Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Akcja błyskawiczna. magda z. bardzo dziękuję:Rose:
klaudus , podaj nr konta na pW to przeleję kasę.Dziś zyskałam sponsora, więc dołożę na odrobaczenie, odpchlenie i szczepienie.Myślę,że te 50 zł od ihabe można też przeznaczyć na ten cel.
Konieczny jest banerek, kto umie zrobić?
I w tytule wątku wskazana jest prośba o ogłoszenia.
klaudus, mam nadzieję,że nie wkurzysz się na mnie za chwilowe przejęcie inicjatywy.:roll:
Licho mnie porwie :angryy: z tymi problemami na dogo, tyle czasu trzeba tracić ,żeby znaleźć wątki i to okrężną drogą.

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ogromnie sie ciesze ze piesek juz jest bezpieczy i w cieple. Niesamowita Akcja ! Pieniazki wysle jak tylko dostane info.
Ledwo znalazlam watek i to jakimis kanalami. Cos okropnego co sie porobilo z Dogo.

Posted

Nareszcie trochę radości, ale kaskę jeszcze treba zbierać, ile w sumie brak do deklaracji?
Może sie nareszcie Dogo ustabilizuje!!
Prosze pw z kontem, poślę 30 zl , naraz na 3 miesiące, potem proszę o pw z przypomnieniem, gdyby psik do tego czasu nie znalazł swego ludzia. Wierzę że znajdzie bo ma super cioteczki.KAMIEŃ Z SERCA JESZCZE JEDEN MA SWE MIEJSCE :lol::lol:

Posted

Ojj nie wiem... A na imię Bilon reagował?
Bo jak tak to może nie warto zmieniać?
Jednego Karo mam w Przystani Ocalenie i jest to moja miłość :P A Pola jeszcze żadnego nie znam :P
Dzwoniłam do hoteliku. Biedaczek popiskuje sobie w kojcu... Nie wie biedak co się dzieje...

Posted

popiskuje, bo wg. jego mniemania utraciła wolność.Ale nie wie ,że zyskał życie.
Jeżeli reaguje na Bilon to jasne ,że niech zostanie, a jezeli nie , to może jednak POLO? Chyba głosowanie będziemy robić :evil_lol:

Posted

Potrzeba mu kilka dni na przyzwyczajenie się, bo do tej pory był dysponentem swojego życia, a teraz go ograniczyliśmy. Ma chłopak spory teren, naprawdę, szkoda że wieczorem byłam, bo bym Wam foty porobiła, więc się nie martwcie. Nie siedzi w małym kojcu, ale ma kupę terenu do obejścia. On na żadne imię nie reagował. On po pierwsze musi isę przekonać, ze to ograniczenie jest fajne i miłe. Ogłoszenia można juz spokojnie robić. Jak dla mnie to nie wiem czy on się nada do mieszkania, nie wiemy jak tam się zachowa, ale można P. Kazika poprosić za kilka dni, aby sprawdził w swoich pokojach dla piesów-wiecie jaki wypas ma, jeden mi pokazywał-wersalka, fotel, ponton i radio na górze;) Najlepiej jakby trafił do dobrze ogrodzonej posesji, tak aby mógł stopniowo poznawać teren i ludzi. Jest bardzo milutki i fajny, na pewno komuś zapadnie w serducho. Poker, jak pw będzie działać to podeślę.
Wiecie, do mnie dopiero dzisiaj dotarło, że to tak szybko poszło. Najpierw bałam się, że psa nie będzie pod sklepem, póxniej, że może być agresywny i czeka mnie pogoń po wsi za nim. Poszło fajnie, oby tylko się przekonał szybko, ze krzywda mu się nie dzieje i się uspokoił. A ii jeszcze jedno, jak jechaliśmy to jak sie zdenerwował to kaszlał, ale to chyba od serca było, mój Bismarck tak czasami ma, jak przesadzi z zabawą lub emocjami.

Posted

magda z. napisał(a):
Nasz Beethoven z imieniem na B pojedzie w niedzielę do w-wia po 8 latach schronu, moze Bilon tez będzie szczęśliwym imieniem:)

NIesamowite , cudownie.Coś ten Wrocław ostatnio przygarnia sporo psiaków.
A Bilona trzeba zacząć ogłaszać .

Posted

Jestem za Bilonem! Wymyślamy i ustalamy wspólny tekst i ruszamy z ogłoszeniami chłopaka. czy ktoś się podejmie zredagowania tekstu czy mam myśleć??? A ja tylko wieczorami na dogo i jak działa.

Posted

Bilon brzmi swietnie.Trzeba bedzie uwazac zeby nie uciekl bo byl wloczega prawdopodobne przez dlugi czas a teraz siedzi w zamknieciu. Na smyczy tez pewnie chodzic nie umie. Biedaczek tyle siedzial pod tym sklepem i nkomu nie przyszlo do glowy zeby cos z tym zrobic. Bardzo przykre. Ciesze sie ze cioteczki daly mu szanse na lepsze zycie.

Posted

Na smyczy chodził grzecznie, ale umie wykorzystać okazję aby się wysmyknąć, na szczęście był już na ogrodzonym terenie. Według mnie to on szybko pojmie naukę chodzenia na smyczy, jest mądraliński. Ja jestem za opcją z domem z ogrodem, dobrze ogrodzonym, tak aby pies systematycznie poznawał człowieka, a jednocześnie mógł kiedy chce wyjść na zewnątrz. Oczywiście to nie musi tak zadziałąć, jak sie kiedyś wczytałam w wątek mojego Bismarcka to też takiego domu mu dziewczyny szukały, a zamieszkał u mnie w mieszkaniu i szybko się przyzwyczaił, nie ma reguły chyba, wązne jest podejście człowieka. to musi być ktoś odpowiedzialny, wiem bo sama w kilka dni po adopcji leciałam przez pół miasta za psem, który uciekł mi spod klatki, jak drzwi otwierałam, bo sie przestraszył odbijanej piłki. Tego stresu nigdy nie zapomnę

Posted

magda z. napisał(a):
Oczywiście to nie musi tak zadziałąć, jak sie kiedyś wczytałam w wątek mojego Bismarcka to też takiego domu mu dziewczyny szukały, a zamieszkał u mnie w mieszkaniu i szybko się przyzwyczaił, nie ma reguły chyba, wązne jest podejście człowieka.

Dokładnie, ja moja Lizondkę wzięłam do mieszkania, a ona nie znała i bała się klatki schodowej, windy, drzwi, a co najgorsze smyczy i obroży, a zrobiłam z niej totalnego mieszczucha :D

Jak już będą miały zdjęcia, to zrobię mu choć kilka ogłoszeń.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...