malgorzatahubertszymon Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Biedna Milcia,jak jej pomóc? Quote
Figafiga Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 odpowiedź na twoje pytanie jest prosta : zaadoptować Quote
Romka Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='malgorzatahubertszymon']Biedna Milcia,jak jej pomóc?[/QUOTE] Małgosiu,bierz Milkę to blisko nas osobiście dowiozę i dołozymy karme i obrożę!Co Ty na to?Twój topielec będzie szczęsliwy!A Milka super szczęsliwa! Quote
Figafiga Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 no Miluni rodowodzik zrobię - kundel polski, będzie z humorem i fajny, do przesłania na emaila już mysle jak to zrobić.....nie pożałujecie przyszli właściciele - taki wirtualny do wydruku będzie Quote
UMilki Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 No... panna rośnie jak na drożdżach. Mileczko czemu Ty jeszcze nie w domu?! Eh...życie... Quote
Figafiga Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Milcia do domku skacz wysoko jak dotychczas, niech cię wypatrzy dobry "ludz" Quote
Romka Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Romka napisał(a):Małgosiu,bierz Milkę to blisko nas osobiście dowiozę i dołozymy karme i obrożę!Co Ty na to?Twój topielec będzie szczęsliwy!A Milka super szczęsliwa! POmozemy także przy sterylizacji!To jak bierzesz Milkę? Quote
mamanabank Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 No właśnie i na wizytę przedadopcyjną też Romka pojedzie :evil_lol: Quote
nika28 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Milka, i gdzie ten Twój domek ??? :-( Dzisiaj poodnawiam jej ogłoszenia... Quote
Romka Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Milka siedzi z ostatnim sczeniaczkiem Melki i prosi wszystkich o uwagę i spacer! Quote
malgorzatahubertszymon Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Wiecie,ja bym chętnie ją wzięła i nie tylko ją,ale problem polega na warunkach lokalowych,co prawda podwórko duże,ale nie ogrodzone,mam Majcie ze schronu i topielec już na stałe osiadł u nas,teraz kot jeszcze pocharatany,chyba ktoś chciał go zabić.mam jedno pomieszczenie a w tym jednym lokum dwoje dzieci,trzecie w drodze i już wspomniane dwa psiorki i kiciorek.Mój TZ ma role i uczy psiaki,żeby nie uciekały na ulice,ale i tak trzeba je pilnować.Co do wspomnianego podwórka,jest duże,ale ja bym nie mogła zasnąć w domu,wiedząc,że mój pies śpi na zewnątrz.Tak że oto moje warunki Quote
malgorzatahubertszymon Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 :-(Wiecie,ja bym chętnie ją wzięła i nie tylko ją,ale problem polega na warunkach lokalowych,co prawda podwórko duże,ale nie ogrodzone,mam Majcie ze schronu i topielec już na stałe osiadł u nas,teraz kot jeszcze pocharatany,chyba ktoś chciał go zabić.mam jedno pomieszczenie a w tym jednym lokum dwoje dzieci,trzecie w drodze i już wspomniane dwa psiorki i kiciorek.Mój TZ ma role i uczy psiaki,żeby nie uciekały na ulice,ale i tak trzeba je pilnować.Co do wspomnianego podwórka,jest duże,ale ja bym nie mogła zasnąć w domu,wiedząc,że mój pies śpi na zewnątrz.Tak że oto moje warunki:-( Quote
Romka Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Małgosiu tak sobie tylko cichutko marzyłam! Quote
Figafiga Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 Pierwsze to to, że podwórko musiałoby być porządnie ogrodzone!!a poza tym wszystko ok Małgorzato , w którym miesiącu jesteś>>;-) Quote
malgorzatahubertszymon Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 to 6 tydzień ciąży,w dodatku lekarz mi powiedział,że mam pozbyć się kota z domu,bo to niebezpieczne-NIGDY TEGO NIE ZROBIE!!!Z podwórkiem u nas to jest taki problem,że my mieszkamy w budynku wielorodzinnym,więc i to podwórko należy do wielu rodzin i ja nie mogę sobie zagrodzić podwórko.Szkoda mi tej Milci,ogłaszam ją u siebie,ale też bez odzewu.Zawsze mi też jest ciężko,kiedy nie moge znależć dla psiny domu Quote
Figafiga Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Małgosiu gratuluje!!!! ja jestem w 4 tc i 3 dniu ciąży !!!!!!!!Masz pewnie termin na październik???Gratulacje Quote
perdusia Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 No no dziewczęta przybędzie nam dogomaniaków lub dogomaniaczek GRATULUJĘ!!!!!!!!! Quote
perdusia Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 [quote name='malgorzatahubertszymon']:-(Wiecie,ja bym chętnie ją wzięła i nie tylko ją,ale problem polega na warunkach lokalowych, Mam ten sam problem, wszystkie psy bym wzięła. Quote
Figafiga Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 perdusia napisał(a):No no dziewczęta przybędzie nam dogomaniaków lub dogomaniaczek GRATULUJĘ!!!!!!!!! juz przybyło... Quote
Romka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 O matko to wszystkim mamuśkom gratuluję i trzymajce sie zdrowo!A Milci szukamy domu dalej! Quote
kajkoowa Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Ja też wszystkim gratuluję! :) A wracając do Milci to nie wiem, czemu nikt jej nie chce :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.