ronja Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 cieszę się, że Wam smakowało:) mam nadzieję, że zostawiłaś choć łyczka dla Randy;) ? Quote
Randa Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='ronja']cieszę się, że Wam smakowało:) mam nadzieję, że zostawiłaś choć łyczka dla Randy;) ?[/QUOTE] Słyszałam, że smaczna była... Quote
Evelin Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 Nie,same wypiłyśmy..ale to nie nasza wina,bo za dobra była..Ale przywiozłam butelkę z napisem (dla Evelin i Randy i znak firmowy wytwórcy :)).Poza tym drapało mnie coś w gardle wczoraj,a dziś już nie,nalewka pomofgła więc czuję się usprawiedliwiona :) Opowiadałam za to Randzie o głębi smaku i dałam Jej 2 aniołki a sobie wzięłam jednego... Quote
ronja Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 hihi, Evelin, jak piłaś leczniczo, to jesteś usprawiedliwiona schowam dla Was jeszcze jedną buteleczkę - ale odbiór tylko osobisty;) Quote
Randa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Pan doktor pytał dziś o Simbi,trzeba mu będzie jakieś zdjęcia Simbi z podziękowaniami podesłać. Quote
ronja Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 zdjęcie z drutami, czy już po wyjęciu? jutro może popstrykam Simbi Quote
Evelin Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Moim zdaniem najlepiej bedzie podesłać link do Simbi...Pan doktor zna Simonkę osobiscie,wie ,że otrzymala imię na cześć Simony Kossak (bo to bardzo madra kobieta była),myslę,że miło by Mu było cos takiego poczytać.. Co o tym sadzisz Ronja? Quote
ronja Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 no pewnie:) Evelin, znalazłam fajny kaganiec na allegro - wyslę Ci jutro link Quote
ronja Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 a tam wredne od razu.. widzialam przez okno jak Simbi wcina kupę - nie mogę się po tym otrząsnąć;) zamierzamy z Evelin trochę jej utrudnić życie Quote
Evelin Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Ronja, nie wysyłaj mi linku,tylko kupuj co uważasz za stosowne...Jeszcze raz powtórzę, mam pełne przekonanie,że działasz w interesie Simbi...Po prostu to wiem... A Ty Randa,jak bedziesz głupoty wypisywac o wredocie,to znów nalewki nie dostaniesz,bo ja miejscu wypiję.. Ale jako,że dobry człowiek jestm,opowiem Ci o bukiecie,o głebi smaku,o dzialanu przeciwprzeziebieniowym itp... Quote
Randa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Jak Cię Evelin czytam to myślę sobie za jakie grzechy mnie z Tobą spokrewniło? Quote
ronja Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 to jest kaganiec fizjologiczny - w nim Simbik nie zje już niczego:diabloti: Quote
Randa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 A drutów nie naruszy jak się uprze manewrować przy łapce? Quote
ronja Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 zobaczymy nowy kołnierz też jej kupiłam wczoraj... to już piąty Randa, przysięgam Ci, że krzywdy nie dam zrobić Simbi ani żadnemu psu, który jest u mnie. Kiedy trafia do mnie szczególnie chory pies, którego leczę, o ktorym myślę ciągle, martwię się, doglądam - bardzo się związuje z takim psem i szczegolnie zależy mi na jego losie. Ten kaganiec jest specjalnie zrobiony, by pies miał swobodę ziajania. Chcę zobaczyć jak się sprawdzi. Quote
Evelin Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Randa,jaki Simbi ma interes manewrowania przy drutach? Przeciez Ją to bedzie bolało,bedzie unikała tego jak ognia.. Może gdyby miała wolny ryjek (dłuuuugi :)) to powoli by cos kombinowała..A tu,nawet przy lekkim uderzeniu,po prostu bedzie Ją bolało..więc nie ma powodu kombinować... Ronja,nie musisz nic przysięgać..My to wiemy na 100% Quote
Isiak Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 W tym kagańcu Simbik wygląda jak hokeista :evil_lol: Quote
ronja Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 tak sobie pomyslałam - jutro jestem w domu, zdejmę kolnierz Simbi i bedę ją podglądala - akurat kolo jej boksiku mam biurko z komputerem. zobaczę czy ona się interesuje tymi drutami. oczywiście na noc kołnierz zalożę. ps. a na zdjęciu jest nie nasz Simbik, tylko jakiś inny:razz: Quote
ronja Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 te Simbiki są trochę do siebie podobne:) nasz Simbik nie ma ciemnej główki i ma dluższy ryjek - jutro jej zmierzę dlugość ryjka Quote
Randa Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ronja, to wiadomo, ze krzywdy nie dasz zrobić, a psy mają u Ciebie jak w raju. Zadziwiłam się tym fizjologicznym wynalazkiem, bo nigdy o czymś takim nie słyszałam.Biedy Simbik - nie będzie mógł jeść swoich ulubionych przysmaków. Quote
Cantadorra Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Isiak napisał(a):W tym kagańcu Simbik wygląda jak hokeista :evil_lol: Nie sadze, ze to jest Simbi w kagancu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.