obraczus87 Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 [quote name='Szarotka']Czy Lenka jest w domu, czy w boksie ?? moze faktycznie nie bedzie tak zle i Lenka sie nadaje do adopcji, bo ja myslalam, ze raczej potrzebujemy dogomaniaka dla Lenki.[/QUOTE] Pisałam o tym. Oczywiście, że jest w domu. Byłabym skonczoną idiotką przenosząc Lenkę z domu do boksu. Quote
Szarotka Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 [quote name='obraczus87']Pisałam o tym. Oczywiście, że jest w domu. Byłabym skonczoną idiotką przenosząc Lenkę z domu do boksu.[/QUOTE] Sorry Jas nie doczytal:):) to sie ciesze :):) Quote
Ewanka Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Ja myślę, że Lence trzeba coraz to nowych wyzwań, a także towarzystwa młodych, aktywnych ludzi :) ... przypuszczam, że u nas, po wyjściu z traumy (!!!), zaczęła się po prostu nudzić, ona potrzebuje aktywnego przewodnika, ma masę energii i temperamentu ... to umięśniona kulturystka ;):D Bardzo się cieszę, że dobrze się sprawuje, ona jest bardzo posłuszna, ładnie wykonuje polecenia ... będzie z niej pociecha :) Quote
obraczus87 Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Może faktycznie Lenka juz się nudziła i kombinowała jakby tu na siebie uwagę zwórcic. Mam nadzieje, że dziewczyna przekona sie do klatki. To zawsze jakaś alternatywa gdyby nie lubila zostawac sama w domu:) Quote
Szarotka Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 Tak klatka w takich sytuacjach jest dobrym wyjsciem, oczywiscie nie mozna psa w niej trzymac za dlugo, ale pies nie niszczy i sobie niczego nie zrobi. Moja sunia zniszczyla sobie zoladek zjadajac tropikalne rosliny i kocie kupy ........ Quote
piechcia15 Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 lizanie to też może być nerwica natręctw, a przeciez Lenka to nerwowa dziewczyna:) poprzez lizanie pies się odstresowuje z tego co wiem. Quote
obraczus87 Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 [quote name='piechcia15']lizanie to też może być nerwica natręctw, a przeciez Lenka to nerwowa dziewczyna:) poprzez lizanie pies się odstresowuje z tego co wiem.[/QUOTE] Moze faktycznie to prawda jest :) nerwusek z Niej kochany :) Quote
piechcia15 Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 i powinno się przerywac to lizanie, zabawką czy jakimś innym ciekawym dźwiękiem, klaśnięciem. Coś czego sunia się nie wystraszy Quote
Szarotka Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 Moja sunia nie lize, a jest dosyc strachliwa. Quote
Szarotka Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 Lenko, nas jutro moze zasypac :):) Quote
Javena Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 To,tylko zaproszenie.:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/201185-2-br%C4%85zowe-sukieneczki-na-DT-u-BUDRYSEK-do-07.02.11-godz.22.00[/url] Quote
Ewanka Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Po wyjeździe Leny, w domu zapanowała ciiiiiiszaaaaaaaaaa ;) ... ona była motorkiem szalonych zabaw z Zorbą, teraz on chodzi smętny i wszędzie szuka swojej przyjaciółki. Jak minęła kolejna noc? .. co słychać u Lenusi ? Quote
obraczus87 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Dosia pewnie sie cieszy, że ma teraz cieszę :) Potem zadzwonię do Astaroth, najpierw muszę sie obrobić w pracy ;/ Quote
obraczus87 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Rozmawiałam z Astaroth. Astaroth nakryła klatkę kocem, tak aby Lenka poczuła się jakby np siedziała pod stołem, włożyła smakołyki do klatki i............. Lenka sama weszła do klatki. Wchodziła i wychodziła :multi: mało tego - poszła do klatki i położyła się spać. Przespała całą noc w klatce. Nie piszczała, nie szczekała. :multi::multi::multi: Dzisiaj TZ Astaroth puścił Lenkę luzem po ogrodzie a ta wyszalała się z Tajfunem (pies Astaroth) i.... na zawołanie szybciutko wróciła :) Ufffff kamień z serca...... Dzisiaj bądź jutro będą zdjęcia Lenki :lol: Quote
Ewanka Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Wspaniałe wieści, ogromnie się cieszę :):):) ... ja czułam, że Lence potrzebna zmiana :) ... ale nie przypuszczałam, że aż tak szybko to pójdzie .... bardzo, bardzo się cieszę ... uufffffffffffffff ... kamien z serca :) Quote
obraczus87 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Mam nadzieje, że osoby, które wysyłały mi PW z prośbami o nieprzenoszenie Lenki - teraz widzą, że moja decyzja nie była bezpodstawna. Jejku bardzoo sie cieszę z takich wieści!!! Normalnie miałam zły humor a teraz tryskam radością :lol: Quote
Ewanka Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 ... u nas też zapanowała radość :):):) ... bardzo przywiązaliśmy się do Lenki, choć przez te miesiące było z nią sporo problemów, był to nasz pierwszy psiak na DT, więc od razu na głęboką wodę , ale .... okazuje się, że jednak się udało wyprowadzić Lenkę "na ludzi" :D Teraz Lence trzeba wyzwań, towarzystwa młodych, usportowionych osób i wszyscy będą zadowoleni :) Quote
Szarotka Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 Jak chodzi o klatke to moja sunia traktuje ja jak bude, bo klatka jest zabudowana i sunia w niej spi. Mysle, ze Lenka tez doszla do takiego wniosku. Taki domek dla pieska :):) Ciesze sie, ze Lenka sie dobrze czuje. Tez sie zastanawialam jak pieski u Ewanki przyjma taka zmiane........... Quote
Ewanka Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='Szarotka'](...)Tez sie zastanawialam jak pieski u Ewanki przyjma taka zmiane...........[/QUOTE] Zorba chodzi i szuka, wyraźnie biedak tęskni ... spędzał z Lenką masę czasu ... natomiast Dosia jest psiakiem "ludzkim" ;) ... zawsze wybierze towarzystwo człowieka, a nie drugiego psa, więc ona najmniej odczuła zniknięcie Lenki z naszego domu. Quote
Szarotka Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 To pewnie Dosia nie chce sie Zorba bawic.......... Quote
Ewanka Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='Szarotka']To pewnie Dosia nie chce sie Zorba bawic..........[/QUOTE] ... no właśnie, Dosia nie jest tak rozrywkową dziewczyną, jak Lena ;) ... ale w nocy śpią razem przytuleni Dosia i Zorba , wcześniej Lenka spała z Dosią :) Quote
Ingrid44 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Bardzo sie ciesze ze Lenusia tak szybko sie przyzwyczaila do nowego DT :) :) :) Quote
obraczus87 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Mam nadzieje ze dla Dosi w koncu znajdzie sie domek. zreszta taka sama nadzieje mam odnosnie domku dla Lenki :) Kochani, rozmawialam dzisiaj kolejny raz z Astaroth i doszłam do wniosku, że skoro mamy pieniądze, to możemy kupic Lence kong. Co Wy na to?? Astaroth mogłaby zamówic taki kong wraz z pastą do niego - wyszłoby taniej niż zamawiając np. na allegro. Lenka wprawdzie niczego nie gryzie i nie niszczy u Astaroth, ale dobrze by było, aby Lenka miała niezniszczalną "zabawkę", z która pójdzie w przyszłości do swojego domku :) Koszt konga i pasty wyniesie 55-60zł. Czekam na Wasze zdanie :) Quote
Szarotka Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 Bardzo drogi jest kong w Polsce......Powinnam przywozic duze ilosci :):) nie wiem dokladnie ile u nas kosztuje, ale chyba nie tyle. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.