Isiak Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Są takie zabawki dla psów, do których do środka wsypuje się karmę. Pies czuje jedzenie i zajmuje się tą zabawką, a co jakiś czas przez otwór w zabawce karma wylatuje i to jeszcze bardziej nakręca psa, żeby się dostać do środka i to potrafi go zając przez dłuższy czas. Może by wypróbować? Quote
ronja Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 mam taką zabawkę - kong (XL)- napełniony suchą karmą zajmuje jakieś 3 minuty... myślałam,że jak dłużej będzie ze mną w ogródku, wyszaleje się z Jurysiem i Polem, będzie spokojniejsza - niestety to nie działa. do tego Bartek mi nie pozwala przeciążać Simbi, a Simbi w ogródku lata, łapy nie oszczędza,a my zwlekamy z wizytą u dr , chcemy mieć pewność, że po tamtym naruszeniu drutów, wszystko jest w porządku. Quote
Isiak Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 A może to lęk separacyjny? Kurcze, nie wiem, co o tym myśleć :roll: Jeszcze nigdy nie miałam psa-niszczyciela, ale to pewnie dlatego, że żaden pies nigdy nie zostawał sam. Dlatego nie mam żadnego doświadczenia w postępowaniu z takimi psami. Quote
ronja Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Simbi nie jest sama - mieszka z Jurandem. a u nas zawsze jest ktoś w domu. poza tym, niszczy od niedawna, a mieszka u mnie od listopada chyba. Quote
Isiak Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego może tak robić. Quote
ronja Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Simbik zapisany do dr Janickiego 10.05 godz. 18.40 (jeżeli będzie mozna, od razu bedą usunięte druty) Quote
Isiak Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Pewnie będzie już można, sądząc po tym, jak Simbik na filmikach szaleje ;) Quote
Isiak Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Bardzo prawdopodobne, że do końca życia będzie kuleć po wysiłku. Ale to i tak cud, że udało się łapę uratować. Quote
Cantadorra Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 No to pięknie, że Simbi już będzie uwolniona z tego żelastwa. Wspaniala wiadomosc, no i najważniejsze, że udało się uratować łapkę, a tak różowo wcale nie bylo :) Quote
ronja Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Simbik już w domku. Bez drutów. 3 tygodnie ma nie biegać, tylko na smyczy. Chyba czeka nas kołnierz, bo Simbi nie może lizać dziurek po drutach. Koszt dziś to 300zł (200zł dr Janicki, 30zł rtg, 70zł dla lecznicy). Faktura wysłana do Fundacji. Jutro zrobię podsumowanie finansów Quote
ronja Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 czyli łapa uratowana:multi: można pić szampana :drink1: Quote
Randa Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 A jednak cuda się zdarzają! A ona te druty w znieczuleniu miała zdejmowane? No i za czas jakiś trzeba będzie panience domu szukać... Quote
Isiak Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Świetna wiadomość! Ale jeszcze sterylka czeka Simbika... Quote
ronja Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Randa napisał(a):A jednak cuda się zdarzają! A ona te druty w znieczuleniu miała zdejmowane? No i za czas jakiś trzeba będzie panience domu szukać... tak, druty wyjmowane były pod narkozą sterylka za około 6 tygodni, zobaczymy jak się będzie goić Quote
Cantadorra Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Simbi ma nie biegac? Oj Ronja, bedzie wam ciężko, nie wiem jak wytlumaczycie to Simbi i gdize sie wyzyje :) Quote
ronja Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 radzi sobie dobrze, tylko opatrunek spadł całkiem. Simbik nieszczęsliwy, bo w kołnierzu znowu chodzi. musi do czasu wygojenia ranek po drutach. Quote
Evelin Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 To powiedz Simbi, zeby lepiej była szczęsliwa...co tam kołnierz,jak ma 4 swoje wlasne łapy..czyli pierwszy,najtrudniejszy etap za nami..jeszcze tylko sterylka i szukanie domu.. Mam nadzieję,ze wszystko się bedzie dobrze goiło.. Quote
ronja Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 [quote name='Cantadorra']Tak, najważniejsze, że ma swoje 4 łapy!!! i używa ich za wszystkie czasy!!!! ją po prostu rozsadza:) chyba nadrabia cały ten czas przymusowego ograniczania ruchu Quote
ronja Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 bez drutów, opatrunków, kolnierza dopiero widać jaki to piękny pies Quote
Cantadorra Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Fajna morda :) Szalej Simbi, szalej, a co tam? Coś ci sie od życia należy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.