Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no to super! :) na razie muszę trochę zająć się zaległymi sprawami "zarobkowymi" (przycisnęło mnie, więc i w innych rzeczach zalegam) ale chcę porobić jakieś pierdółki o psiej tematyce, to mogę dać na Iskierkowy bazarek jak już się z tym wyguzdram :D

  • Replies 698
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to byłoby naprawdę wspaniale!
Bylibyśmy ogromnie wdzięczni!
A dzisiaj, po całodziennych szaleństwach na zewnątrz i wspaniałym pikniku(:cool3:) padamy już wszyscy i teraz idziemy spać... Fotorelacja (a zdjęcia genialne są naszym zdaniem!:razz::eviltong:) będą jutro. Dobrej nocy!;)

Posted

Evelka napisał(a):

Swoją drogą, to Iskierka podczas poruszania się coraz lepiej i częściej odrywa stawy skokowe od ziemi!:multi: Mamy nadzieję, że niebawem będzie jeszcze lepiej!

Takie dobre newsy, cudownie jest czytać takie wieści.
Trzymam kciuki za rehabilitację :)

Posted

Evelka napisał(a):

A co do pieluszek, to Iskra waży ok.3,5 kg - miałabyś jakieś, które mogłyby pasować?


ok, mam takie od 4kg dla dzieci, czyli beda akurat (moja psica wazyla 20kg a nosila pieluszki 25kg i byly dokladnie takie jakie tzreba bylo). Bedzie to paczka jakies 40-50 sztuk pieluszek firmy 'toujours'.

Gdzie wyslac?

pozdr,

Posted

krakowianka.fr napisał(a):
ok, mam takie od 4kg dla dzieci, czyli beda akurat (moja psica wazyla 20kg a nosila pieluszki 25kg i byly dokladnie takie jakie tzreba bylo). Bedzie to paczka jakies 40-50 sztuk pieluszek firmy 'toujours'.

Gdzie wyslac?

pozdr,


O to super! Bylibyśmy ogromnie wdzięczni!:) Adres wysyłam na PW.

amica napisał(a):
Takie dobre newsy, cudownie jest czytać takie wieści.
Trzymam kciuki za rehabilitację :)


Dziękujemy za trzymanie kciuków. Każdy, choćby najmniejszy, postęp niezmiernie nas cieszy!:multi: Mamy nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej.

Asior napisał(a):
iskierka będzie się pięknie prezentować w kundlu :P


Dokładnie!:multi: I mamy nadzieję, że coś z tego dobrego wyniknie! Choćby wsparcie na rehabilitację (to wtedy może udałoby się nam jeszcze dołączyć laser...:roll:):razz:

Posted

Jutro Iskierka będzie w tvp Kraków w programie "Kundel bury i kocury"!!!!:multi:

A w ogóle to powiem Wam, że po dzisiejsze rozmowie z Asior dowiedziałam się, że na koncie TOZ'u jest dla Iskierki 950 zł!!!!!!!!!!!:crazyeye: Jesteśmy prze szczęśliwi!!!!!!:multi:
Myślę, że zaraz po długim week-endzie ruszymy z laserami, tylko muszę znaleźć jakieś najdogodniejsze miejsce, bo trzeba na nie jeździć codziennie, więc z przyczyn technicznych nie może to być drugi koniec miasta... Co sądzicie?
W ogóle to cały czas biję się z myślami czy jest sens myśleć o rezonansie?? Czy on może jeszcze coś zmienić? Bo jeśli już, to chyba najlepiej byłoby się porwać na Brno, bo tam jednak są specjaliści najwyższej klasy... Ale czy warto wydawać na to tyle pieniędzy? Czy nie lepiej teraz jak najwięcej zainwestować w rehabilitację i takie usprawnienie Maleńkiej?? Sami już nie mamy pojęcia, cały czas bijemy się z myślami... Proszę powiedzcie co sądzicie!

Posted

Evelka napisał(a):
Jutro Iskierka będzie w tvp Kraków w programie "Kundel bury i kocury"!!!!:multi:

A w ogóle to powiem Wam, że po dzisiejsze rozmowie z Asior dowiedziałam się, że na koncie TOZ'u jest dla Iskierki 950 zł!!!!!!!!!!!:crazyeye: Jesteśmy prze szczęśliwi!!!!!!:multi:
Myślę, że zaraz po długim week-endzie ruszymy z laserami, tylko muszę znaleźć jakieś najdogodniejsze miejsce, bo trzeba na nie jeździć codziennie, więc z przyczyn technicznych nie może to być drugi koniec miasta... Co sądzicie?
W ogóle to cały czas biję się z myślami czy jest sens myśleć o rezonansie?? ... Proszę powiedzcie co sądzicie!


Ja mogę jedynie na maxa sie ucieszyć z kwoty uzbieranej dla Malutkiej. Nie mam wystarczającej wiedzy by wypowiadać się w kwestiach leczenia suni i tego, co byłoby dla niej bardziej korzystne. Tu chyba muszą lub powinni zająć głos lekarze, specjaliści, rehabilitanci, do których macie zaufanie!
Uściski!!!!

Posted

Iskierka dojechała do programu, choć nie bez przeszkód :)
Mało brakowało...... auto się zagotowało Evelce, zostało nam 40 min do programu a my pod pocztą... No ale dojechaliśmy....
Iskiereczka jest CUDOWNA!!!! Zakochałam się w niej bez pamięci :loveu:
Teraz módlcie się, żeby były jakieś telefony...

Posted

Hej,

Wyslalam paczke z pieluszkami, dojdzie pewnie do tyg ;-)

Co do kasy, to super.
Rezonans ma sens, choc sporo kosztuje. Moja Ada miala zrobiony i w ten sposob wiedzielismy dokladnie co gdzie zostalo uszkodzone.

Jak bede w Krk, to z checia pokaze pare rzeczy kt sie przy Adzie nauczylam, moze Iskierce to pomoze. Poki co trzeba jednak bezustannie ja cwicyc, bo ona jest jeszcze szczenieciem i to wlasnie teraz nalezy to robic. Potem bedzie za pozno.

Coz wiecej moge dodac...

Powodzenia dziewczyny.

:-)

Posted

AMIGA napisał(a):
I co? I co? Było pewnie multum telefonow o taką ślicznotkę?

Niestety nie ,a najgorsze jest to że ostatnio nie ma żadnych telefonow ani po starsze psiaki ,tym bardziej po kalekie. jak przywozimy pieski male i mlode od pani tosi to jest pelnych telefonów .
Miejmy jednak nadzieje ,ze w koncu mala jak i inne biedy ktos wypatrzy bo na tym świecie jest sporo dobrych wrazliwych ludzi tylko trzeba do nich dotrzeć .
Ostatni z aukcji poszedł przeciez bez nózki Kacperek.
Iskierka bedzie jeszcze w gazecie krakowskiej w nastepna sobote.
Czekam tylko na maila z tekstem od opiekunki bo zdjecia juz mam:lol:

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):

Czekam tylko na maila z tekstem od opiekunki bo zdjecia juz mam:lol:


Iskierka to maleństwo, które jeszcze na dobre nie zagościło na tym świecie, a już miało go opuścić. Postanowiono je utopić.
- Na szczęście zdążono przed wykonaniem wyroku i Iskierka, dostała tymczasowy dach nad głową. Jednak Iskierkę dopadł niedowład tylnych łapek. Wyniki badań okazały się bezlitosne - uraz kręgosłupa, a co za tym idzie uraz nerwu odpowiedzialnego za czynności fizjologiczne. Suczka ma również zniekształcone i przerośnięte stawy kolanowe - mówi wolontariuszka. Są już postępy i Iskierka coraz lepiej sobie radzi. Chodzi co prawda na całych "stópkach", tzn. podpierając się stawami skokowymi, ale chodzi.
Iskierka jest rozbrajającym, psim dzieckiem. Jak każde - zasłużyła na swoje 5 minut, na zaznanie odrobiny miłości ze strony człowieka. Wolontariusze zwracają się z prośbą o pomoc w ratowaniu szczenięcia. Zainteresowani losem Iskierki proszeni są o kontakt - tel. 0509-254-933 lub 0503-697-149 ([email protected]); jest też konto: Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ul. Floriańska 53, 31-019 Kraków; 80 1500 1487 1214 8000 9036 0000 (Kredyt Bank) z dopiskiem "Iskierka".



ja myślę że ten z gazety jest OK

Posted

Asior napisał(a):
Iskierka dojechała do programu, choć nie bez przeszkód :)
Mało brakowało...... auto się zagotowało Evelce, zostało nam 40 min do programu a my pod pocztą... No ale dojechaliśmy....
Iskiereczka jest CUDOWNA!!!! Zakochałam się w niej bez pamięci :loveu:
Teraz módlcie się, żeby były jakieś telefony...


Nie zapomnij jeszcze o wcześniejszym "zawieruszeniu" się Lunki, co też opóźniło nam wyjazd... Ogólnie wczorajszy dzień był wyjątkowo zakręcony...:roll::eviltong: Dobrze, że jest on już za nami;)
A co do Iskiereczki to mówiłam Wam, że jest WYJĄTKOWA i że nie da się w Niej nie zakochać!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

krakowianka.fr napisał(a):
Hej,

Wyslalam paczke z pieluszkami, dojdzie pewnie do tyg ;-)

Co do kasy, to super.
Rezonans ma sens, choc sporo kosztuje. Moja Ada miala zrobiony i w ten sposob wiedzielismy dokladnie co gdzie zostalo uszkodzone.

Jak bede w Krk, to z checia pokaze pare rzeczy kt sie przy Adzie nauczylam, moze Iskierce to pomoze. Poki co trzeba jednak bezustannie ja cwicyc, bo ona jest jeszcze szczenieciem i to wlasnie teraz nalezy to robic. Potem bedzie za pozno.

Coz wiecej moge dodac...

Powodzenia dziewczyny.

:-)


Ogromnie dziękujemy za pieluszki!:multi:
I w takim razie z niecierpliwością czekamy na Twój przyjazd do Krakowa!:cool3:
Oczywiście teraz podstawą jest rehabilitacja, robimy ile możemy i na ile nam starcza czasu, bo jednak doba jest zdecydowanie za krótka...

Aha, Iwona prosiła mnie o maila, przekaż Jej go proszę! [email protected]

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Niestety nie ,a najgorsze jest to że ostatnio nie ma żadnych telefonow ani po starsze psiaki ,tym bardziej po kalekie. jak przywozimy pieski male i mlode od pani tosi to jest pelnych telefonów .
Miejmy jednak nadzieje ,ze w koncu mala jak i inne biedy ktos wypatrzy bo na tym świecie jest sporo dobrych wrazliwych ludzi tylko trzeba do nich dotrzeć .
Ostatni z aukcji poszedł przeciez bez nózki Kacperek.
Iskierka bedzie jeszcze w gazecie krakowskiej w nastepna sobote.
Czekam tylko na maila z tekstem od opiekunki bo zdjecia juz mam:lol:


Właśnie, może po apelu w gazecie coś się ruszy... Na razie i tak ogromnie cieszy nas fakt, że udało się uzbierać większą kwotę, dzięki czemu możemy dołączyć lasery i póki co rehabilitować Iskierkę nie martwiąc się o finanse...
Gorzej, gdybyśmy zaczęli organizować wyjazd do Brna na rezonans, bo wtedy by nam jeszcze sporo brakowało...:roll:
Aha, a maila już wysłałam! Przepraszam, że dopiero teraz, ale po tym wszystkim wczoraj późno dotarliśmy do domu i już nie włączałam komputera...

Ale póki co, jadę z psiakami na spacer, bo pogoda jest wspaniała!:cool1:

Posted

Evelka napisał(a):


Właśnie, może po apelu w gazecie coś się ruszy... Na razie i tak ogromnie cieszy nas fakt, że udało się uzbierać większą kwotę, dzięki czemu możemy dołączyć lasery i póki co rehabilitować Iskierkę nie martwiąc się o finanse...
Gorzej, gdybyśmy zaczęli organizować wyjazd do Brna na rezonans, bo wtedy by nam jeszcze sporo brakowało...:roll:
Aha, a maila już wysłałam! Przepraszam, że dopiero teraz, ale po tym wszystkim wczoraj późno dotarliśmy do domu i już nie włączałam komputera...

Ale póki co, jadę z psiakami na spacer, bo pogoda jest wspaniała!:cool1:


Tekst wysłany w całosci razem z kontem KTOZ i mam nadzije ,ze starczy na tyle miejsca żeby ukazał sie w całosci ,poprosze pania Anie ale w razie czego zawsze moge ja powtórzyc w znalezionych zagubionych u pani Malgosi i wtedy napewno ukaze sie z konte.
:lol:
Przeciez wiadomo ze wszystkie uslugi weterynaryjne sa drogie , ja sama ma dwa chore psy i wiem ile miesiecznie mnie kosztuja leki i wizyty ,a dotego biedaki ze schroniska stare i schorowane w hotelu dltego tez czasem jakąs biede oglaszam z kontem ktozu na leczenie tych staruszkow ktore ma whotelu . Niestety nie zwsze jest odzew np. ostatnio oglaszalam Arianke i niestety nie wplynela złotówka ,ale np oglaszalam Paczusia i uzbierala sie dosc spora kwota ,nie dosc ze pokryly koszty leczenia i hotelu to jeszcze dla Ktoz zostala spora kwota.:loveu:

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Tekst wysłany w całosci razem z kontem KTOZ i mam nadzije ,ze starczy na tyle miejsca żeby ukazał sie w całosci ,poprosze pania Anie ale w razie czego zawsze moge ja powtórzyc w znalezionych zagubionych u pani Malgosi i wtedy napewno ukaze sie z konte.
:lol:
Przeciez wiadomo ze wszystkie uslugi weterynaryjne sa drogie , ja sama ma dwa chore psy i wiem ile miesiecznie mnie kosztuja leki i wizyty ,a dotego biedaki ze schroniska stare i schorowane w hotelu dltego tez czasem jakąs biede oglaszam z kontem ktozu na leczenie tych staruszkow ktore ma whotelu . Niestety nie zwsze jest odzew np. ostatnio oglaszalam Arianke i niestety nie wplynela złotówka ,ale np oglaszalam Paczusia i uzbierala sie dosc spora kwota ,nie dosc ze pokryly koszty leczenia i hotelu to jeszcze dla Ktoz zostala spora kwota.:loveu:


Bardzo dziękujemy! I faktycznie mamy nadzieję, że jakiś odzew będzie. Ale ja wierzę, że jest naprawdę dużo ludzi dobrej woli, którzy starają się jakoś pomóc.. Musi się udać, w końcu tak wiele już udało się nam osiągnąć! :)

krakowianka.fr napisał(a):
Czy mozecie mi wkleic zdj rtg - wszystkie jakie macie - bok, gora, tyl itd (albo przeslac na [email protected]) Iskierki - skontaktuje sie z lekarzem w Cambridge gdzie byla leczona Ada.

Wiecej info tu: http://www.vet.cam.ac.uk/news-and-events/scr/

kr.fr (Sabina)


Kurka, ja mam tylko pierwsze, podobno niewyraźne, zdjęcie, które było robione w Krakowie w Krakvecie. Reszta była robiona we Wrocławiu i oni nam nic nie dali, bo wszelkie konsultacje i badania były robione za darmo, więc nie robili wydruków. Ale napiszę do Naa, bo oni to muszą mieć gdzieś zapisane, więc może udałoby się załatwić, żeby nam je przesłali. Dam znać jak się czegoś dowiem.
Ale byłoby wspaniale, gdyby udało się pokazać wyniki Iskierki tamtejszym specjalistom!:)

Posted

Przekazuję 50 zł dla Iskierki na leczenie, czy na pampersy, czy co w tej chwili jest dla niej najważniejsze.
Te pieniążki dostałam od stałego przemiłego sponsora [B]qder[/B]. Stwierdziłam,że teraz z "naszych krakowskich psów" malutka jest najbardziej potrzebująca wsparcia.
Proszę o nr konta na pw

Posted

[quote name='AMIGA']Przekazuję 50 zł dla Iskierki na leczenie, czy na pampersy, czy co w tej chwili jest dla niej najważniejsze.
Te pieniążki dostałam od stałego przemiłego sponsora [B]qder[/B]. Stwierdziłam,że teraz z "naszych krakowskich psów" malutka jest najbardziej potrzebująca wsparcia.
Proszę o nr konta na pw[/QUOTE]

Ogromnie dziękujemy!:multi: PW już wysłałam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...