Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 373
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja mam termin na pażdziernik,ale znając moje możliwości(dwukrotnie rodziłam)to w Pażdzierniku maluch będzie miał już z dwa miesiące.
Co do Milki,czasem są takie psiaki,że ludziom się po prostu nie podobają(ja uważam,że wszystkie psiorki są śliczne)tak było z Bolem(dzielny pływak)wszyscy mówili i mówią,że to bardzo brzydki pies,chociaż mi się wydaje,że to super pies,śliczne długie łapki,pięknie siada,uszy sterczą jak u dobermana,ale jakoś nie przekonał do siebie nikogo,radzono mi,żebym oddała go do schroniska,a ja go zatrzymałam i wcale nie żałuje,chociaż ostatnio zjadł książeczke zdrowia mojego syna.Może dla Milki wreszcie uśmiechnie się szczęście.Życzę jej tego bardzo

Posted

malgorzatahubertszymon napisał(a):
Ja mam termin na pażdziernik,ale znając moje możliwości(dwukrotnie rodziłam)to w Pażdzierniku maluch będzie miał już z dwa miesiące.
Co do Milki,czasem są takie psiaki,że ludziom się po prostu nie podobają(ja uważam,że wszystkie psiorki są śliczne)tak było z Bolem(dzielny pływak)wszyscy mówili i mówią,że to bardzo brzydki pies,chociaż mi się wydaje,że to super pies,śliczne długie łapki,pięknie siada,uszy sterczą jak u dobermana,ale jakoś nie przekonał do siebie nikogo,radzono mi,żebym oddała go do schroniska,a ja go zatrzymałam i wcale nie żałuje,chociaż ostatnio zjadł książeczke zdrowia mojego syna.Może dla Milki wreszcie uśmiechnie się szczęście.Życzę jej tego bardzo


Małgosiu moze znasz kogos kto chciałby nasza Milke.Wszystkie warunki(dowóz,obroża )takze dla tego nowego domku pozostaja bez zmian.Szkoda mi bardzo malucha!

Posted

To zdjęcia naszej małej, smutnej Milki:











Mała jest tak spragniona kontaktu zawsze szczeka i skacze żeby zwrócić na siebie uwagę.
Moim zdaniem przydałyby się jej aktualne zdjęcia, ale nie za krat.

Posted

No niestety,nikt nie jest zainteresowany Milusią,przynajmniej w mojej okolicy,ani na Nk,gdzie ją ogłaszam,też nikt się nią nie zainteresował,chociaż co do mojej okolicy,to jestem zawsze bardzo ostrożna,bo tu nikt nie traktuje poważnie psów,zdarzają się przypadki,kiedy ktoś po prostu kocha psy,ale tacy z reguły zapsieni są i nie chcą kolejnego w domu.Inni chcieli by i mają psy,ale w nieogrodzonych podwórkach,"sprzątają "zabite z ulicy i sprawiają sobie kolejne.jest tu pani ,która ma trzy domy,w każdym podwórku po trzy-cztery psy,żaden nie ma odpowiedniej opieki,ani budy,ani jak się domyślam jedzenia i picia,sporadycznie widze,jak rzuca przez siatke chleb.Takie przypadki są tu normą,więc jeśli u mnie jest piesek ,którego znajde czy uratuje,to sporo czasu zajmuje mi znalezienie domku.Ale nadal szukam dla Milci kogoś,kto byłby idealny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...