Negra & Anna Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Lemoniada napisał(a): Anno, poproszę o numer konta i kwotę do przelewu na PW :) Telefon też prześlij, rano zadzwonię i przekażę panu Tomkowi. Przesyłam telefon na PW, nalezność za benzynę podam po powrocie, spróbuję oszacować ile spaliłam. Niestety samochód jest dość duzy i dużo pali. My zawsze wozimy Negrę (lab) w bagazniku za kratką- tam ma dużo miejsca, koce itp, a że samochód jest terenowy, więc nie ma blachy nisko na d głową. Negra zawsze jest zadowolana, sama wskakuje na pakę i zazwyczaj sobie śpi albo ogląda widoki. Mam nadzieję, że Lemonowi też się spodoba. Jeśli wolałby na tylnym siedzeniu, tez to można zorganizwować. Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Negra & Anna napisał(a):Przesyłam telefon na PW, nalezność za benzynę podam po powrocie, spróbuję oszacować ile spaliłam. Niestety samochód jest dość duzy i dużo pali. My zawsze wozimy Negrę (lab) w bagazniku za kratką- tam ma dużo miejsca, koce itp, a że samochód jest terenowy, więc nie ma blachy nisko na d głową. Negra zawsze jest zadowolana, sama wskakuje na pakę i zazwyczaj sobie śpi albo ogląda widoki. Mam nadzieję, że Lemonowi też się spodoba. Jeśli wolałby na tylnym siedzeniu, tez to można zorganizwować. A ja bym prosiła informację, o której mniej więcej u mnie będziecie i czy karmić Lemona wieczorem? Czy nie dać mu tylko śniadania jutro? Quote
3 x Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Negra & Anna napisał(a):Przesyłam telefon na PW, nalezność za benzynę podam po powrocie, spróbuję oszacować ile spaliłam. mozna zatankowac do pełna przy wyjezdzie i zaraz po powrocie i bedzie wiadomo ile kosztował transport :) chyba to najbezpieczniejszy sposob zeby potem uniknac przykrych nieporozumień jesli ktoś zacznie podwazac "szacowanie" a tak to na rachunku/paragonie bedzie czarno na białym :) Quote
Lemoniada Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 Dzwoniłam przed chwilą do pana Tomka, bardzo się zdziwił i ucieszył, że już jest transport, gotów jest jechać choćby jutro :) Aniu, podałam namiar do Ciebie, pan zadzwoni po skończeniu pracy (nie wiem, kiedy), oczekuj telefonu :) Byłam pytana o koszty paliwa, obiecałam, że pokryjemy. Ale pan był bardzo poruszony tym, że dostanie tak fajnego psa za darmo, chce koniecznie jakoś się odwdzięczyć i obiecał przelać na konto megii1 trochę pieniążków na inne psiaki pod jej opieką :) Zaraz wyślę mu meila z linkiem do wątku Lemona i numerem konta. Boże, żeby więcej było ludzi w ten sposób podchodzących do adopcji... Quote
gusia0106 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 A Pan wejdzie na wątek? Będzie nam pisał? Wie, że te wszytskie telefony i wizyty to dopiero początek molestowania?:evil_lol: Megii, ja bym mu już jutro nic nie dawała do jedzenia. Tak na wszelki. Zje jak dojedzie do domu;) A ta nowa paka karmy to przyszła dla niego? Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 To może Pan by przelał dla Klary? To taka bida.... Ale jest jeszcze Luna,Tina1, Tina 2, Borys, Szakal, Amber:) Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Gusia , przepraszam ,ze ten przelew ode mnie tak długo idzie. Czyli to 11 zł ma być dla Luny? Quote
gusia0106 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 megii1 napisał(a):Gusia , przepraszam ,ze ten przelew ode mnie tak długo idzie. Czyli to 11 zł ma być dla Luny? NO co Ty, nie ma za co;) Niech będzie dla Luny I rezerwujemy boks po Lemonie ;) Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Karna jest od piątku także będzie miał na drogę:) Quote
Lemoniada Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 gusia0106 napisał(a): I rezerwujemy boks po Lemonie ;)W przyrodzie nic nie ginie:evil_lol: Boże, jak bym chciała, żeby już było po wszystkim i żeby pan nam napisał, że kocha i nigdy nie odda... Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 gusia0106 napisał(a): I rezerwujemy boks po Lemonie ;) A to jest ta rezerwacja Myszy? Quote
gusia0106 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 megii1 napisał(a):Karna jest od piątku także będzie miał na drogę:) Oooo, to super! Ominą go atrakcje związane z nagłą zmianą karmy. Kurcze....nie wiem czy się u Ciebie jutro nie pojawię w związku z wyjazdem Lemona. Irenka zna się na ludziach, ale nia ma to jak samemu sprawdzić jak Panu z oczu patrzy :evil_lol: Lemoniada, na pewno tak będzie, Lemona nie da się nie kochać. Zaraz się do Pana przytuli, wycałuje po całej twarzy i wystarczy :) On jest straszna przylepa:) Quote
gusia0106 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 megii1 napisał(a):A to jest ta rezerwacja Myszy? Tak, ta sama ;) Quote
3 x Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 gusia0106 napisał(a): I rezerwujemy boks po Lemonie ;) dla tego z klapniętymi uszkami? co siedzi z tym podobnym do Vario bo jak tak to chcę mieć w jego finansowaniu swój udział ! ;) Quote
gusia0106 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 3 x napisał(a):dla tego z klapniętymi uszkami? co siedzi z tym podobnym do Vario bo jak tak to chę mieć w jego finansowaniu swój udział ! ;) Dla tego właśnie;) Ma na imię Amigo Quote
3 x Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 gusia0106 napisał(a):Dla tego właśnie;) Ma na imię Amigo kocham was normalnie was kocham :loveu::loveu::loveu: kurcze nie czytalam watków bo na wyganiu ograniczony net ale zdjecia widzialam ech nie ujmując nic innym psom, zwłaszcza wielkim i puchatym w typie kaukaza - Amigo był "moim typem" :multi::multi::multi: jak bedzie jego watek dajcie znac :) nie bedziemy robić bajzelku Lemonowi :) Quote
Negra & Anna Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 :lol:3 x napisał(a):mozna zatankowac do pełna przy wyjezdzie i zaraz po powrocie i bedzie wiadomo ile kosztował transport :) chyba to najbezpieczniejszy sposob zeby potem uniknac przykrych nieporozumień jesli ktoś zacznie podwazac "szacowanie" a tak to na rachunku/paragonie bedzie czarno na białym :) Tak własnie wymysliłam Quote
Negra & Anna Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 megii1 napisał(a):A ja bym prosiła informację, o której mniej więcej u mnie będziecie i czy karmić Lemona wieczorem? Czy nie dać mu tylko śniadania jutro? Umówiliśmy się z p.Tomkiem na wyjazd z Krakowa o 5.00:crazyeye: barbarzyńska godzina, ale dzięki temu będziemy (wg zumi) w Serocku o 11-12. Myslę, że trzeba w połowie drogi powrotnej zatrzymac się na jakiś spacer, żeby Lemon rozprostował kości i dobrze by było, gdyby jeszcze był dzień. Nie wiem, jak znosi długą drogę w samochodzie, może bezpiecznej już mu nic jutro nie dawać do jedzenia. Jak Cię znaleźć w Serocku? Quote
Ewa Marta Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 megii1 napisał(a):To może Pan by przelał dla Klary? To taka bida.... To chyba dobry pomysł. Klara nie ma nawet jeszcze wątku:-( Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Negra & Anna napisał(a):Umówiliśmy się z p.Tomkiem na wyjazd z Krakowa o 5.00:crazyeye: barbarzyńska godzina, ale dzięki temu będziemy (wg zumi) w Serocku o 11-12. Myslę, że trzeba w połowie drogi powrotnej zatrzymac się na jakiś spacer, żeby Lemon rozprostował kości i dobrze by było, gdyby jeszcze był dzień. Nie wiem, jak znosi długą drogę w samochodzie, może bezpiecznej już mu nic jutro nie dawać do jedzenia. Jak Cię znaleźć w Serocku? Jak będziecie w Serocku, zadzwońcie - wyjadę po was:) Telefon w podpisie. Chyba, ze chcecie próbować trafić sami. Z głównej ulicy w Serocku trzeba skręcić w lewo w Nasielską, jechać cały czas prosto 3 km (miniecie Serock, budowę obwodnicy, wjedziecie do lasu) , potem w lesie szukacie skrętu w prawo w ulicę Żytnią. Jak wjedziecie w Żytnią pierwsza ulica w lewo to Chabrowa a pierwszy dom to mój:) Quote
Julie Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 szczęściarz, że na swojej drodze spotkał Ciebie Lemoniado :) Quote
mysza 1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 [quote name='Ewa Marta']To chyba dobry pomysł. Klara nie ma nawet jeszcze wątku:-( Już ma ;) http://www.dogomania.pl/threads/177872-Zaniedbana-wyciAE-gniAE-ta-ze-schronu-sunia-prosi-o-wsparcie-na-hotel-i-diagnostykAE?p=13907560#post13907560 Trzymam kciuki za Lemona. Quote
Negra & Anna Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 megii1 napisał(a):Jak będziecie w Serocku, zadzwońcie - wyjadę po was:) ;)Spróbujemy sami, jak nie wyjdzie, zadzwonię Quote
Ewa Marta Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Julie napisał(a):szczęściarz, że na swojej drodze spotkał Ciebie Lemoniado :) To prawda, dlatego został Lemonem:-) A tak poważnie jesteś wspaniałym człowiekiem Lemoniado - Kasiu. Trzeba jednak odwagi, żeby w środku nocy zamiast grzać do domu, zająć się umierającym stworzeniem. Kłaniam Ci się tak nisko, jak mi tylko moje obolałe kolana pozwalają:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.