Evelynkaa Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Niunka no my też właśnie byliśmy w tych okolicach a dokładniej w Władysławowie. Podobno gdzieś 3 kilometry dalej jest plaża dla psiaków. Ale my byliśmy na normalnej plaży i też nam nikt problemów nie robił, tylko trzeba sprzątać po sobie....a dokładnie po pupilku. Ważne żebyście mieli pensjonat który nie będzie stwarzał problemów, a Nike weź nad morze.....zobaczysz jak się będzie cieszyć :D Dla przypomnienia zdjęcie: My przed samym wyjazdem już chipowaliśmy psiaki i dostaliśmy takie obrączki że pies jest chipowany i to do obroży przypięłyśmy z siostrą. A kiedy chcecie jechać??Bo jak wiosną a będzie jeszcze za zimno na jedzenie na dworze przy jakimś barze to musicie wtedy psiaki zostawić w pokoju na czas obiadu. Ale jeszcze możesz poczytać dział wakacje z psem...tam czasami polecają knajpki gdzie nie robią problemu z psem... Quote
niunka04 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Chce jechać w wakacje ale już przeżywam;) No wiem że będę musiała z pewnych rzeczy zrezygnować typu dyskoteka i kilku godzinne wygrzewanie się na plaży;) Właśnie ten fakt zostawienia psa w pokoju mnie niepokoi... No ale ogólnie jeżeli jest taka możliwość żeby zostawić pieska to się martwie czy mu sie nic nie stanie czy nic nie popsuje:( i tak w kółko.. Quote
Evelynkaa Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Nie bój się, jak było za ciepło to Alex leżał tak :D Ale tak naprawdę był to czerwiec więc nie było aż tak gorąco....no i nie bierz Niki wtedy jak Ci doginka go na łyso wyskubie. Alex raczej nic nie psocił więc nie miałam wątpliwości go zostawić na parę godzin samego w pokoju ale decyzja należy do Ciebie. Ja raczej nie mam gdzie zostawić Alexa, jak jadę gdzieś z siostrą bo to zazwyczaj jej zostawiam. Mamie nie zostawie bo mi go dokarmia....i takie tam więc ja wyjścia nie mam :D Pies jeździ ze mną i koniec. Quote
niunka04 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 no oki to Nika jedzie ze mna albo nie jade wogóle.. Jest jeszcze taka opcja bo jedziemy z bratem chłopaka no i chyba bedzie niańką;) Nie przekonuje mnie te rwanie na łyso ale po tym trymowaniu co bylam ostatnio to minal miesiać i po nikoli nie widać różnicy.. Teraz będę siedzieć i obserwować i chyba zaczne sama ją rwać;) Ale Alexik jeszcze malutki na tej fotce... Jej on jest piękny... Chyba zainwestuje w Westa w przyszłym roku i to koniecznie stamtąd co Twój;) Dzięki za pomoc... Quote
Evelynkaa Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Eee to jak masz niańkę to nie jest tak źle :P Oj nie bierz z tąd co ja bo to pseudo bez rodowodu, aczkolwiek nie mogę złego słowa powiedzieć na tą osobę co mi go sprzedawała.... Quote
niunka04 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 no moja nie całkiem z pseudo ale na rodowód się nie załapała... Nie wypowiadam się na temat pseudo, rodowodu i ile on dla mnie znaczy bo mnie zlinczują;) Quote
Baski_Kropka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 A ja...hmm co do wyjazdów jestem w na tyle dobrej sytuacji że psiaki mogę zostawić na wakacje u rodziców, ale wyjazdy z psami to też nie problem, z tego jak teraz jeżdżę na zawody to widzę że coraz częściej i chętniej przyjmują ludzi z psiakami...czasami trzeba podpisać taką odpowiedzialność za poniszczenia.. ale jeśli ktoś boi się zostawiać psiaka samego w pokoju bo może coś poniszczyć, to może zaopatrzyć się w klatkę :P Ja mam hasiora, więc wakacyjne wyjazdy są o tyle skomplikowane że jemu jest po prostu za ciepło... ale nie ma się tam co martwić, zawsze znajdzie się jakieś rozwiązanie ;) Wyjazd z psem to nic strasznego, pod warunkiem że stawia się na turystykę jakąś bardziej niż na nocne imprezowanie... Quote
jolek68 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 ja tam mogę z małą zostać :) ale jak widzę jak córcia wybywa na kilka godzin i Nika płacze za nią to serce mnie boli a co mówić o np tygodniu...:crazyeye: Quote
Evelynkaa Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 No Alex właśnie zachowuje się identycznie, mamicycek jeden :D:D:D A co do wspólnych wyjazdów to naprawdę fajna sprawa....:D Quote
Baski_Kropka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Baski jak bez niego wyjeżdżam gdzieś pakuje torby i wyjeżdżam to najpierw niemiłosiernie wyje a potem reszte dni spędza pod drzwiami z przerwami na jedzenie picie i sikanie ;P Quote
Evelynkaa Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Oj tak Baski potrafi wyć :D:D:D Quote
niunka04 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Oj husky to wyją ja wiem jak nasz cezar wył;) Quote
Paulinka10 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Witamy,Alexik jak zawsze śliczny bielusieńki:) my w zeszłym roku byliśmy nad morzem pierwszy raz Maja była z nami i gdyby nie to że nam sie rozchorowała byłoby super,jak było bardzo gorąco to zostawała w pokoju,bo dla niej upały są strasznie męczące.Ale radoche miała i Maja i my,a ja nie wyobrażam sobie jej zostawić w domu,w tym roku znowu jedziemy i Maja napewno jedzie z nami:) Quote
chi23 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Cześć Alexiaki:) Wy tu już o wakacjach a luty jest.^^ Alex jest taki bielutki... Jak sobie teraz w takim błocie radzicie? U nas fatalnie, Gabi po spacerze wygląda jak potwór z bagien:( Quote
jolek68 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 evelynka wybrałaś imię dla kózki :shake: Quote
Evelynkaa Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 niunka04 napisał(a):Oj husky to wyją ja wiem jak nasz cezar wył;) Oj i to jak. Czekałam dziś na Monike a z bloku było tylko dwa psy słychać, wyjącego hasiora i szczekającą Kropę :) Paulinka10 napisał(a):Witamy,Alexik jak zawsze śliczny bielusieńki:) my w zeszłym roku byliśmy nad morzem pierwszy raz Maja była z nami i gdyby nie to że nam sie rozchorowała byłoby super,jak było bardzo gorąco to zostawała w pokoju,bo dla niej upały są strasznie męczące.Ale radoche miała i Maja i my,a ja nie wyobrażam sobie jej zostawić w domu,w tym roku znowu jedziemy i Maja napewno jedzie z nami:) Hehe zaraz pokaże że alex wcale nie jest zawsze biały....i tak piach to jest to co on też bardzo kocha. chi23 napisał(a):Cześć Alexiaki:) Wy tu już o wakacjach a luty jest.^^ Alex jest taki bielutki... Jak sobie teraz w takim błocie radzicie? U nas fatalnie, Gabi po spacerze wygląda jak potwór z bagien:( Hehe no tak jak pisałam wyżej wkleję jedno zdjęcie z dzisiejszego spacerku, bo już nie mam siły to zobaczysz jak sobie radzimy. Po powrocie mieliśmy godzinną kąpiel :P jolek68 napisał(a):evelynka wybrałaś imię dla kózki :shake: A no chyba zostanie Tośka :D A teraz zdjęcie już z końca spacerku jak już wytarzał się na maxa w piachu.........uwaga biały potwór: Quote
jolek68 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 jejku jaki śliczny brudasek :) i tak nadal jest moim najładniejszym weścikiem na dogo :) Quote
niunka04 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 oj kurcze ja współczuje każdego powrotu do domu w taka pogode...;) u nas jeszcze śnieg nie rozmarzł ale już się boje tarzania w błocie... Quote
Baski_Kropka Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Psy są od tarzania się w smrodach brudzenia się i biegania po błocie :D to już człowiek obmyślil sobie że będą białe czy kanapowe...a wszystkie psy kochają to samo :D Quote
WeronikaM Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 no pięknie :loveu: http://img651.imageshack.us/img651/5088/34182.jpg Quote
jolek68 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 co tu dziwić się psom jak czasami człowiek sam by się też wytarzał tylko w cieplejsze dni :) i ponoć błotko zdrowe na skórę :) Quote
Evelynkaa Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 jolek68 napisał(a):jejku jaki śliczny brudasek :) i tak nadal jest moim najładniejszym weścikiem na dogo :) Ojej jak nam miło, dziękujemy :) niunka04 napisał(a):oj kurcze ja współczuje każdego powrotu do domu w taka pogode...;) u nas jeszcze śnieg nie rozmarzł ale już się boje tarzania w błocie... Oj tak masakra, ale i tak staram się nie kąpać go za każdym razem bo szkoda mi jego włosów, staram się tylko osuszyć i potem wyczesać. A Niki przecież ma krótkie włosy na łapach a my zapuszczamy przecież włoski na łapach i sukienke....ale po takim spacerze coraz częściej myślę o jakiejś sportowej fryzurce.....ale chyba mu tego nie zrobie... Baski_Kropka napisał(a):Psy są od tarzania się w smrodach brudzenia się i biegania po błocie :D to już człowiek obmyślil sobie że będą białe czy kanapowe...a wszystkie psy kochają to samo :D Ci się dobrze mówi jak masz krótko włose psy :P WeronikaM napisał(a):no pięknie :loveu: http://img651.imageshack.us/img651/5088/34182.jpg No niewiem czy tak pięknie :P jolek68 napisał(a):co tu dziwić się psom jak czasami człowiek sam by się też wytarzał tylko w cieplejsze dni :) i ponoć błotko zdrowe na skórę :) hehe co takie zbiorowe tarzanko piesek i pańcia :D Quote
Bzikowa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Haha Bezik po spacerze wygląda podobnie albo w sumie nawet trochę gorzej :P Tylko pewnie Alex po spłukaniu wodą robi się jeszcze bardziej miękki, Bezik nie aż tak... Quote
Evelynkaa Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Pieseczkowo napisał(a):Błotnisto-piaskowy Alexik :P Hehe mały yeti Bzikowa napisał(a):Haha Bezik po spacerze wygląda podobnie albo w sumie nawet trochę gorzej :P Tylko pewnie Alex po spłukaniu wodą robi się jeszcze bardziej miękki, Bezik nie aż tak... Oj tak po tej zimie ma straszne włosy...szczególnie po tym częstym myciu....płukaniu.....kąpielach. I tak staram się już nie zawsze go moczyć tylko kule śniegowe wyczesywałam pudlówka, a bród wycierałam tylko trochę a potem wyczesywałam jak wysycha.....no ale po takim spacerze.....kąpiel murowana..... Aha no i zapomniałam dodać że byliśmy dziś się zważyć u weterynarza...i moje obawy się nie potwierdziły. Bo miałam wrażenie że mi strasznie przytył a okazało się że jedynie rozbudowała mu się klata i w przeciągu 3 miesięcy przytył tylko 0,8 kg. Czyli teraz mając 13 miesięcy waży dokładnie 8 kg :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.