Monika z Katowic Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Mikunia zmienia się na plus! :) To bardzo dobrze. Quote
Plicha Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Nawet nie wiecie jak się cieszę, też martwiłam się o Mikusię. Może wreszcie uda jej się przełamać i zaufać że świat nie jest taki zły? :) Tzn. świat jest zły niestety :( ale na szczęście nie u ZuziM :) :) Quote
AlfaLS Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 Nikuś przysłał mi sygnał że mam migiem biec do Mikuni a ja byłam bez neta:shake:. Jeszcze chyba nigdy nikogo nie molestowałam tak usilnie, żeby mnie dopuścili do normalnego kompa czyli z siecią:diabloti:. Ale było warto!!!!!!!!!! W pełni popieram to wszystko co napisała "tyska grupa" o hoteliku u Zuzi:lol:. To najlepsze SPA psie jakie może być!!!! Im nasze tyszaki tam poznają świat od tej lepszej strony :multi::multi::multi:. A co do Mikuni to myślę, że najgorsze za nią, teraz może być tylko lepiej. Widać że świat poza kojcem ją zaciekawił i powolutku ale całkiem się przełamie :multi::multi::multi:Ona się jeszcze przyłączy do innych suczek i będzie sobie chodziła luzem - zobaczycie!!!! :loveu: Quote
Monika z Katowic Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Dobrej nocki Mikusiu! [IMG]http://www.gify.org/bazagif/gwiazdy/stella073.gif[/IMG] Quote
zuziaM Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Dzisiaj znow to samo zrobilysmy. Mikunia znowbyla nieco smielsza, ale dalej niz wczoraj nie wyszla. Jedynie kolezanki i kolega do niej dzisiaj zagladali. Ja plewilam troche krzewy, ktore posadzilam wiosna przed kojcami i bylam blisko Mikuni. A ona mimo to, wyszla z kojca i sabie wachala trawke. Mysle, ze naprawde idzie wszystko w dobrym kierunku. Quote
AlfaLS Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 [quote name='Romka']Alfa wysłałam 30zł dla Mikuni mam nadzieje ,ze dotarło?[/QUOTE] Na konto Mikuni wpłynęło: - od Moniki z Katowic 19 zł.- zupełnie dodatkowo, na załatanie "dziury", - od Romki 30 zł. - ale nie wiem czy to za 3 m-ce? Czy jakoś inaczej mam to potraktować? - od Bjuty 5 zł. Razem 54 zł.[B] Dziękujemy za wpłaty!!!!!!!!![/B] Dziś Mikunia ma na koncie 149 zł. :lol: [quote name='zuziaM']Dzisiaj znow to samo zrobilysmy. Mikunia znowbyla nieco smielsza, ale dalej niz wczoraj nie wyszla. Jedynie kolezanki i kolega do niej dzisiaj zagladali. Ja plewilam troche krzewy, ktore posadzilam wiosna przed kojcami i bylam blisko Mikuni. A ona mimo to, wyszla z kojca i sabie wachala trawke. Mysle, ze naprawde idzie wszystko w dobrym kierunku.[/QUOTE] Jak dobrze czyta się takie wiadomości:lol:. Kochana Mikunia :loveu: , kochana Zuzia :loveu:. Quote
Dada M Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Wysłałam jakoś tydzień temu deklarację dla Miki za czerwiec i lipiec, mam nadzieję, że dotarła ? Edit: już widzę, że w 1 poście jest uwzględniona ;) Quote
zuziaM Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Mika dzisiaj wychodzi juz naprawde bardzo daleko ...... Prawie pod sam dom przyszla i do sadu sobie podeszla wywachac zapaszki ..... Mam zdjecia, ale wstawie wieczorem dopiero ..... Quote
Nikus Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 To niesamowite:) z każdym dniem teraz jest coraz lepiej:multi::multi::multi: Warto było czekać...wielkie dzięki za tą cierpliwość i serce ZuziaM:loveu::loveu::loveu: Quote
Plicha Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 :multi::multi::multi: hurra :multi::multi::multi: zuziu dziękujemy za opiekę nad Mikunią :loveu: Quote
Monika z Katowic Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Wspaniałą opiekę ma nasza Mikunia - "lwie serce". :) Quote
AlfaLS Posted July 4, 2010 Author Posted July 4, 2010 Super wiadomości, nie możemy się doczekać zdjęć ;) Quote
zuziaM Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Cierpliwosci mi nie brak ... I tylko cierpliwoscia mozna wygrac z Mikunia. Efekty naprawde sa. teraz musze panienke do siebie bardziej przekonac, a potem bedzie kolej na ufnosc do innych. Po kolei ... Ta studnia jest jakies 4 metry od domu Quote
AlfaLS Posted July 4, 2010 Author Posted July 4, 2010 Super Mikunia :loveu:. Super zdjęcia :multi:. Zuziu czynisz cuda!!! Quote
Nikus Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ZuziaM uszczypnij mnie:multi::multi::multi: to naprawdę się dzieje? :sweetCyb::sweetCyb: to teraz będziesz miała nowe obowiązki.....pilnowanie Mikuni by nie wywiała za płot:) Quote
magda222 Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Wczoraj wieczorem Nikuś dał mi cynk, żebym weszła na wątek Mikusi a ja nie miałam w domu neta... Więc najpierw biegnę tutaj i ... jestem szczęśliwa :) Mika poza boksem... Taka odważna :) To cud :) Quote
Plicha Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 zuziaM napisał(a): Ta studnia jest jakies 4 metry od domu Na taki widok czekaliśmy od zimy :multi::multi::multi: Quote
Emigrantka Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Lo matkooooooooooooooooooooooooooo :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :p:p:p Quote
magda222 Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 ZuziuM, a Mika później sama wraca do swojego kojca czy musisz ją jakoś tam odprowadzić? Quote
TERESA BORCZ Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 cudny widok. poszedł przelew z deklaracją dla Mikuni. Quote
Monika z Katowic Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Oczom nie wierzę! Mikunia tak daleko poszła! :):):) Quote
Plicha Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 magda222 napisał(a):ZuziuM, a Mika później sama wraca do swojego kojca czy musisz ją jakoś tam odprowadzić? Też jestem ciekawa :) Quote
zuziaM Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Mikusia sobie spaceruje i sama zawsze wraca do siebie. Polezy sobie chwilke i znow wychodzi ... i tak caly czas. Czesciej jednak sobie lezy w kojczyku u siebie. A czesto stoi w otwartych drzwiach i szczeka sobie .... Dzisiaj u nas lalo caly dzien, wiec nie puszczalam Miki. Poza tym nie bylo nas od 12 do 16,30. Ale za to widzialam, jak sie w kojcu bawila..... podskakiwala i wywijala piruety ... Zabawnie to wygladalo. Ta sunia naprawde ma poklady energii, wielkiej checi do zabawy ... Ale jeszcze troche to moze potrwac. Najpierw musi czlowiekowi zaufac. Quote
magda222 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 zuziaM napisał(a):Mikusia sobie spaceruje i sama zawsze wraca do siebie. Polezy sobie chwilke i znow wychodzi ... i tak caly czas. Czesciej jednak sobie lezy w kojczyku u siebie. A czesto stoi w otwartych drzwiach i szczeka sobie .... Dzisiaj u nas lalo caly dzien, wiec nie puszczalam Miki. Poza tym nie bylo nas od 12 do 16,30. Ale za to widzialam, jak sie w kojcu bawila..... podskakiwala i wywijala piruety ... Zabawnie to wygladalo. Ta sunia naprawde ma poklady energii, wielkiej checi do zabawy ... Ale jeszcze troche to moze potrwac. Najpierw musi czlowiekowi zaufac. :no-no-no: ... :mdleje: ... :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.