Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[TABLE="width: 100%"]
[TR]
[TD="align: left"]DZISIAJ POBIEGŁA ZA TĘCZOWY MOST AGATKA[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="align: left"][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="colspan: 2"]


[FONT=lucida sans unicode]

Dzisiaj pobiegła za Tęczowy Most Agatka.
Do zobaczenia kiedyś w lepszym Świecie


Dziękujemy Edycie za to, że Agatka odeszła kochana,
przy Swoim Ludziu. Była kochana i ten krótki okres
to był najlepszy okres w jej życiu

Dziekujemy Wszystkim którzy wspomagali Agatkę - bez Was nie byłoby możliwe pokazać udręczonej jamniczce, że człowiek to też DOBRO.
[/FONT]


[/HR]
[FONT=lucida sans unicode]Dobro wraca...[/FONT]


[/HR]
[FONT=georgia]Wdzięczność otwiera pełnię życia. Sprawia, że to, co mamy wystarcza. Zamienia opór w akceptację, chaos w porządek, konfuzję w klarowność. Może zamienić posiłek w ucztę, mieszkanie w dom, obcego w przyjaciela. Wdzięczność nadaje sens przeszłości; przynosi pokój do dzisiaj i tworzy wizję jutra.

Wdzięczność jest pamięcią serca.
Melody Beattie[/FONT]

[/TD]
[/TR]
[/TABLE]

Edited by Isadora7
Posted

O matko , nie spodziewałam się takiej wieści złej. :-( Bardzo mi przykro, Agatko biegaj szczęśliwie za TM

  • . Edytko bardzo, bardzo dziękujemy, że dałaś jej wszystko co mogłaś dać, a przede wszystkim serce i że była z Tobą szczęśliwa.

  • Posted

    Straszne to jest.... okrutne....
    Ufam tylko, że Maleńka jest teraz naprawdę szczęśliwa i nic Ją już nie boli, i biega radosna po zielonych łąkach...
    Agatko(*) - do zobaczenia Maleńka - czekaj na nas, a póki co biegaj za TM z naszymi Skarbami, które były tam przed Tobą... z Sarunią, z Boniem....

    Posted

    Melduję, że jamnik Faworek pojechał ze mną dzisiaj do Olsztyna i dalej już z Państwem do swojego wspaniałego domu. Razem z Państwem przyjechała po niego jamniczka 8-letnia też z adopcji. Między jamnikami rozkwitła miłość od pierwszego wejrzenia ;).

    Faworek będzie miał na imię Feluś.

    Nie będę mu już zakładała wątku skoro pojechał od razu do DS :).

    Jesteście nieocenione dziewczyny !

    Ps. Dostałam od Państwa szmapana :-o, możemy wznieść toast za jego nowe życie :beerchug:.










    Niestety jechałam z Faworkiem sama, nie chciałam się spóźnić na miejsce spotkania i nie było czasu na zdjęcia, ale Państwo obiecali przesłać za ok. 2 tygodnie. Faworek jest ciagle taki chudy.

    Posted

    toyota napisał(a):
    Melduję, że jamnik Faworek pojechał ze mną dzisiaj do Olsztyna i dalej już z Państwem do swojego wspaniałego domu. Razem z Państwem przyjechała po niego jamniczka 8-letnia też z adopcji. Między jamnikami rozkwitła miłość od pierwszego wejrzenia ;).

    Faworek będzie miał na imię Feluś.

    Nie będę mu już zakładała wątku skoro pojechał od razu do DS :).

    Jesteście nieocenione dziewczyny !

    Ps. Dostałam od Państwa szmapana :-o, możemy wznieść toast za jego nowe życie :beerchug:.

    Niestety jechałam z Faworkiem sama, nie chciałam się spóźnić na miejsce spotkania i nie było czasu na zdjęcia, ale Państwo obiecali przesłać za ok. 2 tygodnie. Faworek jest ciagle taki chudy.



    Cytuję z fejsa

    Ewa D.
    Zadzwonili dzis wieczorem przeszczesliwi nowi Rodzice Faworka-Felusia.Maly zostal przechrzczony :) Biega,szaleje ,jest wesoly i cudowny.Swietnie sie dogaduje z Laluszka obecnie Mufinką.Jutro wizyta u weterynarza w Ełku i zadbanie o podstawowe potrzeby zdrowotne.W pon wizyta w Bialymstoku u weta rodzinnego.Czipowanie,szczepienia itd.Generalnie WSZYSCY SZCZESLIWI!!!!!!! Niech zyje 3 maja!Jeszcze raz dziekujemy za podwiezienie Faworka-Felusia blizej upragnionego nowego domku!A Panstwu Mufinkowo-Felusiowym za szybka decyzje i milosc od pierwszego wejrzenia!


    Ewa D.
    Rodzice Felusia zaskoczeni i zmartwieni jego pogryzionym pyszczkiem:( mysle ze to pogryzienia ze starego zycia ,kiedy musial walczyc o wszystko :( Ale Mama jest pilegniarke...wiec lepiej nie mogl trafic :)


    A to towarzyszka życia Faworka-Felusia
    http://jamniki.eadopcje.org/psiak/429

    Posted

    Dodałem na stronę SOS dla jamników naszego tymczasowicza - Jammera



    http://jamniki.eadopcje.org/psiak/723

    Jamnik XL - 20 kilo, młody, mądry pies po przejściach szuka domu.



    Nasz tekst ogłoszeniowy:
    Nie wszyscy rodzimy się przystojnymi wysokimi blondynkami. Spora część ludzi to płeć brzydka a na dokładkę ani wysoka, ani przystojna. Podobnie jest z psami. Jammer (czyt. Dżamer) to właśnie niewysoki korpulentny facecik. Choć średniej wielkości, na krótkich łapkach to waży około 20 kg. Postura basseta, pysio jamnika, trochę podobieństwa do gończego. Jednak tak jak z ludźmi często bywa najważniejsze nie jest to co widać na pierwszy rzut oka. A Jammer po bliższym poznaniu bardzo wiele zyskuje. Jest bardzo mądrym i sympatycznym psem o wielkim sercu. W stosunku do swoich ludzi jest bardzo serdeczny i wylewny, zabiega o zainteresowanie i pieszczoty. Jednocześnie ma "wyłącznik" i gdy nikt się nim nie interesuje, nie jest nachalny, a grzecznie idzie do siebie. Jest czujny i sygnalizuje obcych, ale nie jest przesadnie szczekliwy. Jammer dogaduje się też całkiem nieźle z innymi psami chociaż ma lekko dominujący charakterek. Potrafi zaakceptować swoje domowe stado i uznać, że jest niżej od innych samców w domu. Swoje zapędy do rządzenia okazuje obcym spotykanym na spacerach.
    Szybko się uczy i dostosowuje do sytuacji. Widać w nim psią życiową mądrość zwierzaka po przejściach. W lot chwyta co mu wolno i przyniesie korzyść a co wręcz przeciwnie.
    Jammera spotkała niedawno bardzo niemiła przygoda - na skutek wypadku rozerwaniu uległ staw łokciowy przednie prawej łapki. W takim stanie piesek trafił pod opiekę fundacji. Operacja, którą przeszedł, uratowała mu łapę (groziła mu amputacja), lecz pełnej sprawności nie była w stanie przywrócić. Obecnie już są zdjęte bandaże i pies chodzi na czterech łapach :) Utyka, ale biega i skacze. Jammer śmiga wesoło, zdecydowanie nie jest inwalidą ;) Należy mu się także odznaka "wzorowy pacjent" - wszelkie zabiegi znosił cierpliwie z godnością, jakby dobrze wiedział, że to dla jego dobra.
    Jammer mieszka w domu tymczasowym - w bloku, gdzie jest miłym, czystym i sympatycznym domownikiem. Pozostawiony sam nie niszczy i grzecznie czeka. Lubi zabawki, zwłaszcza te plecione ze sznurka. Chętnie przeciąga się z człowiekiem albo mlaska gryzaki na swoim posłaniu. Ostatnio ujawnił swoje prawdziwe oblicze. Jest... piłeczkowym maniakiem! Uwielbia biegać za piłką (pracujemy nad jej oddawaniem) i mlaskać ją w pyszczku. To jeszcze młody psiak, ma około 1,5 roku.
    Jammer czeka na swojego nowego opiekuna, który doceni tego oryginalnego, mądrego psa po przejściach i da mu dom.

    Posted

    O matuchno,to przecież prawie jak mój Bolcio tylko umaszczony inaczej.A ja go odchudzam na siłę że taki zapasiony a on ciągle przybiera.Jest potężny jak na jamnika i boję się o jego łapki i kręgosłup.Powiedzcie jak go chronić przed trawą bo jak tylko wychyli się z ziemi to Bolko ma zaropiałe oczy,dokuczają mu uszy i strasznie się drapie.Wet mówi że to atopowe zapalenie skóry.

    Posted

    protzlav napisał(a):
    Poniedziałkowe pozdrowionka dla wszystkich wielbicieli jamników!!! Miłego tygodnia dla Was i Waszych podopiecznych :)))


    ło matko DZIEKUJEMY - w imieniu Jamniczych Brygad
    Moja jamnicza trójka też dziekuje.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...