Ewa Marta Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 mala_czarna napisał(a):Ale Megii, czy Lemon?? :evil_lol:;) Oboje:-):-) :-) Quote
Lemoniada Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 mala_czarna napisał(a):Ale Megii, czy Lemon?? :evil_lol:;) ...wyrzekła po czterykroć:evil_lol: Jasne, że oboje:lol: Quote
hop! Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Pilnie potrzebna pomoc finansowa na kojec dla Gralla (banerek w moim podpisie). Bardzo proszę, pomóżcie w miarę możliwości. Quote
mala_czarna Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 [quote name='Lemoniada']...wyrzekła po czterykroć:evil_lol: Jasne, że oboje:lol: Ty się lepiej pochwal jak tam rozmowy kwalifikacyjne przebiegają, bo kciuki to już daaawnooo mieliśmy trzymać ;) Quote
Finetta Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 [quote name='mala_czarna']Ty się lepiej pochwal jak tam rozmowy kwalifikacyjne przebiegają, bo kciuki to już daaawnooo mieliśmy trzymać ;) No wlaśnie ,jak tam po rozmowach. Dublowanie się postów : http://www.dogomania.pl/threads/178059-Przy-wysyA-aniu-odpowiedzi-dublujAE-sie-posty?p=13933249 Quote
katarzyna005 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Witam. Przeczytałam wątek Lemonka jednym tchem. Po policzkach łzy same płynęły. To wielkie szczęście. Ja również wzięłam owczarka ze schroniskach (również po przejściach i dwóch operacjach) i muszę powiedzieć Ci Tomku, że to ogromne "smoczysko" o jeszcze wiekszym serduchu. Tyle jest w nim miłości, tyle przyjaźni i uczucia. Początki były trudne. Ale teraz nie ma wierniejszego kompana, wierniejszego przyjaciele. Daj mu swoją miłość i oddaj mu swoje serce a zobaczysz jak dużo da Ci Lemnek. Pozdrawiam Was gorąco Kasia Quote
katarzyna005 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Witam. Przeczytałam wątek Lemonka jednym tchem. Po policzkach łzy same płynęły. To wielkie szczęście. Ja również wzięłam owczarka ze schroniskach (również po przejściach i dwóch operacjach) i muszę powiedzieć Ci Tomku, że to ogromne "smoczysko" o jeszcze wiekszym serduchu. Tyle jest w nim miłości, tyle przyjaźni i uczucia. Początki były trudne. Ale teraz nie ma wierniejszego kompana, wierniejszego przyjaciele. Daj mu swoją miłość i oddaj mu swoje serce a zobaczysz jak dużo da Ci Lemonek. Pozdrawiam Was gorąco Kasia Quote
katarzyna005 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Witam Lemonka i jego nowego przyjaciela. Gdzy przeczytałam wątek Lemona to łzy same płynęły po policzkach. Super, że tak się dobrze wszystko skończyło. Ja również wzięłam owczarka ze schroniska (też po przejściach i dwóch operacjach). Początki były trudne. Ale teraz to ogromne "smoczysko" ma wielgaśne serducho w którym jest pełno miłości. Czasami zastanawiam się jak potrafi się w nim zmieścić tyle przyjaźni, miłości, oddania i życzliwości. Pozdrawiam Lemonka jego pana i wszystkich wspaniałych dogomaniaków Kasia Quote
katarzyna005 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Coś się dzieje z tym moim dogo. Kilka razy samo poszło. Przepraszam ale mój komputer oszalał. Quote
Ewa Marta Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Nie przejmuj się, wszystkim tak działa:-) Lemoniada, a czy poinformowałaś Panią doktor, która ratowala Lemona, jaki mu się dom trafił? Może fajnie byłoby powiedzieć jej o tym:-) Quote
gusia0106 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Nasz najnowszy nabytek - Amigo, z którym Lemonek podzielił się finansami - zaprasza http://www.dogomania.pl/threads/178165-Zdominowany-ONek-w-schronie-czyim-zostanie-AMIGO Quote
gusia0106 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Może teraz http://www.dogomania.pl/threads/178165-Zdominowany-ONek-w-schronie-czyim-zostanie-AMIGO Quote
Lemoniada Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 [quote name='mala_czarna']Ty się lepiej pochwal jak tam rozmowy kwalifikacyjne przebiegają, bo kciuki to już daaawnooo mieliśmy trzymać ;) Nie ma czym :( W zeszłym tygodniu byłam na sześciu rozmowach i nic. Jutro mam kolejną, co dzień przeglądam ogłoszenia i wysyłam cv. Czuję się jak ostatni matoł. Ewo, ja o tym samym myślałam i z pewnością tak zrobię :) Tylko chciałam jeszcze zanieść wydrukowane zdjęcie Lemonka z nowego domku. Kasiu, nie szkodzi, dziękujemy za pozytywną reklamę zwierzaków schroniskowych:lol: Zaraz napiszę meila do pana Tomka, bo zadzwonić nie mam za co. Quote
nescca Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Poprostu ten watek to balsam na moje skolatane serce. Tak się cieszę ,że poznałam Cię droga Kasiu tamtej feralnej nocy..... choc w zasadzie ....to nac nie byla feralna dla Lemonka....raczej tylo dla nas .Strach i niepewnosc co przyniesie nastepna minuta.Ale Lemon spotkał Anioła na swej drodze..... Lemoniadko. Jesteś wspaniała :) Wszystkiego Dobrego Tomkowi i Lemonkowi "NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA". Quote
Lemoniada Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Dostałam maila od Pana Tomka :) Niesamowicie się cieszę, że Lemonek oswaja się już z nowym domkiem, jestem pewna, że obaj panowie doskonale się ze sobą dogadają :) "Lemon robi postepy. Jest bardziej żywy i śmiały. Malo je i wczoraj dostal biegunki. Martwie sie i dzis go karmilem karmą ( podawałem mu po jednym kawałku do pyska) bo inaczej lezy w misce. Lubi tez cos przetrącic na spacerku. Wyciagałem mu juz dwa razy jakies swinstwo z pyska. Poza tym zero problemow. Jest wspaniały i spokojny. Zaczyna sie bawic. Bardzo go pokochałem. Pozdrawiam" Ta biegunka to z nerwów może? Karma przecież nie była zmieniana. Albo od tego pojadania na spacerach. Obawiam się, ze on to może mieć już w nawyku, kiedyś pewnie w ten sposób się odżywiał :( Quote
Ewa Marta Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Lemoniada napisał(a):Dostałam maila od Pana Tomka :) Niesamowicie się cieszę, że Lemonek oswaja się już z nowym domkiem, jestem pewna, że obaj panowie doskonale się ze sobą dogadają :) "Lemon robi postepy. Jest bardziej żywy i śmiały. Malo je i wczoraj dostal biegunki. Martwie sie i dzis go karmilem karmą ( podawałem mu po jednym kawałku do pyska) bo inaczej lezy w misce. Lubi tez cos przetrącic na spacerku. Wyciagałem mu juz dwa razy jakies swinstwo z pyska. Poza tym zero problemow. Jest wspaniały i spokojny. Zaczyna sie bawic. Bardzo go pokochałem. Pozdrawiam" Ta biegunka to z nerwów może? Karma przecież nie była zmieniana. Albo od tego pojadania na spacerach. Obawiam się, ze on to może mieć już w nawyku, kiedyś pewnie w ten sposób się odżywiał :( O matuchno moja..... to brzmi cudownie, zwłaszcza to zdanie "Już go pokochałem":-) Lemoniada, napisz może, że jeśli biegunka sie utrzyma, to koniecznie trzeba iść do lekarza... a przede wszystkim pilnować, żeby pił, bo się odwodni. Quote
Szarotka Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Lemon wybacz: Bede offowac Podobno sa staszne mrozy, a Hero nadal w schronie. Potrzebujemy deklaracji, zeby go wyciagnac. Uratowal kolege a sam w schronie zostal http://www.dogomania.pl/threads/177734-Hero-broniA-wiAE-kszego-od-siebie-teraz-sam-oczekuje-pomocy-Zbieramy-na-hotel Quote
megii1 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Proszę zajrzyjcie tu: http://www.dogomania.pl/threads/178419-Dwie-piAE-kne-azjatki-wyrzucone-teraz-gasnAE-w-schronie-PomoA-im-pomA-c te sunie potrzebują wszystkiego - rozreklamowania wątku, deklaracji, bazarków. W schronisku gasną z dnia na dzień... Quote
Lemoniada Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Serce pęka, same nieszczęścia.. :( Dobrze, że chociaż Lemonek już jest szczęśliwy i zaopiekowany. Quote
mysza 1 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 A są jakieś nowe wieści od Lemonka? Co u niego? Quote
Szarotka Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Lemonek Kodinka ma stale problemy finansowe, wiec wybacz: Bazarek na Kodinke moze sie komus cos spodoba, a Kodinka to wielka psinka, ale bez stalych deklaracji http://www.dogomania.pl/threads/178457-KOLCZYKOWE-SZALEA-STWO-I-COA-JESZCZE-BAZAREK-TRWA-do-01-02-godz-24-00 Dzieki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.