LILUtosi Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 To nieuczciwe trzymać nas tak w niepewności - mój tz się zapłacze. Quote
Poker Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 może Budrysek jeszcze nie dojechała, ona jedzie z Żywca, to kawał drogi. a mąż się zapłacze , bo nic nie wiadomo, czy że Bilonek znajdzie DS? Quote
LILUtosi Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Płacze że Bilonika mu chcą zabrać a oni się tak zgrali. Drużyna .... Quote
LILUtosi Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Nie wchodzą mi zdjęcia na dogomanii http://picasaweb.google.com/lh/photo/UkSHAsH2ZGEiM9VOzkfLKA?feat=directlink Poker, wiesz że nie da się zostawiać wszystkich psów które zapadną nam głębiej w duszy. Mamy już trzy swoje i to już jest dużo. Bilonikowi jest u nas dobrze, dobrze się czuje w takich okolicznościach. Wiem że w nowym domu wcale nie będzie mu lepiej. Taki typ psa. W innych przypadkach tłumacze sobie że tymczasowicz idzie na lepsze, bo swój człowiek tylko dla siebie. A Bilonik lubi towarzystwo. Quote
Poker Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 WIEM, WIEM 3 PSY TO SPORO. Ale on właśnie potrzebuje psiego towarzystwa. Ciekawe jak wypadła wizyta, może w tym domu są jakieś zwierzaki albo podsunąć mu jeszcze jakiegoś piesa do towarzystwa dla Bilona? Świetne zdjęcie, TRZECH MUSZKIETERÓW :evil_lol: Quote
Poker Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 gdzie ta Budrysek? Mam nadzieję ,że jej nie porwali Quote
monika083 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 nie doszlo do wizyty...pani pisze mi wlasnie na gg ,ze czekala wczoraj do 22 i nikt nawet nie zadzwonil .No szkoda. W tym domu nie ma zwierzat ,jest 14 letni chlopiec ,i czesto tez bywa 7 letni chrzesniak tej pani ,a zdaje sie siostra pani ma jakas mloda znajde w typie labka. Quote
monika083 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 pani dzisiaj bedzie tez w domu i niecierpliwie czeka na wizyte ,nie wiem juz co jej odpisywac... Quote
LILUtosi Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Oj to nie ładnie. Na pewno Budryskowi coś wypadło, mam nadzieje tylko że nic się nie stało na trasie. To jednak kawał drogi. Quote
Poker Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Zadzwoniłam do Budrysek. Powstało zamieszanie , bo nie wiedziała ,że miała być wczoraj ,a było to niemożliwe, bo wyjechała od siebie późnym wieczorem i wiozła chyba kilka psów. Zaraz zadzwoni do pani i się umówi. Martwi mnie trochę miejsce spotkania, jeżeli jest to równocześnie miejsce zamieszkania, bo jest to najruchliwsze centrum miasta.Ale może pani będzie go wywozić gdzieś do wybiegania.Bo spacerki ulicami wśród samochodów i tramwajów, to chyba nie dla Bilona. Quote
monika083 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 tak pani mieszka na pilsudskiego.. tez bilon pasowalby mi bardziej do domku z ogrodem ,wsrod pol i lasow, moze warto na taki domek czekac? tylko jak dlugo. Wizyte trzeba tak czy tak zrobic ,bo pani juz napalona ,ewentualnie jesli nie bilon ,to mozna jakiegos innego psa jej zasugerowac..mniejszego ,nie wymagajacego tyle ruchu. Quote
Poker Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 monika083 napisał(a):tak pani mieszka na pilsudskiego.. tez bilon pasowalby mi bardziej do domku z ogrodem ,wsrod pol i lasow, moze warto na taki domek czekac? tylko jak dlugo. Wizyte trzeba tak czy tak zrobic ,bo pani juz napalona ,ewentualnie jesli nie bilon ,to mozna jakiegos innego psa jej zasugerowac..mniejszego ,nie wymagajacego tyle ruchu. zgadzam się w 100% Napisz więc pani o wizycie. Quote
monika083 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 napisalam juz ,budrysek juz sie z pania umowila. Quote
Poker Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 monika083 napisał(a):napisalam juz ,budrysek juz sie z pania umowila. świetnie, bo czy domek odpowiedni czy nie , nie wolno ludzi lekceważyć. Quote
dorota k. Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 A Budrysek zapyta pani jak to ze spacerkami będzie.Bo faktycznie jak będą mieli mało czasu dla Chłopaka, to szkoda by było. On niewybiegany, to wiadomo... Quote
Ingrid44 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Jesli okazalo by sie ze Bilonik nie nadaje sie do tego domku to koniecznie trzeba podsunac Pani inne spokojne pieski, ktote nie wymagaja tyle biegania. Quote
magda z. Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 ja mam mikrosunię - sprawdzona w domu, około 2 lata Quote
Ingrid44 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Wiadomo ze pieskow szukajacych DS jest wiele wiec trzeba zawsze miec oczy otwarte :) :) :) Quote
Poker Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Budrysek dzwoniła do mnie i powiedziała ,że dom jest OK. Szczegóły napisze gdy będzie miała dostęp do komputera. Quote
Poker Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 to jest wątek Bilonka, więc myślę ,że dla niego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.