Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nawet nie wiecie jak się cieszę, też martwiłam się o Mikusię. Może wreszcie uda jej się przełamać i zaufać że świat nie jest taki zły? :)
Tzn. świat jest zły niestety :( ale na szczęście nie u ZuziM :) :)

Posted

Nikuś przysłał mi sygnał że mam migiem biec do Mikuni a ja byłam bez neta:shake:. Jeszcze chyba nigdy nikogo nie molestowałam tak usilnie, żeby mnie dopuścili do normalnego kompa czyli z siecią:diabloti:. Ale było warto!!!!!!!!!!
W pełni popieram to wszystko co napisała "tyska grupa" o hoteliku u Zuzi:lol:. To najlepsze SPA psie jakie może być!!!! Im nasze tyszaki tam poznają świat od tej lepszej strony :multi::multi::multi:.
A co do Mikuni to myślę, że najgorsze za nią, teraz może być tylko lepiej. Widać że świat poza kojcem ją zaciekawił i powolutku ale całkiem się przełamie :multi::multi::multi:Ona się jeszcze przyłączy do innych suczek i będzie sobie chodziła luzem - zobaczycie!!!! :loveu:

Posted

Dzisiaj znow to samo zrobilysmy. Mikunia znowbyla nieco smielsza, ale dalej niz wczoraj nie wyszla.
Jedynie kolezanki i kolega do niej dzisiaj zagladali.
Ja plewilam troche krzewy, ktore posadzilam wiosna przed kojcami i bylam blisko Mikuni. A ona mimo to, wyszla z kojca i sabie wachala trawke.
Mysle, ze naprawde idzie wszystko w dobrym kierunku.

Posted

[quote name='Romka']Alfa wysłałam 30zł dla Mikuni mam nadzieje ,ze dotarło?[/QUOTE]

Na konto Mikuni wpłynęło:
- od Moniki z Katowic 19 zł.- zupełnie dodatkowo, na załatanie "dziury",
- od Romki 30 zł. - ale nie wiem czy to za 3 m-ce? Czy jakoś inaczej mam to potraktować?
- od Bjuty 5 zł.
Razem 54 zł.[B] Dziękujemy za wpłaty!!!!!!!!![/B]
Dziś Mikunia ma na koncie 149 zł. :lol:

[quote name='zuziaM']Dzisiaj znow to samo zrobilysmy. Mikunia znowbyla nieco smielsza, ale dalej niz wczoraj nie wyszla.
Jedynie kolezanki i kolega do niej dzisiaj zagladali.
Ja plewilam troche krzewy, ktore posadzilam wiosna przed kojcami i bylam blisko Mikuni. A ona mimo to, wyszla z kojca i sabie wachala trawke.
Mysle, ze naprawde idzie wszystko w dobrym kierunku.[/QUOTE]

Jak dobrze czyta się takie wiadomości:lol:. Kochana Mikunia :loveu: , kochana Zuzia :loveu:.

Posted

Wysłałam jakoś tydzień temu deklarację dla Miki za czerwiec i lipiec, mam nadzieję, że dotarła ?

Edit: już widzę, że w 1 poście jest uwzględniona ;)

Posted

Mika dzisiaj wychodzi juz naprawde bardzo daleko ......
Prawie pod sam dom przyszla i do sadu sobie podeszla wywachac zapaszki .....

Mam zdjecia, ale wstawie wieczorem dopiero .....

Posted

To niesamowite:) z każdym dniem teraz jest coraz lepiej:multi::multi::multi: Warto było czekać...wielkie dzięki za tą cierpliwość i serce ZuziaM:loveu::loveu::loveu:

Posted

Cierpliwosci mi nie brak ... I tylko cierpliwoscia mozna wygrac z Mikunia.
Efekty naprawde sa.
teraz musze panienke do siebie bardziej przekonac, a potem bedzie kolej na ufnosc do innych.
Po kolei ...





Ta studnia jest jakies 4 metry od domu

Posted

:crazyeye::crazyeye::crazyeye: ZuziaM uszczypnij mnie:multi::multi::multi: to naprawdę się dzieje? :sweetCyb::sweetCyb: to teraz będziesz miała nowe obowiązki.....pilnowanie Mikuni by nie wywiała za płot:)

Posted

Wczoraj wieczorem Nikuś dał mi cynk, żebym weszła na wątek Mikusi a ja nie miałam w domu neta...
Więc najpierw biegnę tutaj i ... jestem szczęśliwa :)
Mika poza boksem... Taka odważna :) To cud :)

Posted

Mikusia sobie spaceruje i sama zawsze wraca do siebie. Polezy sobie chwilke i znow wychodzi ... i tak caly czas.
Czesciej jednak sobie lezy w kojczyku u siebie. A czesto stoi w otwartych drzwiach i szczeka sobie ....
Dzisiaj u nas lalo caly dzien, wiec nie puszczalam Miki. Poza tym nie bylo nas od 12 do 16,30.
Ale za to widzialam, jak sie w kojcu bawila..... podskakiwala i wywijala piruety ... Zabawnie to wygladalo.
Ta sunia naprawde ma poklady energii, wielkiej checi do zabawy ... Ale jeszcze troche to moze potrwac.
Najpierw musi czlowiekowi zaufac.

Posted

zuziaM napisał(a):
Mikusia sobie spaceruje i sama zawsze wraca do siebie. Polezy sobie chwilke i znow wychodzi ... i tak caly czas.
Czesciej jednak sobie lezy w kojczyku u siebie. A czesto stoi w otwartych drzwiach i szczeka sobie ....
Dzisiaj u nas lalo caly dzien, wiec nie puszczalam Miki. Poza tym nie bylo nas od 12 do 16,30.
Ale za to widzialam, jak sie w kojcu bawila..... podskakiwala i wywijala piruety ... Zabawnie to wygladalo.
Ta sunia naprawde ma poklady energii, wielkiej checi do zabawy ... Ale jeszcze troche to moze potrwac.
Najpierw musi czlowiekowi zaufac.



:no-no-no: ... :mdleje: ... :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...