LILUtosi Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Nie ukrywam że wolałabym dla niego dom z ogrodem. Wiem że tu będzie miał długie spacery z panem w podeszłym wieku. Pytanie na ile on się wybiega przy takim panu? Puszczanie psa w centrum to duże niebezpieczeństwo. Co prawda Bilonik jest dość karny i przychodzi na zawołanie, ale jednak potrafi się czymś mocno zainteresować i wtedy postanawia to sprawdzić. A w mieście dużo poruszających się celów. Kurcze, z drugiej strony będzie miał swój dom i swojego człowieka. Sama nie wiem. Quote
Poker Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Pan w "podeszłym" wieku ma między 65 a 70 lat i jest w bardzo dobrej kondycji. Ds nie jest na Piłsudskeigo tylko na Poniatowskiego.Też ruchliwa ulica ,ale w pobliżu więcej terenów zielonych. Mam nadzieje ,że go nie będą puszczać. Jasne,że ideałem byłby dom z ogrodem,ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Chyba ,że LILUtosi możesz innego psa oddać, a Bilonka zostawić sobie w DS. Quote
BUDRYSEK Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 tak jak napisała Poker domek sprawdzony i jest ok co będzie w przyszłości to czas pokaże... Właścicielką bedzie Pani ok 40 lat, mieszka z 15-letnim synem i Tatą-ok 60 lat kamiennica, 5 pietro, niedaleko park, często spędzają czas na działace w domu często jest bratanek, 6 lat Pani oraz Tata sa na rencie wiec zawsze ktoś jest w domu poprzedni Psiak umarł na guza jelit, nie dało się nic zrobic :( (*) tamten Psiak tez nie mogł zostawac sam w domu bo strasznie płakał wiec zachowanie Bilona w sensie niszczenia wszystkiego gdy zostaje sam nie jest Im straszne Pani powiedziałą ze dom bez Zwierzaka to nie dom! :) myślę,że warto dać Im szansę i szansę Bilonkowi na dom:) przy okazji chciałabym poprosić żeby kasiorę kt. zostanie po Bilonie przeznaczyć na Portosa kt. równiez jest u Lilu a nie ma nawet grosza i wisi nad nim widmo mysowieckiego schronu, czyli pewna smierć :( proszę dajcie Mu szansę.... http://www.dogomania.pl/threads/197234-Wystraszony-Portos-dołóż-do-hotelu-żeby-miał-szansę-na-spokojne-życie!PROSZĘ-POMÓŻ! Quote
magda z. Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Teraz obraz nam się rozjaśnił, bo na początku pomyślałam, ze to starsze osoby i jakoś nie widziałam Bilona jako towarzysza takowych. Jednak rodzina jest wielopokoleniowa, a w takich teoretycznie zawsze jest ktoś kto z psiakiem wyjdzie, zostanie, czy pobiega. Pewnie, z efajnie byłoby, gdyby to był dom z ogrodem, a najlepiej jescze jakiś pies do towarzystwa, ale tutaj niuniek też nie powinien się nudzić. Co do ewentualnego spadku to ja też mam kandydata, najlepiej jak każdy się wypowie. Quote
monika083 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Ja jestem bardzo ciekawa jak Bilonek bedzie tam sie czul ,kilka razy pisalam juz z przyszla pania Bilona ,sprawia wrazenie osoby bardzo kochajacej psy ,ale nie majacej zbytniego pojecia o wychowaniu/zywieniu psow.Troche mnie to martwi. Ale w praktyce moze okazac sie ok .W razie czego jest duzo cioteczek we Wrocku ,ktos zawsze moze pomoc,dac jakies rady itd. Co do finansow ,proponowalabym chociaz polowe zostawic jeszcze w skarpecie przez jakies 2 tygodnie. Nie wroze czarno ,ale wiecie same jak jest. Quote
magda z. Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Z finansami to na spokojnie ja bym całość zostawiła przez te 2 tygodnie bez ruszania, bo już z doświadczenia wiemy, że zawsze deklaracje się wykruszają, a lepiej być przygotowanym. Co do zywienia, to ja wiem, ze moja osobista mutter też by nie brylowała... Bo jej podkarmianie i wołania bezgłośne psa na dodatki przekracza czasami poziom wytrzymałości;) Quote
monika083 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 magda a to chyba taki juz ''syndrom mamy'' :D jak jestesmy u mojej ,to Bruno zawsze tyje ,a ja sama tez ze smakolykami przesadzilam...teraz tylko raz dziennie ryz z warzywami i gotowanym drobiem ..bo Bruno alergii dostal.Chyba wlasnie na jakis skladnik psich smakolykow. zajrzyjcie prosze: Wyprowadza psa z reklamówką na głowie Quote
Ingrid44 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Bilonik bedzie mial troche trudnosci z taka zmiana bo u Lilu biegal i szalal z innymi pieskami a w nowym domku bedzie musial chodzic na smyczy. Blagam powiedzcoe Panstwu zeby przez przynajmniej 2 miesiace nie spuszczali go ze smyczy (niech sie przyzwyczai ze to jego nowy dom) bo jeszcze ucieknie i bedzie probowal dostac sie do Lilu. Niech kupia taka dlugasna smycz i moze to troche pomoze. Jesli chodzi o finanse to proponuje nie ruszac NIC przez miesiac. Uwazam ze 2 tygodnie to nie jest wystarczajacy czas na zadomowienie sie Bilonka .Przypominam ze Bilonik ma tylko 100 zl deklaracji a reszte nadrabialismy bazarkami zeby zaplacic za Hotelik. Quote
monika083 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 racja Ingrid, wlasnie pisze z pania na gg i polecilam jej kupienie takiej dlugiej linki. Quote
ketunia Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Cioteczki, napiszcie mi prosze czy wpłaciłam pieniadze z bazarku dla Bilonka? Quote
dorota k. Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Też popieram Ingrid. Czyli Bilonik pakuje walizki. Martwi mnie trochę jak Chłopak "utratę" wolności, którą miał u LILU zniesie. Szkoda, że nie może zostać u LILU na stałe, ale rozumiem. Trzyam kciuki aby wszystko było OK. Quote
Poker Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Bilon może próbować się dostać do poprzedniego DS, bo mieści się w pobliżu i tereny spacerowe mogą się częściowo pokrywać. Tez mi zal ,że nie będzie miał tyle wolności i psich towarzyszy.Ale cóż zrobić. Może będzie lepiej niż myślimy , oby. Quote
LILUtosi Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 No cóż. Nie moja to decyzja. Jaki jest dalszy plan postępowania? Czy państwo mogliby przyjechać do mnie? Zobaczyć Bilonka, ocenić. Bo na żywo to co innego. Quote
BUDRYSEK Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 LILUtosi napisał(a):No cóż. Nie moja to decyzja. Jaki jest dalszy plan postępowania? Czy państwo mogliby przyjechać do mnie? Zobaczyć Bilonka, ocenić. Bo na żywo to co innego. niestety nie mają transportu Quote
zerduszko Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 dorota k. napisał(a):Czyli Bilonik pakuje walizki. Martwi mnie trochę jak Chłopak "utratę" wolności, którą miał u LILU zniesie. Może to będzie akurat dla neigo mało ważne? Nasza sunia woli być u moich rodziców, mimo iż tam chodzi tylko na smyczy, bo się nie słucha i ucieka. U mnie ma wolność, ale tak nie musi siedzieć sama tak długo jak u mnie i ogólnie jest rozpieszczana ;) Będzie miał chłopak swoich ludzi, będzie kochany, to może oni będą dla neigo najważniejsi. Nie tak łatwo znaleźć dom dla niszczącego psa. No nic, trzymam kciuki. Quote
Ingrid44 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Dobrze ze bedzie ciagle z ludzmi wiec nie bedzie sie nudzil. Nawet w domu mozna bawic sie pileczka czy przeciaganiem sznurka. Quote
dorota k. Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Poker napisał(a):Bilon może próbować się dostać do poprzedniego DS, bo mieści się w pobliżu i tereny spacerowe mogą się częściowo pokrywać. Tez mi zal ,że nie będzie miał tyle wolności i psich towarzyszy.Ale cóż zrobić. Może będzie lepiej niż myślimy , oby. Kurczaki to trzeba o tym nowemu domkowi powiedzieć, że w pobliżu kiedyś mieszkał. Quote
monika083 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 ketuniu ,wyslalas ,dziekujemy: rozliczenie aktualne: 7.12. -------- DOROTA K. ZA LISTOPAD I GRUDZIEŃ- 40zl Lucyna za grudzień -30zl 9.12 -------- Buster-rozliczenie--235,15 10.12 ---------- ketunia --- 600zl 13.12 ----------- badmonique--25zl Poker---20zl 20.12 ------- z bazarku od ingrit44 od Lucyny-- 184,00 22.12 ------- magda.z z bazarku --- 32,65 30.12 -------- Poker ---------- 20,00 3.01 ---------- Dorota K (za styczen) 20,00 4.01 Lucyny za styczeń 30 zł i z bazarku Ingrid44 - 40 zł -----70zl ---------------------------------- =1 276,80 - 395,20 (oplata za hotel 25.12) saldo +881,60 Quote
LILUtosi Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 http://picasaweb.google.com/Ingolec/BILON#5562168372268415522 http://picasaweb.google.com/Ingolec/BILON#5562168438210776098 http://picasaweb.google.com/Ingolec/BILON#5563117131950386738 http://picasaweb.google.com/Ingolec/BILON#5563117272066224722 http://picasaweb.google.com/Ingolec/BILON#5563117361300896722 Quote
monika083 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 jak z transportem ,czy moze przyszla wlascicielka ponioslaby koszty transportu? Pisalam wczoraj z pania o tej 10metrowej lince ale stwierdzila ,ze ma smyczke po swoim pierwszym psie(jamnik) ,napisalam tez ,zeby moze kupila mu szelki ,bo z obrozki moze glowe wysunac i zwiac ,to napisala ,ze gdy bedzie lobuzowal to mu kupi.Mam troche negatywne odczucia po rozmowach z ta pania na gg.Ale mam nadzieje ,ze Budrysek juz na zywo przeswietlila domek i bedzie OK. Quote
Ingrid44 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Ludzie pewnie kochaja pieski ale nie bardzo wiedza jak sie z nimi obchodzic -moze to ten problem. Szelki to dobry pomysl bo jest lepsza kontrola nad zwierzakiem i nie trzeba go dusic w przypadku obrozy. Chyba trzeba bedzie udzielic kilka rad dla Pani bo jest roznica pomiedzy jamnikiem a naszym Bilonkiem :) Quote
LILUtosi Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Pani marzyła o hasky - taki pies to dopiero uciekinier. Po za tym inaczej jest jak ma się psa od szczeniaka a inaczej jak już jest dorosły. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.