jak anioły:razz:.Mają te bidulki odrobinę szczęścia, że chociaż na końcu drogi na was trafiły;) Quote
ocelot Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Strasznie mocno trzymam kciuki za sobotę:) Quote
gonia66 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 mru napisał(a):niestety ja za klinikę nie odpowiadam, ale podejrzewam, że można będzie negocjować wszystko zobaczymy na miejscu :) Ja sobie nawet inaczej nie wyobrażam:):) Quote
mru Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 no dość już siedzenia w transporterku i skakania na dwóch łapkach jak tylko ktoś przechodzi...! Quote
gonia66 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 mru napisał(a):no dość już siedzenia w transporterku i skakania na dwóch łapkach jak tylko ktoś przechodzi...! JAk ja pomyśle, ze to 3 kg nieszczęscia niebawem zamieni sie w 100kg szczęścia..to aż mnie rozpiera:):):) Quote
mru Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 dobre wieści są takie, że TZ wstepnie gadał o Starze dziś i dr powiedział, że nie będzie kłopotów z wydaniem oczekuje nas w sobotę :) Quote
gonia66 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Oł jes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!lalllallallallllllllllllaaaaaaaaaaaaaaaa:):):) Quote
golf Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 mru napisał(a):no i spotkanie przecież jest w sobotę :P a dziś czwartek ;) golf, dzięki za propozycję pomocy :) w sumie tam jest sporo psiaków a nas tylko 2 jak cos to dzwon lub pisz, nr masz. bardzo bardzo 3mam kciuki!! Quote
ladyiga Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 mru napisał(a):dobre wieści są takie, że TZ wstepnie gadał o Starze dziś i dr powiedział, że nie będzie kłopotów z wydaniem oczekuje nas w sobotę :) Jesteśmy w podrozy i tylko cudem weszlismy na dogo telefonem. Super wiadomość ze dr nie bedzie stawał okoniem. Postaramy się być jak najwcześniej ale to pewnie znaczy nie wcześniej niż pietnasta. Mamy w samochodzie kocyk. Jak wszystko dobrze pójdzie jutro będzie reportaż z uroczystości powitania na płycie podwórka. Mru: dzwonimy z drogi. Quote
mru Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 tak się cieszę :):):) czekam! sytuacja w lecznicy zła :( jak dobrze, że Star już stamtąd zniknie bo jeśli to jego by dali do Korabiewic to... Quote
ladyiga Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 mru napisał(a):tak się cieszę :):):) czekam! sytuacja w lecznicy zła :( jak dobrze, że Star już stamtąd zniknie bo jeśli to jego by dali do Korabiewic to... Co to te Korabiewice? Brzmi z Twojego postu jak Auschwitz Quote
malibo57 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Prywatne schronisko Magdy Szwarc w Korabiewicach. Więcej nie chcecie wiedzieć, zapewniam Was. Quote
ladyiga Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Już wiemy. Poczytalismyw necie... Setki psow na koncu swiata... Quote
gonia66 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 ladyiga napisał(a):Już wiemy. Poczytalismyw necie... Setki psow na koncu swiata...:(...nwet nie chcę myślec...:( Dobrze, ze Star juz bezpieczny...to straszne, ze są jeszcze takie miejsca jak tamto..:( Quote
Lionees Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Czekam na relację z wizyty ladyigi u Starusia:loveu:.Kurcze do 16-stej jeszcze tyyle czasu:roll: Quote
malibo57 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Podła, mroźna i, jak na razie, bezowocna, jesli chodzi o pomoc dla psiaków z lecznicy:( Załamka.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.