Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marinkaa napisał(a):
To już musi być zrobione na miejscu w Bełchatowie


No tak, ale co - ściagnąc weta do psów?? Wolalabym, aby osoba od transportu nie musiala jeszcze jezdzic po wetach, bo to i tak dluga trasa jest.

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='obraczus87']No tak, ale co - ściagnąc weta do psów?? Wolalabym, aby osoba od transportu nie musiala jeszcze jezdzic po wetach, bo to i tak dluga trasa jest.

Na watku odezwała się jakaś dziewczyna z Bełchatowa....zaraz ją odszukam i napiszę do niej...może mogłaby pomóc

Napisałam do Annica... niestety kontakt tylko przez dogo...

Posted

Marinkaa napisał(a):
Na watku odezwała się jakaś dziewczyna z Bełchatowa....zaraz ją odszukam i napiszę do niej...może mogłaby pomóc

Napisałam... niestety kontakt tylko przez dogo...


Byłoby super przyznam szczerze... to byłoby duze ulatwienie.

Posted

Niestety yrzeba zalatwic transport dla szczeniakow na wczesniejsza godzine albo dzien wczesniej.

Jesli chodzi o szczepienie to musimy zaplacic za nie. BO Pani Danusia na pewno wydala o wiele za duzo na karme dla nich. Poza tym tak jak pisalam, Pani Danusia musi kupic rowniez smycze i obroze dla doroslych psow :(

Posted

tripti napisał(a):
chyba najlepiej zabrać wszystkie równocześnie, już nie raz tak było, że jak zabrało się szczeniaki to matka znikała niewiadomo gdzie...


Wiem, tylko ciezko to wszystko zgrac :( ja pitole. To nie na moje nerwy, nie na moja głowe.

Posted

Ladymonia, co ze szczepieniami dla dorosłych i jak wygląda sprawa pozostałej dwójki szczeniąt ... Odezwij się...

Co z tymi obiecanymi pieniążkami na hotel...będą?

Obraczus dogadała już na sobotę transport łączony do Zamościa, ale nadal nic nie wiemy...na kogo będą stały psy...Funia chce podpisać umowę
Zima nadchodzi, a my stoimy w miejscu i tylko nóżkami przebieramy

Posted

Przede wszystkim szczeniaki nie mogą zostać nawet na chwilę same w norze!
Jedzenie to nie wszystko. Ktoś musi je ogrzewać, odstraszać drapieżniki (lisy, jenoty, szczury czy inne psy). Zabranie rodziców to wyrok śmierci na maluchy - nawet jesli mają tam zostać same kilka godzin. Kto weźmie na siebie odpowiedzialność za ich (nie) przeżycie?

Posted

[quote name='ajlii']Przede wszystkim szczeniaki nie mogą zostać nawet na chwilę same w norze!
Jedzenie to nie wszystko. Ktoś musi je ogrzewać, odstraszać drapieżniki (lisy, jenoty, szczury czy inne psy). Zabranie rodziców to wyrok śmierci na maluchy - nawet jesli mają tam zostać same kilka godzin. Kto weźmie na siebie odpowiedzialność za ich (nie) przeżycie?

Masz rację - szczylki nie mogą zostać tam same...
Słyszałam, że maluchy miały jechać do Kamiennej Góry w piątek...ale w tej chwili nie wiem już nic...

Posted

UWAGA! Ajlii i Jubu znalezli dla dwóch szczyli Tymczas u weta w bełchatowie. tymczas do NIEDZIELI!
Tym sposobem mamy czas na to, aby szczyle byly pod okiem weta, aby byly bezpieczne i abysmy mogli znalezc transport!
Musimy sie liczyc z kosztami odrobaczenia, jakimis lekami jesli zajdzie taka potrzeba.

LADYMONIA odezwij sie tutaj na watku. Wszystko jest załatwiane, a Ty mam wrażenie jestes poza tym wszystkim.

AJLI i JUBU wielkie dzieki!


TRZEBA DZIALAC a nie tylko przygladac sie i powatrzac - jakie biedne pieski.

A tak swoja droga. Skoro suka mieszka tam od roku, nie przypuszczamyu, aby nagle po zabraniu szczyli - uciekla. Mysle, ze to nie ten typ!

Posted

A może szczeniaki wziąć w podróż pociągiem? Jakiś kontenerek załatwić i nawet za nie się nie zapłaci. Koszt to tyle co bilet... To mniej komfortowe rozwiązanie, ale dużo tańsze i myślę, że szczylki by dały radę.

Posted

Mój mąż wykonał raptem 2 telefony. I cóż się okazało? Miejscowe schronisko ma opcje hotelowania psów (12zł/doba) - trzeba by je tylko wcześniej zaszczepić.
Do weterynarza zadzwonił z pytaniem o wolontariuszy na tym terenie. Lekarz, wysłuchawszy historii szczeniąt, zaproponował że weźmie je na tymczas do niedzieli! Maluchy będą odrobaczywione i zostaną im wystawione książeczki zdrowia.

Daje to czas na szukanie trasportu dalej (DT? DS?). W poniedziałek mogę je przewieźć do Warszawy lub okolic - jeśli coś dla nich tutaj znajdzie.

Posted

Tutaj padła taka opcja na samym poczatku zabrania wszystkich psów do Hotelu w schronisku, ale zaspiewali kwote prawie 2tys. miesiecznie :(

TRZEBA DZiAŁAC!!!!!!!!!!!!

PRZYPOMINAM, ze suka i pies musza miec odrobaczone i zaszczepione. Inaczej nie pojada do Hotelu!!!!!!

Posted

TAK na miejscu trzeba pomoc w zaszczepieniu psow doroslych, gdyz inaczej nie pojada do Hotelu.

LADYMONIA poprosze o wyslanie na PW numeru telefonu do tej znajomej, chcialabym z Nia porozmawiac. Poza tym prosze o informacje ile czasu znajoma bedzie w Polsce. Przeciez zalatwienie wszystkich formalnosci zwiazanych z adopcja do Niemiec to nie jeden czy dwa dni.

Ponadto poprosze Jej dokladny adres (na PW) postaram sie znalezc osobe, która wykona wizyte przedadopcyjna.

Przypomne, ze juz raz dałaś ciała z adopcją. Teraz chce uniknąc za wszelka cene POMYŁEK. Bo tutaj nie chodzi o mnie, czy o Was. Tutaj chodzi o PSY! Biedne, niewinne szczeniaki, które mają pojsc mieszkac gdzie?? To wszystko jest na gębę. Wiemy równiez doskonale ze podpisujac umowe z osoba mieszkajaca za granica, cieżko jest egzekwowac cokolwiek. Cięzko, dlaczego?? Skoro teraz nie mozna sprawdzic domu, to jak sprawdzimy jak sie szczeniaki czują??

Moze warto wykorzystac ten pobyt w Dt u weta do niedzieli i szukac transportu ewentualnie na niedziele, co o tym sadzisz Ladymonia??

Posted

Annica napisał(a):
No to ja mogę pomóc! Tylko kurcze nie wiem nic :) .


Potrzebujemy pomocy w zaszczepieniu psiaków. Na miejscu pomaga Pani Danusia.
Dorosłe psy trzeba zaszczepic i odrobaczyc. Natomiast szczeniaki trzeba dostarczyc do weta, który zaoferowal swoja pomoc do niedzieli.

Czy jestes w stanie w tym nam pomoc??:)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Potrzebujemy pomocy w zaszczepieniu psiaków. Na miejscu pomaga Pani Danusia.
Dorosłe psy trzeba zaszczepic i odrobaczyc. Natomiast szczeniaki trzeba dostarczyc do weta, który zaoferowal swoja pomoc do niedzieli.

Czy jestes w stanie w tym nam pomoc??:)


Jutro o 10-tej wiozę maluszki do weta

Posted

obraczus87 napisał(a):
Potrzebujemy pomocy w zaszczepieniu psiaków. Na miejscu pomaga Pani Danusia.
Dorosłe psy trzeba zaszczepic i odrobaczyc. Natomiast szczeniaki trzeba dostarczyc do weta, który zaoferowal swoja pomoc do niedzieli.

Czy jestes w stanie w tym nam pomoc??:)


Ja jestem do piątku wieczór w Łodzi, ale mogę zaangażować mojego chłopaka, który zresztą dzwonił do Pani Danusi jakiś czas temu i orientuje się, gdzie są psiaki mniej więcej. Ma samochód, więc nie byłoby problemu zawieźć zwierzaki gdzie trzeba. Czy o to chodziło? ;)

Posted

Annica napisał(a):
Ja jestem do piątku wieczór w Łodzi, ale mogę zaangażować mojego chłopaka, który zresztą dzwonił do Pani Danusi jakiś czas temu i orientuje się, gdzie są psiaki mniej więcej. Ma samochód, więc nie byłoby problemu zawieźć zwierzaki gdzie trzeba. Czy o to chodziło? ;)


a czy Twoj TZ moglby zawiezc z Pania Danusia szczeniaki o 10 do weta a w sobote moglibyscie pomoc p.Danusi w przypilnowaniu doroslych psow i zawiezieniu ich do weta na szczepienia?? Transport doroslych psow na sobote jest umowiony na godzine ok.12.30.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...