Lilu83 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Ja mam cały czas cichą nadzieję, że Pixi zostanie w tym domku i będzie kochana przez nich. Trzymaj się Pixi będzie dobrze. Quote
li1 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Z jednej strony to sytuacja , ze sa tysiace bezdomnych psow, powoduje, ze kazdego kto wezmie zwierze caluje sie po rekach. Ale to dranstwo, by oddawac psa, bo chcial sie przytulic. Ci ludzie nie sa odpowiedzialni. Ale wybor miedzy nimi i schroniskiem....... Straszne to. Quote
agrabcia Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Też mi się wydaje, że to nieodpowiedzialność , lub brak cierpliwości i doświadczenia. Tak po jednej nocy poprostu zwrócić psa mi to się w głowie nie mieści. Powinni się poradzić a nie odrazu zwrot. Nie mogę przestać o malutkiej myśleć. Biedactwo. Co Ona będzie czuła jak Ją oddadzą. Tak się cieszyła. Mimo wszystko to będe trzymać kciuki - może jednak zostanie. Quote
lika1771 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Trzymam kciuki przeciesz oni jej zadnej szansy nie dali jeden dzien i głupi powod Quote
malagos Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Ja tez ciagle mam nadzieje, ze bedzie dobrze.. Że też tych ludzi nie ujęła tą chęcią przytulenia się, a zirytowała .... Quote
shanti Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Szlag mnie trafi zaraz.:angryy: Jedynym powodem oddania było to, że Pixi się za bardzo przytula do Pani. Jest grzeczna i kochana, ale za żywiołowa. No i sunia państwa zazdrosna była. Swojego psa do łożka, schroniskowego do kuchni. :angryy: Na czarne kwiatki od razu i bez gadania.:mad: A myslałam, że znam sie na ludziach. Zresztą, czy to byli ludzie???:angryy: Quote
agrabcia Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Jednak oddali :placz: co za s..:mad: Boje się pytać, ale jak maleńka to zniosła, jak się czuje? Quote
lika1771 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 NA czarne kwiatki, biedna sunia a macie jakis dt mała zamarznie maja byc straszne tem. Quote
auraa Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 No to ładnie............. Pani z Ursusa miała do mnie wczoraj wieczorem dzwonić Nie zadzwoniła. Nie wiem, dzwonić do niej, czy sobie darowac? Quote
monika55 Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Nie wypowiem sie bo musialabym straszliwie zaklac. Ja sie juz boje takich slodkich nawiedzonych. Zwykle dranstwo. Teraz juz sie boje. Wysylac Pixi tak daleko w swiat. A co jesli sie okaze ze... Nie wiem, nie umiem zebrac mysli. Quote
E-S Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 shanti napisał(a):Szlag mnie trafi zaraz.:angryy: Jedynym powodem oddania było to, że Pixi się za bardzo przytula do Pani. Jest grzeczna i kochana, ale za żywiołowa. No i sunia państwa zazdrosna była. Swojego psa do łożka, schroniskowego do kuchni. :angryy: Na czarne kwiatki od razu i bez gadania.:mad: A myslałam, że znam sie na ludziach. Zresztą, czy to byli ludzie???:angryy: K ... mać, co takiego ?! Pixi biedactwo małe ... macie jakieś DT? Jakąś alternatywę dla schroniska? Cokolwiek? Jak można coś takiego psu zrobić? Ciekawe, czy jakby dziecko adoptowali, to tak samo by w kuchni zamknęli, bo się przytula i na drugi dzień po pracy wywieźli do bidulca, bo a co tam. Tylko oni przecież czują, nie? A czują, że nie lubią przytulania i to jest najważniejsze i żadnej szansy ani 5 minut nikomu nie dadzą. Draństwo po prostu. Ewa Quote
monika55 Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Ewo nie mamy DT. To instytucja u nas nieznana. Wczesniej z nim rozmawialam, pytalam a co sie stanie jak beda jakies problemy / o przytulaniu nie pomyslalam/Odparl, ze wobec tego trzeba bedzie wiecej pracy, bo on wie ze pierwsze dni moga byc trudne. Quote
lika1771 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 A maja takie minusowe tem byc ona zamarznie.Nie macie gdzie ja wsadzic juz sama nie wiem ale te mrozy mnie przerazaja Quote
monika55 Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Siedzi pod dachem, w budynku, ale tam tez zimno. Ma kocyki, moze nie bedzie tak zle. Pocieszam sie. Quote
monika55 Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Dziwne to, bo chetnych bylo wielu i jakos sie tak rozmylo. Quote
Lilu83 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Co za ludzie, jak można nie dać szansy takiemu psiakowi:shake:. Przecież to normalne, że ta druga sunia będzie zazdrosna, ale to był dopiero początek, przecież by się przyzwyczaiła. A Pixi biedulka została ukarana za to, że chciała okazać miłość i wdzięczność człowiekowi, że ją zabrał z tej samotni:-(. Jak tak można, ja bym była wdzięczna takiemu psiakowi, że w ogóle chce się przytulić, mimo tego że tyle wycierpiał. Moja Kika i córcia (2 latka) są o siebie strasznie zazdrosne gdy biorę którąś na kolana, czy to znaczy ,że mam jedną oddać.:roll: Nie martw się maleńka w końcu ktoś Cię pokocha ( oby jak najszybciej:placz:). Quote
shanti Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Dałam jej następną jamnisię bardzo płaczącą do przytulania. :-( Może się będą razem dogrzewać. Ona kocha inne psiaczki nawet kotki, dlatego nie rozumiem tych ludzi. Quote
Jasza Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Nie skomentuję draństwa............... Zastanowcie się nad propozycją Namaaschild. Jest z Wroclawia. Dogomaniacki DT. Quote
lika1771 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Jezeli jest opcja dt to nie ma sie nad czym zastanawiac a tym bardziej ze to domek dogmaniacki.Ona potrzebuje domku zwłaszcza teraz jak tacy ja potraktowali Quote
monika55 Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 Jest jeszcze inna opcja, dajcie mi troche czasu. Quote
agrabcia Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Monika robić Jej noewe allegro? wczoraj się skończyło czy się wstrzymać jeśli masz inną opcje? Quote
monika55 Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 Chyba rob. Bo zanim posprawdzam to uplynie troche czasu. A chetna pani az w Zielonej Gorze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.