obraczus87 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Marinkaa napisał(a):To już musi być zrobione na miejscu w Bełchatowie No tak, ale co - ściagnąc weta do psów?? Wolalabym, aby osoba od transportu nie musiala jeszcze jezdzic po wetach, bo to i tak dluga trasa jest. Quote
Marinka Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 [quote name='obraczus87']No tak, ale co - ściagnąc weta do psów?? Wolalabym, aby osoba od transportu nie musiala jeszcze jezdzic po wetach, bo to i tak dluga trasa jest. Na watku odezwała się jakaś dziewczyna z Bełchatowa....zaraz ją odszukam i napiszę do niej...może mogłaby pomóc Napisałam do Annica... niestety kontakt tylko przez dogo... Quote
obraczus87 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Marinkaa napisał(a):Na watku odezwała się jakaś dziewczyna z Bełchatowa....zaraz ją odszukam i napiszę do niej...może mogłaby pomóc Napisałam... niestety kontakt tylko przez dogo... Byłoby super przyznam szczerze... to byłoby duze ulatwienie. Quote
Marinka Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Wkleiłam tu ogłoszenie: http://www.belchatow.net.pl/-vt3203.htm#7373 oby odezwał się ktoś sensowny... Uzupełniłam też o najświeższe dane 1 post... Quote
Danusia110 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 obraczus87 napisał(a):Byłoby super przyznam szczerze... to byłoby duze ulatwienie. tylko nadal martwię się co z małymi ,skoro w sobotę mają być zabrane duże pieski:(((( Quote
obraczus87 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Niestety yrzeba zalatwic transport dla szczeniakow na wczesniejsza godzine albo dzien wczesniej. Jesli chodzi o szczepienie to musimy zaplacic za nie. BO Pani Danusia na pewno wydala o wiele za duzo na karme dla nich. Poza tym tak jak pisalam, Pani Danusia musi kupic rowniez smycze i obroze dla doroslych psow :( Quote
tripti Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 chyba najlepiej zabrać wszystkie równocześnie, już nie raz tak było, że jak zabrało się szczeniaki to matka znikała niewiadomo gdzie... Quote
obraczus87 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 tripti napisał(a):chyba najlepiej zabrać wszystkie równocześnie, już nie raz tak było, że jak zabrało się szczeniaki to matka znikała niewiadomo gdzie... Wiem, tylko ciezko to wszystko zgrac :( ja pitole. To nie na moje nerwy, nie na moja głowe. Quote
Marinka Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Ladymonia, co ze szczepieniami dla dorosłych i jak wygląda sprawa pozostałej dwójki szczeniąt ... Odezwij się... Co z tymi obiecanymi pieniążkami na hotel...będą? Obraczus dogadała już na sobotę transport łączony do Zamościa, ale nadal nic nie wiemy...na kogo będą stały psy...Funia chce podpisać umowę Zima nadchodzi, a my stoimy w miejscu i tylko nóżkami przebieramy Quote
ajlii Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Przede wszystkim szczeniaki nie mogą zostać nawet na chwilę same w norze! Jedzenie to nie wszystko. Ktoś musi je ogrzewać, odstraszać drapieżniki (lisy, jenoty, szczury czy inne psy). Zabranie rodziców to wyrok śmierci na maluchy - nawet jesli mają tam zostać same kilka godzin. Kto weźmie na siebie odpowiedzialność za ich (nie) przeżycie? Quote
Marinka Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 [quote name='ajlii']Przede wszystkim szczeniaki nie mogą zostać nawet na chwilę same w norze! Jedzenie to nie wszystko. Ktoś musi je ogrzewać, odstraszać drapieżniki (lisy, jenoty, szczury czy inne psy). Zabranie rodziców to wyrok śmierci na maluchy - nawet jesli mają tam zostać same kilka godzin. Kto weźmie na siebie odpowiedzialność za ich (nie) przeżycie? Masz rację - szczylki nie mogą zostać tam same... Słyszałam, że maluchy miały jechać do Kamiennej Góry w piątek...ale w tej chwili nie wiem już nic... Quote
obraczus87 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 UWAGA! Ajlii i Jubu znalezli dla dwóch szczyli Tymczas u weta w bełchatowie. tymczas do NIEDZIELI! Tym sposobem mamy czas na to, aby szczyle byly pod okiem weta, aby byly bezpieczne i abysmy mogli znalezc transport! Musimy sie liczyc z kosztami odrobaczenia, jakimis lekami jesli zajdzie taka potrzeba. LADYMONIA odezwij sie tutaj na watku. Wszystko jest załatwiane, a Ty mam wrażenie jestes poza tym wszystkim. AJLI i JUBU wielkie dzieki! TRZEBA DZIALAC a nie tylko przygladac sie i powatrzac - jakie biedne pieski. A tak swoja droga. Skoro suka mieszka tam od roku, nie przypuszczamyu, aby nagle po zabraniu szczyli - uciekla. Mysle, ze to nie ten typ! Quote
Bonsai Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 A może szczeniaki wziąć w podróż pociągiem? Jakiś kontenerek załatwić i nawet za nie się nie zapłaci. Koszt to tyle co bilet... To mniej komfortowe rozwiązanie, ale dużo tańsze i myślę, że szczylki by dały radę. Quote
ajlii Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Mój mąż wykonał raptem 2 telefony. I cóż się okazało? Miejscowe schronisko ma opcje hotelowania psów (12zł/doba) - trzeba by je tylko wcześniej zaszczepić. Do weterynarza zadzwonił z pytaniem o wolontariuszy na tym terenie. Lekarz, wysłuchawszy historii szczeniąt, zaproponował że weźmie je na tymczas do niedzieli! Maluchy będą odrobaczywione i zostaną im wystawione książeczki zdrowia. Daje to czas na szukanie trasportu dalej (DT? DS?). W poniedziałek mogę je przewieźć do Warszawy lub okolic - jeśli coś dla nich tutaj znajdzie. Quote
obraczus87 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Tutaj padła taka opcja na samym poczatku zabrania wszystkich psów do Hotelu w schronisku, ale zaspiewali kwote prawie 2tys. miesiecznie :( TRZEBA DZiAŁAC!!!!!!!!!!!! PRZYPOMINAM, ze suka i pies musza miec odrobaczone i zaszczepione. Inaczej nie pojada do Hotelu!!!!!! Quote
Annica Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Czyli co, żaden piesek nie znalazł domu i nadal są tam wszystkie? Quote
Ladymonia0610 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 W sobote moja znajoma bedzie w Kamiennej i chce zabrać szczeniaki. Wiec teraz transport jest potrzebny. Quote
Annica Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Hmmm,. to ja nie wiem, co jest w końcu potrzebna? Bo dostałam wiadomość, że ktoś na miejscu tutaj musi je zaprowadzić do weterynarza. Quote
obraczus87 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 TAK na miejscu trzeba pomoc w zaszczepieniu psow doroslych, gdyz inaczej nie pojada do Hotelu. LADYMONIA poprosze o wyslanie na PW numeru telefonu do tej znajomej, chcialabym z Nia porozmawiac. Poza tym prosze o informacje ile czasu znajoma bedzie w Polsce. Przeciez zalatwienie wszystkich formalnosci zwiazanych z adopcja do Niemiec to nie jeden czy dwa dni. Ponadto poprosze Jej dokladny adres (na PW) postaram sie znalezc osobe, która wykona wizyte przedadopcyjna. Przypomne, ze juz raz dałaś ciała z adopcją. Teraz chce uniknąc za wszelka cene POMYŁEK. Bo tutaj nie chodzi o mnie, czy o Was. Tutaj chodzi o PSY! Biedne, niewinne szczeniaki, które mają pojsc mieszkac gdzie?? To wszystko jest na gębę. Wiemy równiez doskonale ze podpisujac umowe z osoba mieszkajaca za granica, cieżko jest egzekwowac cokolwiek. Cięzko, dlaczego?? Skoro teraz nie mozna sprawdzic domu, to jak sprawdzimy jak sie szczeniaki czują?? Moze warto wykorzystac ten pobyt w Dt u weta do niedzieli i szukac transportu ewentualnie na niedziele, co o tym sadzisz Ladymonia?? Quote
Annica Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 No to ja mogę pomóc! Tylko kurcze nie wiem nic :) . Quote
obraczus87 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Annica napisał(a):No to ja mogę pomóc! Tylko kurcze nie wiem nic :) . Potrzebujemy pomocy w zaszczepieniu psiaków. Na miejscu pomaga Pani Danusia. Dorosłe psy trzeba zaszczepic i odrobaczyc. Natomiast szczeniaki trzeba dostarczyc do weta, który zaoferowal swoja pomoc do niedzieli. Czy jestes w stanie w tym nam pomoc??:) Quote
Danusia110 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 obraczus87 napisał(a):Potrzebujemy pomocy w zaszczepieniu psiaków. Na miejscu pomaga Pani Danusia. Dorosłe psy trzeba zaszczepic i odrobaczyc. Natomiast szczeniaki trzeba dostarczyc do weta, który zaoferowal swoja pomoc do niedzieli. Czy jestes w stanie w tym nam pomoc??:) Jutro o 10-tej wiozę maluszki do weta Quote
Annica Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 obraczus87 napisał(a):Potrzebujemy pomocy w zaszczepieniu psiaków. Na miejscu pomaga Pani Danusia. Dorosłe psy trzeba zaszczepic i odrobaczyc. Natomiast szczeniaki trzeba dostarczyc do weta, który zaoferowal swoja pomoc do niedzieli. Czy jestes w stanie w tym nam pomoc??:) Ja jestem do piątku wieczór w Łodzi, ale mogę zaangażować mojego chłopaka, który zresztą dzwonił do Pani Danusi jakiś czas temu i orientuje się, gdzie są psiaki mniej więcej. Ma samochód, więc nie byłoby problemu zawieźć zwierzaki gdzie trzeba. Czy o to chodziło? ;) Quote
obraczus87 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Annica napisał(a):Ja jestem do piątku wieczór w Łodzi, ale mogę zaangażować mojego chłopaka, który zresztą dzwonił do Pani Danusi jakiś czas temu i orientuje się, gdzie są psiaki mniej więcej. Ma samochód, więc nie byłoby problemu zawieźć zwierzaki gdzie trzeba. Czy o to chodziło? ;) a czy Twoj TZ moglby zawiezc z Pania Danusia szczeniaki o 10 do weta a w sobote moglibyscie pomoc p.Danusi w przypilnowaniu doroslych psow i zawiezieniu ich do weta na szczepienia?? Transport doroslych psow na sobote jest umowiony na godzine ok.12.30. Quote
Annica Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Jutro od rana do popołudnia pracuje :( . Ale sobotę mamy całą wolną! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.