zerduszko Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Bilon, bilon - ale cwaniak się zrobił ;) Quote
ona03 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Nie można pozwolić żeby Bilonik rządził :mad: konsekwencje, konsekwencje , króciutko czorta na początek i będzie dobrze ;), bo jak się rozbryka :evil_lol:. Ale Bilonik jest młody piecho i da się ulożyć. Quote
Poker Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 otrzymałam od pana mejla i martwię się.Podałam namiary na moim zdaniem dobrego weta, gdzie można od razu zrobić badania.Bo z mejla wynika,że pies miał tylko oględziny. Oto list: Witam Panią. Piszę do Pani bo mamy od samego początku problem z Bilonkiem z jego jedzeniem. Karmy suchej wogóle nie je, już kupiliśmy 5 rodzajów karmy i nic. Z puszek karmy Chappi czy Pedigre też w ogóle nie tyka. Żona codziennie gotuje mu jedzenie takie jakie zalecił weteryniarz i nic. Schudł nam i bardzo martwimy się o niego . Weteryniarz badał Bilona dokładnie i stwierdził że jest zdrowy. Martwimy się bo nie wiemy w czym jest problem. Na dwór wychodzi 5 razy dziennie, już go normalnie spuszczamy aby się wybiegał i słucha nas nie ucieka. Już nie wiemy , czy może on nas nie zaakceptował i dlatego chodzi taki smutny i nic kompletnie nie je. Pozdrawiam Tomasz K. Quote
Poker Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Zadzwoniłam do pana.Mówi, że Bilon jest radosny, ogólnie jest super tylko to jedzenie.Umówimy się z panem na jutro do weta. Ma zadzwonić do mnie wieczorem. Quote
Lucyna Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 To rzeczywiście jest problem, co robić ? Quote
Poker Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Ciekawe co jadł w hoteliku ? Może tu będzie odpowiedź. Quote
magda z. Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 on karmy też tam nie chciał ruszać, gotowane chyba, ale nie wiem co. Quote
zerduszko Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 A wykastrowali go? Może jakaś sunia ma cieczkę i mu miłość apetyt odebrała?? Znajomej pies tak ma, ze jak się zaczynają cieczki, to on głoduje... Quote
magda z. Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 aż tak to by ise nie zagłodził chyba. mam nadzieję, ze wet po obejrzeniu chłopaka powie co mu jest. Quote
Poker Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 jakby wiosna uderzyła mu do głowy , to spuszczony by nawiał, a on jest grzeczny.Jeszcze go nie wysterylizowali. Quote
Lucyna Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Jest taka karma dla niejadków Josera Festival. Moja Frezja to niejade, ale jak postawię gotowane jedzonko, puszeczkę itp. ona wybiera to suche. Można zalać ciepłą wodą i powstaje taki sosik. Mogę im zapropnować troszkę na próbę, można to kupić na Strachocimskiej w sklepie z karmą na Wojnowie na wagę. Nie mam innego pomysłu. Quote
Poker Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Jestem umówiona z panem Bilona jutro na 13 na weterynarii. Państwo zauważyli dzisiaj ok 10.cm bliznę po szyciu na klatce piersiowej Bilona .Ciekawe co to może być.Czyżby miał kiedyś operację? Jezeli tak , to poprzedni dom dbał o niego, czemu więc znalazł się na ulicy ? Quote
zerduszko Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Dziwna sprawa. Mam nadzieję, ze wszystko się dobrze ułoży. Quote
zerduszko Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Dziwna sprawa. Mam nadzieję, ze wszystko się dobrze ułoży. Quote
Lucyna Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Poker, będziemy trzymać kciuki, żeby coś się wyjaśniło ... Quote
Ingrid44 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Daj znac jak tylko bedziesz cos wiedziec. Martwie sie o Bilonka . Quote
magda z. Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 w okolicach b-ca na pewno nie był szukany, bo takie ogłoszenia rzucają się w oczy Quote
Poker Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 już wróciłam ,kolejka dzisiaj jak diabli.:angryy: W końcu wylądowaliśmy u dr Kaszczyszyn.Zbadała Bilonka dokładnie.Okazało się jak na razie ,że on ma po prostu stan zapalny tchawicy i gardła.Dostał świętą trójcę czyli antybiotyk, steryd i lek przeciwzapalny. W domu ma dostawać Biostyminę, syrop prawoślazowy i pędzlowanie gardła.Kontrola w piątek. coś doktor podejrzewa z gruczołem krokowym , ale nie bardzo mi się chce wierzyć, przecież to młody pies.Dr oceniła go mniej więcej na 3 lata. Bilon strasznie zaczął linieć i ma łupież.Rzeczywiście jest bardzo szczupły, ale jeszcze nie wychudzony. A tak w ogóle to ma super właścicieli.Widać ,że jest z nimi bardzo związany ,a oni z nim.Pakuje się im na kolanka, przytula , całuje ,a oni jego. Z córcią kontakty rewelacyjne.Powiedzieli ,że właśnie o takim psie marzyli. Miła Bilon szczęście, a my z nim. Obejrzałam bliznę.Jest ok.5 cm, łukowata, nie wygląda na cięcie skalpelem tylko jakiś wypadek.Mogło tak być, przecież Bilon nie kawałka ucha. Quote
zerduszko Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 A oni się bali, że on się z nimi nei związał. Kocha ich, tylko teraz nad zdrówkiem popracować. Quote
magda z. Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 u mnie Bismarck miał problemy z gruczołem dopóki mu nie zaserwowałam kastracji chemicznej-na taką normalną nie da rady, bo serducho. Trzymam kciuki za Bilona - Poker bardzo dziękuję, że im pomagasz. Quote
Lucyna Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 To cieszę się, że Bilonik jest kochany przez rodzinkę. Żeby szybko wyzdrowiał ... Quote
Ingrid44 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ja tez mu zycze zdrowka. :) Chyba juz czas zeby zmienic tytul watku :) Quote
Klaudus__ Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Przepraszam,że tak niewiele tu jestem. Bilon w hoteliku jadł mieszaną puszkę z suchą karmą (z tego co Pan mówił to chappi) oraz gotowane z puszką. Podobno na początku też nie bardzo Mu się tp podobało,ale podglądnął amstaffa, któremu smakowało i się przekonał. Tak bardzo się cieszę,że Państwo tak o Niego dbają! Tytuł już zmieniam... Wyleciało mi to z głowy totalnie... Poker dziękuję,że jesteś tam na miejscu 'aniołem stróżem' Bilonika... Że wogóle znajdujesz na to czas... Quote
Ingrid44 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Klaudus, jak juz jestes to prosze napisz czy doszla odemnie wplata na 70 zl. Poniewaz mieszkam za granica ,wysylam wszystkie deklaracje do koleznaki i ona rozsyla. Sama tez nie wie czy doszlo. :) :) :) Quote
dorota k. Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ciszę się, że chłopak trafił na takich wspaniałych LUDZI :) Oby szybciutko wyzdrowiał. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.