Kociabanda2 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 morepig napisał(a):(...) a ja mam ogólnego doła i najchętniej oddałabym dzisiaj je wszystkie w cholerę i wreszcie sprzątnęła mieszkanie i tyle :) o nie łam się :glaszcze: Początki zawsze są trudne. Quote
mru Posted August 11, 2010 Author Posted August 11, 2010 eee nawet nie wiecie jak ja czasem kur** jak ide z moimi trzema na raz na spacer i kurde każdy chce w inną stronę, maskra! zawsze im mowie, ze ich wywioze do lasu a oni nic... podobnie kur*** jak w weekend chce pospać choćby do 8 a oni mi po głowie skaczą albo gryzą w dupę :D Quote
figa33 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 no nie wiem , mru , masz wymagania , spać do 8 w sobotę :cool3:, no naprawdę , należą Ci się te gryzki w pupę:cool3: a jeśli chodzi o jedzenie , nie łamać się , nawet jak będą maślane oczka typu " Daj mi jeść , daj mi jeść , daaaaajjjj miiiii jeeeeśśśććć !!!!!!!!!!!!!!! " Quote
morepig Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 figa33 napisał(a):no nie wiem , mru , masz wymagania , spać do 8 w sobotę :cool3:, no naprawdę , należą Ci się te gryzki w pupę:cool3: a jeśli chodzi o jedzenie , nie łamać się , nawet jak będą maślane oczka typu " Daj mi jeść , daj mi jeść , daaaaajjjj miiiii jeeeeśśśććć !!!!!!!!!!!!!!! " nie wiem jak Wy to robicie ale my śpimy do 9 a wychodzimy kolo 10 w weekend :D co do jedzenia- nie wiem jak ja to zrobie ;/ na szczescie wyjezdzam na tydzien wiec psy beda same siedziec po 8h i zarcie bedzie 2x dziennie a nie 3... :) Quote
mru Posted August 11, 2010 Author Posted August 11, 2010 o mamo, 3 razy dziennie?:P moje jedza dwa razy. nie chcoaloby mi sie pamietac zeby im jeszcze dac po pracy hehe Quote
Kociabanda2 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 mru napisał(a):eee nawet nie wiecie jak ja czasem kur** jak ide z moimi trzema na raz na spacer i kurde każdy chce w inną stronę, maskra! zawsze im mowie, ze ich wywioze do lasu a oni nic... podobnie kur*** jak w weekend chce pospać choćby do 8 a oni mi po głowie skaczą albo gryzą w dupę :D Zanim jeszcze Stefanek znalazł swój dom wychodzenie na spacer z dwoma psami było już dla mnie stresujące, a do wyjścia z trzema na raz nikt, by mnie nie zmusił :D Wolałabym chodzić z każdym z osobna :P Zresztą często właśnie tak to się u mnie kończyło przy dwóch psach :) Zatem nie wiem kochana, jak Ty dajesz radę z trzema. W ogóle niektóre ciotki tu na dogo są niesamowite :) Jak ja wychodziłam z Fąflem i Stefankiem na raz to czułam się jak na psich zaprzęgach. Oni chodzili zawsze w tym samym kierunku - razem - bok w bok. Tylko nie wiem czemu kurde zawsze tak im się spieszyło :D Jak wychodziłam z nimi osobno to każdy z nich chodził ładnie. Sama przyjemność... ale razem :roll:... najpierw ściągali mnie w ekspresowym tempie trzy piętra w dół, a potem biegiem przeciągali po całym osiedlu solidarnie zatrzymując się tylko przy niektórych krzaczkach i sikając na nie krzyżowo :D Zawsze zastanawiałam się kiedy w końcu źle wymierzą i obsikają się wzajemnie, ale jakimś cudem zawsze im się udawało :D Do spotkanych piesków też ciągnęli solidarnie :/ Fąfel zawsze z radości, bo on uwielbia wszystkich kolegów i koleżanki. A Stefanek chyba sam dokładnie nie wiedział po co leci, a w jakim celu wymyślał chyba po drodze i jak już doleciał to czasem się witał, czasem gryzł, a czasem najpierw gryzł a potem się radośnie witał... Śmiszny i kochany z niego pies :D ech... sorry. Rozpisałam się :/ Ciekawa jestem jak domek Henia radzi sobie ze spacerkami w takiej brygadzie? :) Quote
morepig Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Kociabanda2 napisał(a): Ciekawa jestem jak domek Henia radzi sobie ze spacerkami w takiej brygadzie? :) chodzimy na zmianę, ze dwa czy trzy razy buba z henek (z M, nie ze mną) ja sama ledwo ogarniam Heńka :) bo on się ostatnio bawić chce. zaczęli z M biegać zeby heńka zmęczyć... a suki wychodza razem. Quote
Kociabanda2 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Pewnie zastosowałabym podobne rozwiązanie :) Heniutek zaczął trenować? Wow! Świetnie! Na pewno bardzo się cieszy :) Quote
jambi Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 no to wiecie co, to ja mam jakieś dziwne psy... chodzę na spacer z całą trójką; w sobote śpimy spokojnie do której JA chcę (znaczy - spaliśmy, bo odkąd młode dwunożne jest na świecie to nawet psy spać nie mogą) żrą 2 razy dziennie tyle ile dam i jest git ... nienormalne jakieś... Quote
mru Posted August 11, 2010 Author Posted August 11, 2010 haha ja ze swoją trójką też chodzę, ale o 6 rano jest dość wkurzające jak każdy chce co innego ;) a w sobotę rano się nudzą i się bawią a że spią ze mną to i mi się obrywa :) Quote
morepig Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 jambi_ napisał(a):no to wiecie co, to ja mam jakieś dziwne psy... chodzę na spacer z całą trójką; w sobote śpimy spokojnie do której JA chcę (znaczy - spaliśmy, bo odkąd młode dwunożne jest na świecie to nawet psy spać nie mogą) żrą 2 razy dziennie tyle ile dam i jest git ... nienormalne jakieś... ojtamojtam, moje się znają 3 tygodnie w czym jeden jest ślepy :P Quote
malawaszka Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 przesadzacieeee - ja chodze z trzema, w porywach do czterech psów w tym dwie babki ledwołazące i dwa debile brodate, plus dwa, w porywach trzy koty :lol: i kazdy robi co chce, psy gonią koty, koty miauczą niewiedzieć czemu, ale idą z nami i w ogóle fajnie jest :lol: Quote
zerduszko Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 malawaszka napisał(a):przesadzacieeee - ja chodze z trzema, w porywach do czterech psów w tym dwie babki ledwołazące i dwa debile brodate, plus dwa, w porywach trzy koty :lol: i kazdy robi co chce, psy gonią koty, koty miauczą niewiedzieć czemu, ale idą z nami i w ogóle fajnie jest :lol: Po wsi chodzisz cwaniaro :razz: Znieś spojrzenia w windzie, jak się ludziom rower nie mieści z powodu Twoich 3 psów :eviltong: Quote
jambi Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 ta, już widze Wasie lezącą z tymi swoimi 4 psami, 3 kotami w wianku na głowie, najpierw do windy, potem upchanymi chodnikami, zabudowanym osiedlem, po przejściu dla pieszych... i kazdy robi co chce, psy gonią koty, koty miauczą niewiedzieć czemu, ale idą i w ogóle fajnie jest Quote
malawaszka Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 jambi_ napisał(a):ta, już widze Wasie lezącą z tymi swoimi 4 psami, 3 kotami w wianku na głowie, najpierw do windy, potem upchanymi chodnikami, zabudowanym osiedlem, po przejściu dla pieszych... i kazdy robi co chce, psy gonią koty, koty miauczą niewiedzieć czemu, ale idą i w ogóle fajnie jest :roflt: hahahahaha w mieście moim maksymalnym osiągnięciem było wyjście z bloku ze ślepym Bolkiem rozdartą Luną i rozdartą Oliwią w wózku :roflt: zanim wyszłam na dwór byłam cała spocona i wqrwiona na maxa hahaha Quote
Kociabanda2 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 malawaszka napisał(a):przesadzacieeee - ja chodze z trzema, w porywach do czterech psów w tym dwie babki ledwołazące i dwa debile brodate, plus dwa, w porywach trzy koty :lol: i kazdy robi co chce, psy gonią koty, koty miauczą niewiedzieć czemu, ale idą z nami i w ogóle fajnie jest :lol: ............. :question: :smhair2: Quote
jambi Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 a Oni nie są gdzieś na wakacjach przypadkiem? Quote
mru Posted August 16, 2010 Author Posted August 16, 2010 Marta nad morzem a hen z Marcinem w domu :) Quote
zuza1954 Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Heniu, co u ciebie dobrego słychać?mru napisał(a):Marta nad morzem a hen z Marcinem w domu :) Quote
morepig Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 U henka standardowo- chodzi, pierdzi, śmierdzi :D Szczeka, warczy, bawi się... teraz zostalam do piatku sama z psami i dziećmi, HEEEEEEEEEEELP :) Quote
sybil Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 morepig napisał(a):U henka standardowo- chodzi, pierdzi, śmierdzi :D Szczeka, warczy, bawi się... teraz zostalam do piatku sama z psami i dziećmi, HEEEEEEEEEEELP :) Śmierdzi jak pierdzi, czy cały czas?:crazyeye::evil_lol: Dobrze, że ładna pogoda, niech się wietrzy w ogródku:lol:. Pomóc mogę tylko wirtualnie, trochę za daleko na inny rodzaj pomocy;) Quote
morepig Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 sybisia napisał(a):Śmierdzi jak pierdzi, czy cały czas?:crazyeye::evil_lol: Dobrze, że ładna pogoda, niech się wietrzy w ogródku:lol:. Pomóc mogę tylko wirtualnie, trochę za daleko na inny rodzaj pomocy;) nie ma wstępu do ogródka nadal niestety :( schodów nie pokona, furtki chłop nie zrobił... Quote
sybil Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 No to szkoda, mam nadzieję, że Was nie zagazuje:roll:. Po czym on takie bączyska puszcza? Może za dobrze je i wątróbka protestuje?;) Quote
zuza1954 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 sybisia napisał(a):No to szkoda, mam nadzieję, że Was nie zagazuje:roll:. Po czym on takie bączyska puszcza? Może za dobrze je i wątróbka protestuje?;) To od jedzenia. Może karma nie ta. Nie powinno tak być.:shake: Trochę diety dla niego i trzeba mu dać espumisan taki jak dla ludzi na wzdęcia.Bez recepty w aptece.A jak to nie pomoże niestety wet.Bo się zagazuje, a Wy będziecie się męczyć.Pozdrawiam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.