Negra & Anna Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 [quote name='Lemoniada'] Jesteś pewna co do tej benzyny? QUOTE] w 100 %:lol: Quote
Ewa Marta Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Pięknie dzięujemy za sfinansowanie benzyny:-) A ja tak nieśmiało, jako jeden z darczyńców, poproszę o pomoc finansową dla onków wyciąganych w tej chwili z Ostrowii i umieszczanych u Megii.... W tej chwili są tam już dwie sunie (Luna i Klara), a na miejsce Lemona jedzie jeszcze kolejny pies. Co sądzicie o tym, żeby pieniądze pozostałe na koncie Lemona poszły właśnie na te psiaki? Quote
Tora&Faro Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Myślę że to dobry pomysł, nakłady finansowe na pewno będą potrzebne. Quote
LAZY Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Alez wspaniałe wieści!!! Aż sie popłakałam ze szczęścia!!! Quote
megii1 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Aniu, jak możesz prześlij mi zdjęcia na maila:) Wstawię:) Nie wiadomo kiedy dostaniemy jakieś fotki od Tomka. Chciałam wszystkich zaprosić do onkowatej Klary z Ostrowii bo mało osób ją odwiedza, a to urocza, młoda Sunia, która ma problemy z chodzeniem. Przed chwilą wstawiłam zdjęcia jak bidulka chodzi... http://www.dogomania.pl/threads/177872-Zaniedbana-wyciAE-gniAE-ta-ze-schronu-sunia-prosi-o-wsparcie-na-hotel-i-diagnostykAE Quote
megii1 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Aniu, jak możesz prześlij mi zdjęcia na maila:) Wstawię:) Nie wiadomo kiedy dostaniemy jakieś fotki od Tomka. Chciałam wszystkich zaprosić do onkowatej Klary z Ostrowii bo mało osób ją odwiedza, a to urocza, młoda Sunia, która ma problemy z chodzeniem. Przed chwilą wstawiłam zdjęcia jak bidulka chodzi... http://www.dogomania.pl/threads/177872-Zaniedbana-wyciAE-gniAE-ta-ze-schronu-sunia-prosi-o-wsparcie-na-hotel-i-diagnostykAE Quote
Finetta Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Paskudnie te problemy z chodzeniem wyglądają. :-( Myślę,że pieniądze,które zostały u Lemonka można przeznaczyc dla Klary- ona nie ma za dużo czasu, trzeba jej szybko porobic badania,żeby wiedziec co leczyc. Quote
zuzka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Biedaku wskakuj wysoko żeby było cię dobrze widać . Quote
Malwi Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 zuzko - Lemon już w nowym domu ;) trzeba by tytuł wątku zmienić ;) a ja proszę dobre dusze o chwilę uwagi...chodzi o pomoc dla maleńkiej przerażonej suczki ze schroniska, która trafiła do płatnego domu tymczasowego.... Bardzo proszę, pomóżmy jej w drodze do prawdziwego domu..... brakuje 215 zł deklaracji stałych .... proszę pomóżcie Szukamy osób, które mogłyby podjąć się 5-złotowych miesięcznych (lub jednorazowych) wpłat na opłacenie jej pobytu w DT.... http://www.dogomania.pl/threads/172095 Pozdrawiam serdecznie - z nadzieją, Malwi Quote
mala_czarna Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Pan Tomek pojawi się na wątku Lemona? Będa jakieś foty i relacja z jego nowego domku? Ciekawe jak pierwszy dzień. ;) Quote
gusia0106 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Aniu, jeszcze raz wielkie dzięki za zasponsorowanie Lemonkowi podróży do domu Quote
Lemoniada Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 Dziewczyny, czekam na decyzję jak rozdysponować resztę pieniążków. Pojawiła się propozycja zasponsorowania onków u Megii, myślę, że to dobry pomysł :) Część darczyńców już się wypowiedziałą, co na to reszta? Zgadzacie się z kandydaturą, macie inną? :) Quote
Ewa Marta Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Lemoniada napisał(a):Dziewczyny, czekam na decyzję jak rozdysponować resztę pieniążków. Pojawiła się propozycja zasponsorowania onków u Megii, myślę, że to dobry pomysł :) Część darczyńców już się wypowiedziałą, co na to reszta? Zgadzacie się z kandydaturą, macie inną? :) Uważam, że najlepiej zrobimy, jeśli wspomożemy właśnie te trzy psiaki. Lunę Klarę i Amigo, który za moment pojawi się w hotelu u Megi. Na każdego psa zbierane są pieniądze, wszystkim jest tak samo trudno je zebrać. Warto więc wspomóc trzy, a nie np. samą Klarę, bo wszystkie potrzebują pomocy. Gdyby któryś z nich znalazł nowy dom, zawsze pozostała kwota może przejść na te, które zostaną... O jakiej kwocie mówimy Lemoniada, ile zostało z funduszu Lemona? Acha... a czy Lemon pozostanie Lemonem? Quote
Negra & Anna Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Ewa Marta napisał(a):Acha... a czy Lemon pozostanie Lemonem? P. Tomek początkowo myślał, że pies ma na imię Leon i tak o nim myślał. Więc jeśli imię zostanie zmienione to własnie na Leona;) Quote
Ewa Marta Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Negra & Anna napisał(a):P. Tomek początkowo myślał, że pies ma na imię Leon i tak o nim myślał. Więc jeśli imię zostanie zmienione to własnie na Leona;) Tyz piknie:-) Quote
gusia0106 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 A wiadomo jak Lemonkowi minęła noc? Czy coś? Cokolwiek? :) Quote
mala_czarna Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 No własnie ja też czekam na info. Już z rańca pytałam :roll: Quote
Tora&Faro Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Wszyscy czekamy...w końcu to pierwsza wspólna noc chłopaków;) Quote
Tomek2251 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Witam wszystkich bardzo serdecznie. To ja adoptowałem owczarka Lemonka. Na poczatku dziekuje wszystkim za ekspres w jakim to wszystko sie odbyło. Dziekuje za pomoc w podróży. I za finansową pomoc też. Nie dał bym rady po niego tak szybko przyjechać gdyby nie Państwo którzy mnie zabrali. Odwdziecze sie ratalnie na rzecz Klary. Lemon dzielnie przetrwał jazde do KRK. gorzej było przed domem. Sparaliżował go ogromny strach i na klatce rozjechały mu sie łapy i stanoł na dobre. Tez nie wiedzialem na poczatku co zrobic wiec zaczolem do niego mowić i glaskać. Pokonywaliśmy tak kolejne metry asz do drzwi. Do mieszkania wszedł bez problemu. Na spacer zaprosilem mojego kolege i razem go wyprowadziliśmy. Było lepiej z powrotem bo szedlem przed nimi wołajac lemona a pies z kolego na smyczy szli za mna. Na poczatku spal po drzwiami ale rano obudziłem sie z psem obok luszka. Rano mnie powital radosnie i poszlismy na spacer. Zaczął jesc i nie koczuje pod drzwiami. został w domu na 3 godziny i wiem ze spal bo czesc czasu spedzilem na korytarzu czekajac na jakis hałas. Przed chwila mnie juz podszczypywał w zabawie jak wrociłem. zaraz idziemy na długi spacer. Odezwiemy sie po jakiejś sesji foto. kontakt do mnie gg7820375 poczta [email protected] Pozdrawiam Tomek i Lemon P.S. Pani Irenko wyglaskalem go od Pani Quote
gusia0106 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Nooooo Panie Tomku :):) Witamy! Witamy! Każdego dnia będzie lepiej! Bardzo dziękujemy, że zdecydował się Pan na adopcję Lemonka :) Ma Pan super psa:) Quote
mala_czarna Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Cieszę się bardzo, że wszystko idzie do przodu. Lemon to fajny, kochany psiak. Potrzebuje dużo miłości i pieszczot ;) Jemu należał się ciepły i kochający dom, bo pewnie Pan wie przez co przeszedł. No Lemonku, głowa do góry chłopie. Będzie dobrze :razz: Quote
Ewa Marta Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Bardzo dziękujemy za relecję!!! Dla mnie to, że stałeś pod drzwiami i naśluchiwałeś, co robi Lemon albo to, że poprosiłeś kolegę o pomoc w wyprowadzeniu na spacer mowi samo za siebie. Martwisz się o niego i jesteś troskliwym opiekunem:-) Za to jestem Ci bardzo wdzięczna i wybacz Tomku formę "Ty". ale tutaj przyjaciele czworonogów zwracają sie do siebie bezposrednio! Nie zapominaj o nas, odzywaj się, pisz w wolnej chwili co u Lemona. Bardzo się o niego martwiliśmy, poczytaj cały watek, sam zobaczysz jaka tu walka o niego się odbywała.... Bardzo, ale to bardzo cieszę się, że jesteście razem!!! Bardzo czekamy na zdjęcia, chcemy cieszyć się razem z Wami każdym postępem. Jak fajnie, że już Ci zaufal i że obudziłeś się z nim koło łóżka!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.