furciaczek Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 mru napisał(a):Lord do nowego domu? aaaaaaaaaa :D jak to się stało! ale super!!!!!!!!!!! Cud chyba...ja nie wierzylam ze ktos go zechce:oops: Oby i Henia ktos pokochal szybciutko:loveu: Quote
mru Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 Hen miał wczoraj mimo wszystko swój dzień :) i po psiemu bardzo bardzo się cieszył :) a wszystko dzięki pani Zuzannie...:lol: oprócz strzyżenia Hen dostał prezenty od pani ze sklepu zoologicznego :) która z resztą w swoim sklepie (dzięki pani Zuzannie) ma plakat Hena :) Hen był tez na ogólnym przeglądzie u weta, ale nic w sumie więcej wet nie strwierdził poza tym, że zabezpieczył Hena na kleszcze :) Hen nie został tylko wykąpany, bo po 1. jest za zimno jeszcze a po 2. Hen musi byc kąpany w specjalnym szamponie - przynajmniej raz co 48 godzin. ale pani wet powiedziała, że sprawa skóry nie jest aż tak pilna :) a teraz fotorelacja ;) taka słaba, bo tylko z aparatu - poproszę znajomą o lepsze foty :) Quote
mru Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 strasznie śmieszne ten Hen teraz wygląda :P Quote
malawaszka Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Henryczku grubasku kochany :) no! popoprawiałabym tu i tam :oops: zwłaszcza te baki niepotrzebne ;) ładniej będzie wyglądał za jakieś 2 tygodnie jak trochę odrośnie Quote
mru Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 tyle sobie dał zrobić :) nie żeby był jakiś bardzo agresywny, ale warczał bo to wielki stres dla niego. a i tak był bardzo grzeczny naprwde i cierpliwy... ;) z resztą na wystawę nie idzie i strzyżenie było darmowe :) gruby jest :D w hotelu się spasł, bo nie ma ruchu :( to już nasza wina, ale no fizycznie nie ma jak... :( Quote
mru Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 ważne, że skóra mu oddycha :) w końcu... ja wole kudłacze takie brudasy, nie znam się na strzyżeniu :P swojego psa strzygłam sama i Skrzeka tez sami tniemy i dla mnie jest albo pies obcięty albo nie ;) w ogóle nie przywiązuję do takich rzeczy wagi, gdzie jaka falbanka itp :P tu najważniejszy jest komfort Hena :) Quote
malawaszka Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 noo ja wiem wiem, że najwazniejsza wygoda - ale nie byłabym sobą jakbym nie napisała :lol: Quote
mru Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 w ogole po co im sie takie falbany zostawia ? :P i jakies krawaty hehe i brwi, nie rozumiem tego ;) dlaczego tak a nie inaczej ja mam nadzieje, ze weźmie go ktoś do domu i będzie ciął jak będzie chciał :P o poprawi co będzie chciał itp ;) a za 2 tygodnie Hen na Pola jedzie szukac takiego człowieka :) Quote
malawaszka Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 a nie wiem po co - tak już ktoś wymyslił i tak się przyjęło :niewiem: mnie się podoba zadbany sznup :) choć moim teraz do takiego daleko :lol: Quote
zerduszko Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 malawaszka napisał(a):Henryczku grubasku kochany :) no! popoprawiałabym tu i tam :oops: zwłaszcza te baki niepotrzebne ;) O ogonie nie wspominając ;) Wygląda na malutkiego :loveu: Quote
mru Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 wow, niezłe jesteście, ogona prawie na fotach nie widać :P no Hen jest w sumie mały :) Quote
mala_czarna Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Mam zdjęcia Heniutka, bo akurat byłam u Kostki w hoteliku ;) Nie spodobałam się Henowi niestety. Jak stałam na zewnątrz było ok. Dałam dłoń do powąchania. Weszłam za Beatą, i po około 10 sekundach Henio mnie przyatakował. Dobrze, że go ode mnie Beata zabrała :) Ale przyznam jedno. Jest naprawdę śliczny! Quote
malawaszka Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 jak to przyatakował? :( bałaś się, że mógł poczuć to? Quote
furciaczek Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Milo ogladac fotki szczesliwego Henia :) Quote
mala_czarna Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 malawaszka napisał(a):jak to przyatakował? :( bałaś się, że mógł poczuć to? Podejrzewam, że to po prostu przez to, że on mnie przecież nie zna! Mało w majtki nie narobiłam ze strachu, ale przecież mnie nie zjadł ;) Wpakowała mu się obca baba, on biedaczek przecież nie widzi, więc ja absolutnie mu się nie dziwię. Quote
mysza 1 Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Aha, to Hen mieszka też w tym hotelu. Widziałam go wczoraj, wyglądał bardzo ładnie. Sami znajomi dookoła. Quote
mysza 1 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Widziałam dzisiaj Heniutka, wydaje się, że wszystko w porządku, zadowolony, merdał ogonkiem. Dałam kostkę do gryzienia (tą ze ścięgien), zadowolony bawił się nią. Quote
malawaszka Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 taka cisza u Henka :( czy to dziś Wielki Dzień? Hen się pokazuje światu? Quote
mysza 1 Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 malawaszka napisał(a):taka cisza u Henka :( czy to dziś Wielki Dzień? Hen się pokazuje światu? Ja tam go widuję systematycznie, zawsze uśmiechnięty :) tylko nie piszę. Quote
malawaszka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 MRUUUUUUU prawie dwa tygodnie nic o Henku nie piszesz - był na tym Dniu ziemi czy nie był? Quote
mru Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 był :P hihi i to jak! ale był popularny... :P tylko domu z tego nie będzie... zaraz wrzucę foty ;) na razie część wybaczcie, ale mam sytuację podbramkową: http://www.dogomania.pl/threads/184365-jej-rodze%C5%84stwo-gin%C4%99%C5%82o-na-jej-oczach-malutka-sunia-DT-na-dzi%C5%9B!!!?p=14558862#post14558862 sunia 7 kg młodziutka, jej rodzeństwo zabiły TIRy sunia jest w szoku, jest nieufna, dziś musi opuścić szpital i nie ma dokąd iść :( Quote
mru Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 oo mysza i mala czarna tez bywacie u Beaty? ;) czy któraś ma może foty Poli i Pestki szczeniaków? :P mala_czarna on zaatakował, bo po 1 nie zna a po 2 jest dominant :P jeszcze jak ktoś się przestraszy (a to nie trudne) to czuje sie pewniej i kontynuuje:P) wieśniak, ale w ogóle pierwszy raz tak zrobił kurcze. wiecie, wczoraj go 100 dzieci głaskała, przytulała i Hen nic!!! widocznie czuje, że dziecko to dziecko i nic nie zrobi, a przy dorosłym może czuć zagrożenie i się stawiać :P że niby on silniejszy... :P niestety dopiero w domu możnaby go oduczyć tego w pełni. tak to nie ma jak :( Quote
mala_czarna Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Mru, jak byłam z Myszą i jej mężem to wzięłyśmy (z Kosteczką i Paxem) na spacer jednego szylka, ale cholera za nic nie pamietam, która to była :) Wejdź w mój banerek - 2 od lewej strony i zerknij na zdjęcia - strona 66, od postu 660. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.