ronja Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 bo ja czekam na breloczek hafcikowy ze świnką morską... co do książek, to nie mam pojęcia Quote
Evelin Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 Ale wyładniała nam Simona.. Ronju a kiedy do weta, wiem ,że mówiłaś,ale zapomniałam... Quote
ronja Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 do weta po 4 tygodniach ale jeszcze nie skończyliśmy leku przepisanego od dr, więc poczekamy i po świętach się zapiszemy. Quote
Isiak Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Co za radocha móc oglądać ją w takiej formie! I pomyśleć, że mogła stracić łapkę... brrrrr! Quote
Cantadorra Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 A to kolejny bazarro dla polamanej sunieczki ON, serdecznie zapraszamy: http://www.dogomania.pl/threads/182943-Ksiazki-poradniki-Psychologia-i-inne-Pomoc-dla-Malej-do-20-04 Quote
ronja Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Simonka parę dni temu tak się pchała do wyjścia, że zahaczyła drutami o ścianę - leciała krew z dziurek i po 2 dniach Simbi zaczęła kuleć, a w środę zaczął wypływać z tych dziurek przezroczysty płyn (nie ropa, coś jak osocze). Byliśmy w stałym kontakcie z Evelin i postanowiliśmy pokazać Simbika wetowi. W czwartek dostała antybiotyk i przeciwbólowy i wczoraj już fruwała (mam filmik, później wstawię), dziś tylko antybiotyk. jeżeli coś będzie nie tak, mamy pokazać się wtorek. Quote
ronja Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Simonka wczoraj [video=youtube;qf1iaIQlroc]http://www.youtube.com/watch?v=qf1iaIQlroc[/video] Quote
Randa Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Po Simonce nie widać żadnych zmartwień, tylko Ronja je ma... Quote
Evelin Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Szalona ta Simona...biega jak zdrowy pies.na czterech łapach:) Nic Jej nie jest. Ona zdaje sobie sprawę,ze jest trochę chora??? bo jakos na filmiku nie widać.. Quote
mysza 1 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Simbi wygląda świetnie. A gdzie Majuśka ;) ? Quote
ronja Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Simona chodzi już i biega jak wcześniej :) Jedyny problem jaki teraz mamy to notoryczne niszczenie - koc czy poduszka, a nawet psie posłanie:( przez nią Jurand nie ma już łózeczka. oboje śpią na kocach, bo ja już nie mam siły zbierać strzępów... nie mam pojęcia, czym to jest spowodowane Quote
Randa Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Gorąco zaczyna się robić jak po psiakach widać.Chyba sie lubią Simbik z Jurysiem. Quote
Cantadorra Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Simbi biega jakby sie szaleju najadla. Niesamowite jest to, ze udalo sie ją przywrocic do normalnosci. Gratuluje dziewczynki!!! Naprawde piekny pies. Szkoda, że szkodnik :) Quote
Isiak Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Simbi jest prześliczna, i już prawie zdrowa :loveu: Ciekawe, dlaczego tak broi :roll: Quote
ronja Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 no właśnie? zaczęło się niedawno i narasta. wczoraj dałam nową poduchę, dziś już zbierałam ją w kawałeczkach... nic się nie zmieniło - Simbi wychodzi na spacery pierwsza (od tego czasu nie załatwia się już w domu), do ogródka jest wypuszczana kilka razy dziennie - nie za długo, by się nie zmęczyła. za każdym razem ja i Bartek tulimy. nie mam pojęcia co jest nie tak. Quote
Evelin Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Wszystko jest ok... Co by nie powiedzieć,jak siedziała w rowie to była grzeczniejsza :) A teraz wyczuła,ze może rozrabiać... Myslę,że jak sie wyjmie druty i wysterylizuje to może wygrzecznieje...Ale to naprawdę piekna psica...po zdjeciach upewniam się,ze nie mozna Jej wydać bez sterylki... Ronja,zabierzcie Jej wszystkie poslania..a może by tak coś Jej do gryzienia dać..tzan mam na mysli zabawki..może by zabawki gryzła,co o tym myslisz?? Quote
ronja Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 ma zabawki - gumowe i maskotki - tylko maskotki rozszarpuje dostaje też śmierdziuchy do ciamkania wczoraj jej powiedziałam, że jak jeszcze coś pogryzie będzie spała na gołej ziemi ;) Quote
Cantadorra Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 ronja napisał(a): wczoraj jej powiedziałam, że jak jeszcze coś pogryzie będzie spała na gołej ziemi ;) I co Simbi na to?:) Quote
Randa Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Myśle, że to przez te druty, może jest zniecierpliwiona, coś jej przeszkadza. A nich pośpi szkoleniowo na podłodze, nic się jej nie stanie.Simbik-gównojad-szkodnik. Urocza jest. Quote
ronja Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Cantadorra napisał(a):I co Simbi na to?:) dziś tylko jeden kocyk zmienił miejsce położenia, ale w jednym kawałku;) chyba Simbik się przejął Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.