Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Są takie zabawki dla psów, do których do środka wsypuje się karmę. Pies czuje jedzenie i zajmuje się tą zabawką, a co jakiś czas przez otwór w zabawce karma wylatuje i to jeszcze bardziej nakręca psa, żeby się dostać do środka i to potrafi go zając przez dłuższy czas. Może by wypróbować?

  • Replies 778
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mam taką zabawkę - kong (XL)- napełniony suchą karmą zajmuje jakieś 3 minuty...

myślałam,że jak dłużej będzie ze mną w ogródku, wyszaleje się z Jurysiem i Polem, będzie spokojniejsza - niestety to nie działa. do tego Bartek mi nie pozwala przeciążać Simbi, a Simbi w ogródku lata, łapy nie oszczędza,a my zwlekamy z wizytą u dr , chcemy mieć pewność, że po tamtym naruszeniu drutów, wszystko jest w porządku.

Posted

A może to lęk separacyjny? Kurcze, nie wiem, co o tym myśleć :roll: Jeszcze nigdy nie miałam psa-niszczyciela, ale to pewnie dlatego, że żaden pies nigdy nie zostawał sam. Dlatego nie mam żadnego doświadczenia w postępowaniu z takimi psami.

  • 2 weeks later...
Posted

Simbik już w domku.
Bez drutów. 3 tygodnie ma nie biegać, tylko na smyczy. Chyba czeka nas kołnierz, bo Simbi nie może lizać dziurek po drutach.







Koszt dziś to 300zł (200zł dr Janicki, 30zł rtg, 70zł dla lecznicy). Faktura wysłana do Fundacji.
Jutro zrobię podsumowanie finansów

Posted

Randa napisał(a):
A jednak cuda się zdarzają! A ona te druty w znieczuleniu miała zdejmowane?
No i za czas jakiś trzeba będzie panience domu szukać...

tak, druty wyjmowane były pod narkozą
sterylka za około 6 tygodni, zobaczymy jak się będzie goić

Posted

radzi sobie dobrze, tylko opatrunek spadł całkiem.
Simbik nieszczęsliwy, bo w kołnierzu znowu chodzi. musi do czasu wygojenia ranek po drutach.

Posted

To powiedz Simbi, zeby lepiej była szczęsliwa...co tam kołnierz,jak ma 4 swoje wlasne łapy..czyli pierwszy,najtrudniejszy etap za nami..jeszcze tylko sterylka i szukanie domu..
Mam nadzieję,ze wszystko się bedzie dobrze goiło..

Posted

[quote name='Cantadorra']Tak, najważniejsze, że ma swoje 4 łapy!!!
i używa ich za wszystkie czasy!!!!
ją po prostu rozsadza:) chyba nadrabia cały ten czas przymusowego ograniczania ruchu


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...