Jump to content
Dogomania

Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

[quote name='Szarotka']Czy Lenka jest w domu, czy w boksie ?? moze faktycznie nie bedzie tak zle i Lenka sie nadaje do adopcji, bo ja myslalam, ze raczej potrzebujemy dogomaniaka dla Lenki.[/QUOTE]

Pisałam o tym. Oczywiście, że jest w domu. Byłabym skonczoną idiotką przenosząc Lenkę z domu do boksu.

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='obraczus87']Pisałam o tym. Oczywiście, że jest w domu. Byłabym skonczoną idiotką przenosząc Lenkę z domu do boksu.[/QUOTE]

Sorry Jas nie doczytal:):) to sie ciesze :):)

Posted

Ja myślę, że Lence trzeba coraz to nowych wyzwań, a także towarzystwa młodych, aktywnych ludzi :)

... przypuszczam, że u nas, po wyjściu z traumy (!!!), zaczęła się po prostu nudzić, ona potrzebuje aktywnego przewodnika, ma masę energii i temperamentu ... to umięśniona kulturystka ;):D

Bardzo się cieszę, że dobrze się sprawuje, ona jest bardzo posłuszna, ładnie wykonuje polecenia ... będzie z niej pociecha :)

Posted

Może faktycznie Lenka juz się nudziła i kombinowała jakby tu na siebie uwagę zwórcic. Mam nadzieje, że dziewczyna przekona sie do klatki. To zawsze jakaś alternatywa gdyby nie lubila zostawac sama w domu:)

Posted

Tak klatka w takich sytuacjach jest dobrym wyjsciem, oczywiscie nie mozna psa w niej trzymac za dlugo, ale pies nie niszczy i sobie niczego nie zrobi.
Moja sunia zniszczyla sobie zoladek zjadajac tropikalne rosliny i kocie kupy ........

Posted

[quote name='piechcia15']lizanie to też może być nerwica natręctw, a przeciez Lenka to nerwowa dziewczyna:) poprzez lizanie pies się odstresowuje z tego co wiem.[/QUOTE]


Moze faktycznie to prawda jest :) nerwusek z Niej kochany :)

Posted

Po wyjeździe Leny, w domu zapanowała ciiiiiiszaaaaaaaaaa ;)

... ona była motorkiem szalonych zabaw z Zorbą, teraz on chodzi smętny i wszędzie szuka swojej przyjaciółki.

Jak minęła kolejna noc? .. co słychać u Lenusi ?

Posted

Rozmawiałam z Astaroth.

Astaroth nakryła klatkę kocem, tak aby Lenka poczuła się jakby np siedziała pod stołem, włożyła smakołyki do klatki i............. Lenka sama weszła do klatki. Wchodziła i wychodziła :multi: mało tego - poszła do klatki i położyła się spać. Przespała całą noc w klatce. Nie piszczała, nie szczekała. :multi::multi::multi:

Dzisiaj TZ Astaroth puścił Lenkę luzem po ogrodzie a ta wyszalała się z Tajfunem (pies Astaroth) i.... na zawołanie szybciutko wróciła :)

Ufffff kamień z serca......

Dzisiaj bądź jutro będą zdjęcia Lenki :lol:

Posted

Wspaniałe wieści, ogromnie się cieszę :):):) ... ja czułam, że Lence potrzebna zmiana :)

... ale nie przypuszczałam, że aż tak szybko to pójdzie .... bardzo, bardzo się cieszę ...

uufffffffffffffff ... kamien z serca :)

Posted

Mam nadzieje, że osoby, które wysyłały mi PW z prośbami o nieprzenoszenie Lenki - teraz widzą, że moja decyzja nie była bezpodstawna.

Jejku bardzoo sie cieszę z takich wieści!!! Normalnie miałam zły humor a teraz tryskam radością :lol:

Posted

... u nas też zapanowała radość :):):)

... bardzo przywiązaliśmy się do Lenki, choć przez te miesiące było z nią sporo problemów, był to nasz pierwszy psiak na DT, więc od razu na głęboką wodę , ale .... okazuje się, że jednak się udało wyprowadzić Lenkę "na ludzi" :D

Teraz Lence trzeba wyzwań, towarzystwa młodych, usportowionych osób i wszyscy będą zadowoleni :)

Posted

Jak chodzi o klatke to moja sunia traktuje ja jak bude, bo klatka jest zabudowana i sunia w niej spi. Mysle, ze Lenka tez doszla do takiego wniosku. Taki domek dla pieska :):)
Ciesze sie, ze Lenka sie dobrze czuje.
Tez sie zastanawialam jak pieski u Ewanki przyjma taka zmiane...........

Posted

[quote name='Szarotka'](...)Tez sie zastanawialam jak pieski u Ewanki przyjma taka zmiane...........[/QUOTE]

Zorba chodzi i szuka, wyraźnie biedak tęskni ... spędzał z Lenką masę czasu ... natomiast Dosia jest psiakiem "ludzkim" ;) ... zawsze wybierze towarzystwo człowieka, a nie drugiego psa, więc ona najmniej odczuła zniknięcie Lenki z naszego domu.

Posted

[quote name='Szarotka']To pewnie Dosia nie chce sie Zorba bawic..........[/QUOTE]

... no właśnie, Dosia nie jest tak rozrywkową dziewczyną, jak Lena ;)

... ale w nocy śpią razem przytuleni Dosia i Zorba , wcześniej Lenka spała z Dosią :)

Posted

Mam nadzieje ze dla Dosi w koncu znajdzie sie domek. zreszta taka sama nadzieje mam odnosnie domku dla Lenki :)

Kochani, rozmawialam dzisiaj kolejny raz z Astaroth i doszłam do wniosku, że skoro mamy pieniądze, to możemy kupic Lence kong. Co Wy na to??
Astaroth mogłaby zamówic taki kong wraz z pastą do niego - wyszłoby taniej niż zamawiając np. na allegro.

Lenka wprawdzie niczego nie gryzie i nie niszczy u Astaroth, ale dobrze by było, aby Lenka miała niezniszczalną "zabawkę", z która pójdzie w przyszłości do swojego domku :)

Koszt konga i pasty wyniesie 55-60zł.

Czekam na Wasze zdanie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...