Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

taka łapanka to dla nich duży stres i szok, ale nie wiedzą, że teraz będzie już lepiej:) Byliście dzielni:) Szkoda, że tylko dwa udało się złapać:( ale jeszcze raz spróbujecie je złapać? bo jeszcze dla dwójki są miejsca? Co sądzicie o zawiezieniu ich na Paluch? Dałoby zorganizować się transport? Psiaki znalezione na działkach na terenie Warszawy - przecież nie odeślą z kwitkiem. Fundacja Przytul Psa czuwałaby nad ich losem. Inny pomysł to taki, żeby je zabrać i jechać pod Palucha w weekend w godz. 12-16 kiedy są adopcje, przypiąć kartki do szyi "Szukam domu", przygotować formularze umów adopcyjnych. Wiem, że w ten sposób można zabrać szansę dla psiaka schroniskowego, ale te też są w potrzebie...

Posted

Już zdaję relację.
Pchełka jest okropnie płochliwa i strasznie się boję że coś jej jest :placz: .
Felek jest pocieszny. Wskoczył na fotel zwinął się w kłębek i poszedł spać.
Czy jak Pchełka będzie jutro też osowiała to mam iść z nią do weta?
Nie chce jeść ani pić :(
Jadła coś z wami?

Posted

zaden nie chcial jesc...Gryzeldo ja mysle ze to stres...ona nie wiem co sie dzieje... mysle ze trzeba poczekac do jutra moze troche nerwy puszcza...przespi sie odpocznie i mysle ze dojdzie do siebie...:)

Posted

[quote name='Gryzelda']Już zdaję relację.
Pchełka jest okropnie płochliwa i strasznie się boję że coś jej jest :placz: .
Felek jest pocieszny. Wskoczył na fotel zwinął się w kłębek i poszedł spać.
Czy jak Pchełka będzie jutro też osowiała to mam iść z nią do weta?
Nie chce jeść ani pić :(
Jadła coś z wami?[/QUOTE]

spokojnie. Myslę, że to reakcja obronna organizmu na stres. Myslę, że jutro zacznie jeść, a jeśli nie.... to zaczniemy mysleć... Pchełko zacznij jeśc dziewczynko.

Felek, grzeczny chlopak, śpij dobrze w ciepełku :)

Posted

nasz tymczasowicz skarbus pierwsza noc to caly czas chodzil...tez ze stresu a pozniej poznal otoczenie i sie przyzwyczail...wiesz ona zostala zabrana od calej rodziny z ktora byla cale swe zycie...bedzie tez troche tesknic...

Posted

Mój mąż dumny z siebie, ze psiakowi imię wymyslił, bo "Felek" to jego dzieło :diabloti:
Ten psiak nie jest szczeniakiem, mysle ze ma ok roku troche ponad.
To taki pinczerek. Drobinka. Chudzina straszna.
Ale bardzo wesoły, łagodny, milutki.
Trzeba go odrobaczyć, wykapac i podtuczyc i prędko znajdzie dom :)
Tyle z moich obserwacji jesli o tego przystojniaka chodzi.
Sunia była sparalizowana ze stresu. Gryzelda, mi ona nie wygląda na chora tylko własnie na strasznie przerażoną. Dajmy małej troche czasu, to zacznie jesć, pic i brykac :)

Posted

Gryzeldo, ale uraczyłyśmy Cię dobytkiem :evil_lol::loveu:

Pchełka jest słodka.
Co prawda była sztywna ze strachu ale gdy ją w samochodzie głaskałam przechylała łebek i wyraźnie było widać, ze jej dobrze z dotykiem na łebku i drapankiem za uchem.
Były momenty, że drzemała.

Nie martw się, że nie chce jeść. Parówki też nie chciała.
Ale gdy zauważysz że nie sika - daj znać.
To będzie sygnał do niepokoju a na razie luzik ;)

Ten chudzielec podpalany jest super (ja mu Brutus dałam na imię) bo taki ooooogromny i groźny :evil_lol:
Chłopaczek po odpicowaniu jest chyba od razu do adopcji.

Jeżeli się zgodzisz - wpadnę za kilka dni, zrobimy małemu zdjęcia i sssru do domu.
Jest malusi i młodziutki - domek znajdzie szybko.:razz:

Podaj mi na pm nr konta do przelewu ;)

Trzymamy kciuki.

Co do reszty psiaków - mamy plan aby pojechały do hoteliku w Jeziórku, chyba że pojawi sie jakiś inny plan.


POTRZEBNA KASA W DUŻEJ ILOŚCI

Posted

Prawda jest taka , że nie udźwigniemy finansowo utrzymania tylu psiaków .

Misięczne koszty utrzymania:

Gryzelda 3 szczeniaki (6zł doba ) 540 zł plus karma około 80 zł razem 620 zł

Pozostałe cztery psiaki Hotelik Zalesie 10 zł doba 300 zł miesięćznie plus karma około 80 zł Razem 380 zł

Sumując oba domy tymczasowe wychodzi koszt 1000 zł miesięcznie a więc nie ma takie możliwości by udało się utrzymać te psiaki w obecnych warunkach dlatego też wg mnie jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest umieszczenie 6 psiaków w Hoteliku Zalesie jeżeli miejsca by starczyło to wszystkie psiaki umieścic tam a jeżeli nie to właśnie 6 . Ja rozumiem , że u Gryzeldy to tymczas w warunkach domowych jednak możemy nie dac rady do tego trzeba jeszcze zaszczepić psiaki , sterylka dla suni a nawet chyba dwóch .

Dziewczyny myślcie co robić uważam , że kasę trzeba oszczędzać . Myśle , że lepiej uratowac wszystkie psiaki , które tam są niż selekcjonwac , które zabieramy a resztę niech tam siedzi na paste losu .

Warunki tam są marne , ludzie dookoła chyba nie są świadomi tego co za jakiś czas moze się tam dziać , suki będą cieczkować , psy będą się złaźić . Pisk , jazgot i gryzienie a później kolejne mioty :shake::shake:

Posted

Laura, a w Zalesiu trzeba zapłacic im 10zł za każdego psiaka czy jak to wygląda??

Jeśli Zalesie, to tylko wtedy gdy ktoś będzie do nich regularnie jeździł inaczej zdziczeją. Wiem, wiem, że teraz maja okropne warunki....
ale rozumiecie co mam na mysli: samo umieszczeni psów w Zalesiu nie rozwiązuje problemów..

Posted

Wieści z rana:
Felek jest adopcyjny od zaraz.
O 6 rano obudził żeby z nim iść na siusiu.
W mieszkaniu niestety też zaznaczył teren :mad: ale jak znajdzie rodzinkę do przytulania w łóżeczku to będzie szczęśliwy.
Felek to pso-kot bo łaził nawet po stole i jak go zgoniłam był bardzo zdziwiony.
Reasumując psina fantastyczna , ładnie chodzi po schodach , musiał być choć chwilę domowy bo idealnie mu pasuje spanie na łóżku.

Pchełka wystraszona jak diabli , od rana starałam się ja głaskać i przekonywać do siebie po ok 1h wyszła sama z kontenerka.
Myślę że przy niewielkim wysiłku stanie się sunią przylepą :loveu:

Jeśli mogę wyrazić swoje subiektywne zdanie to uważam , że zanim umieścicie wszystkie psiaki w Zalesiu należy je chociaż porządnie uprać.
Pchełkę całe stado pcheł zjadało , obawiam się że z resztą jest podobnie.
Popieram wasze zdanie że lepiej będzie jak uratujecie wszystkie a nie poszczególne ale też boje się że zdziczeją.
Chyba że w Zalesiu to domowy tymczas ale z tego co wczoraj słyszałam to boks zewnętrzny.
Co do pieniędzy proponuję wam zrobić allegro cegiełkowe.
Macie idealne zdjęcia ( dom malców ) zdjęcia na drodze.
Można umieścić metamorfozę Pchełki z szaraka z białaska.


Zaraz postaram się podesłać jakieś zdjęcia.
Sorry że się tak rozpisałam :oops:

Posted

[quote name='Gryzelda']Wieści z rana:
Felek jest adopcyjny od zaraz.
O 6 rano obudził żeby z nim iść na siusiu.
W mieszkaniu niestety też zaznaczył teren :mad: ale jak znajdzie rodzinkę do przytulania w łóżeczku to będzie szczęśliwy.
Felek to pso-kot bo łaził nawet po stole i jak go zgoniłam był bardzo zdziwiony.
Reasumując psina fantastyczna , ładnie chodzi po schodach , musiał być choć chwilę domowy bo idealnie mu pasuje spanie na łóżku.
[/QUOTE]
Ta sąsiadka starsza to mowila ze Felka to ktos podrzucil do tej calej bandy wiec pewnie mial domek:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...