Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Negri Ty masz jechać co to za jakieś szopki :diabloti::mad: Ja tylko napisałam żeby nie panikować bo przez kilka postów ciągnęła sie rozmowa , że psiów nie ma logicznym jest , że wieczroem raczej psy się chowają . Oczywiście każde ręcę się porzydadzą tylko chodziło mi o to , że od razu wszyscy to może nie będą wychodzic i iść szturmem na psinki tylko wyjdzie jedna dwie osoby i powoli może wszyscy podejdziemy . Tak mi mówi rozsądek , że jak zobaczą tyle tłumu to mogą sie schować i nie wyjść :(

Posted

[quote name='Negri_2008']Słuszna uwaga - z tą ilością osób.

Ja w takim razie nie pojadę.[/QUOTE]

Negri a może poprostu nie wyskoczymy wszyscy na raz i tyle co?
Nie wiem jak to wszystko wyglada na miejscu więc może jednak lepiej żebys pojechała?
Chocby do pomocy przy trafieniu na miejsce i przytulaniu maluchów w aucie?;)

Posted

Nie chodzi o szopki ani o panikę ;)

Zależało nam na tym aby jak najszybciej zgarnąć psy, bo lada moment porozłażą się po okolicy, tak?
Więc bardzo dobrze, że Aga pojechała. Wiemy, że są a jak ich nie będzie to nie dlatego "że się rozlazły" tylko dlatego, że się schowały i tyle.
Parówki powinny zadziałać.

Posted

Oczywiście , że Negri się nie wykręci ja Cie mam ochotę dzis spotkać :loveu:


Słuchajcie uspokójcie mnie . Czy jezeli zabierzemy cztery szczeniaki to pozostałe dwa i mam nie będę próbowały ich szukać ??

Posted

[quote name='Laura1108']Oczywiście , że Negri się nie wykręci ja Cie mam ochotę dzis spotkać :loveu:


Słuchajcie uspokójcie mnie . Czy jezeli zabierzemy cztery szczeniaki to pozostałe dwa i mam nie będę próbowały ich szukać ??[/QUOTE]

diabli wiedzą jak to będzie.

Aga mówiła ( na podstawie opinii ludzi, którzy tam mieszkają), że tam są dwie sunie z dziećmi.

Szlag :diabloti:

Posted

[quote name='Negri_2008']diabli wiedzą jak to będzie.

Aga mówiła ( na podstawie opinii ludzi, którzy tam mieszkają), że tam są dwie sunie z dziećmi.

Szlag :diabloti:[/QUOTE]

Jeśli nie chcecie tłumu to mówcie, bo nie wiem czy mam jechać czy nie :-(; po wjeździe do Duczek najlepiej skręcić zaraz za sklepem w lewo w ul. Willową (albo Wilanowską-nazwy mi się pozajączkowały) i przed przejazdem kolejowym w prawo. Prosiłam sąsiadkę żeby zwabila je jedzonkiem na swoję podwórko, bo tam nie mają się gdzie zabarykadować, łatwiej będzie je obejrzeć. Teren na którym przebywają obecnie jest ogrodzony, można portki poszarpać na płocie a psiaki ukrywaja się w mini drewutni.

Posted

[quote name='Laura1108']Oczywiście , że Negri się nie wykręci ja Cie mam ochotę dzis spotkać :loveu:


Słuchajcie uspokójcie mnie . Czy jezeli zabierzemy cztery szczeniaki to pozostałe dwa i mam nie będę próbowały ich szukać ??[/QUOTE]
ja własnie boje sie tego samego...ze sie rozpelzna w poszukiwaniach...one tworza stado...

Posted

Jeśli chowają się w minidrewutni to moze jednak warto im zawiesc jakis koc albo tą koldre i tam im wsadzić?
Myślę ze matka mogłaby szukać maluchów jak by jej odebrać wszystkie.
Ale sama nie wiem :(

Posted

[quote name='Laura1108']Oczywiście , że Negri się nie wykręci ja Cie mam ochotę dzis spotkać :loveu:


Słuchajcie uspokójcie mnie . Czy jezeli zabierzemy cztery szczeniaki to pozostałe dwa i mam nie będę próbowały ich szukać ??[/QUOTE]

Suki są dwie: ruda i czarna podpalana. Dwa rude szczeniaki: wypasiony i chudziutki to jej dzieci; mała biała szczenięca suczka i dwa ciemne podpalane z czego jeden przyplątal się do drużyny i i nie wiem czy jest szczeniakiem. Stąd 7 sztuk.
Tak zeznali sąsiedzi. Piesiaki są cudne ale wymarznięte i nieco zlęknione. Na parówki skuszą się na bank ;)

Posted

[quote name='Gryzelda']Jeśli chowają się w minidrewutni to moze jednak warto im zawiesc jakis koc albo tą koldre i tam im wsadzić?
Myślę ze matka mogłaby szukać maluchów jak by jej odebrać wszystkie.
Ale sama nie wiem :([/QUOTE]

mini drewutnia=pod daszkiem 1,5-2 m wysokości stos drewna na opał, włażą w szpary i za wiatę; koca raczej się nie zapcha, chyba żeby... hmmmm

Posted

właśnie żyją w stadzie, na dobre i na złe, te które zostaną trzeba się z tym liczyć, że będą biegły za samochodem. Szkoda, że żadna fundacja od psiaków w takiej normalnej zwykłej sprawie nie może pomóc...

Posted

[quote name='Aga-33-76']i co wtedy? dziś w nocy ma być ponad 5 stopni na minusie, może w razie czego zabrać jakiś koc-kołderkę, cokolwiek :-([/QUOTE]

Aga - jak masz cos takiego w domu to weź.

Ja już startuje na akcję

Posted

Tak wziąć koce kołerki ręczniki co się da na miesjcu ogarniemy temat . Ma być nas dużo im nas więcej tym więcej pomysłów . Nie wiem okropnie boję się zabrać część tych psiuków .

słuchajcie kiedy na Paluch mozna je podrzucić ? Czy jeżeli zawiezie je osoba prywatna to przyjmą bo np u nas w Klembowie nie ma opcji wygonią trzeba wsyztsko załatwiać przez straż miejska , plicje lub urzad a zanim Ci sie wezma za robote to psiaki zwykle juz sie zdarza porozlazic .

Posted

wiec tak zajechalismy tam...ciemno jak w d.... ale dziewczyny mialy latarki...ogrodzenie dalo sie przeskoczyc...na poczatku jak wolalismy je to wyszly ale jak juz czesc z nas byla za ogrodzeniem to psiury miedzy dechy:evil_lol: na poczatek pierwszy zwabiony parowka zostal czarny chudzielec, wszystkie zebra na wierzchu...bida.. zostal opatulony w kolderke, na poczatku sie wyrywal ale pozniej w samochodzie juz mu sie cieplej zrobilo i nawet zaczal warczec na mojego Benka:evil_lol: pozniej mezowi chyba karoliny:oops: udalo sie zlapac biala sunie, kąsała, krzyczala ale sie udalo...i na tym skonczylo sie powodzenie akcji, trzeba bedzie przyjechac w dzien. W miedzyczasie przychodzili sasiedzi ktorzy czasem cos podrzuca psiakom..Starsza pani mowi ze dzwonila dos chroniska jak pieski byly jeszcze male ale nikt nie interweniowal..jutro jedzenie psiakom da dziewczyna ktora mieszka na przeciwko...Zostawilismy dwie michy jedzenia i ciepla wode..Psiaki sa slodkie..Ten czarny to malusi taki do pol lydki i chudziutki, sunia tez sliczna, taka wyjatkowa:)

Posted

Psiny już u mnie są słodkie.
Czarnuszek poszedł właśnie na spacer a później do kąpieli a białasek zaraz idzie pod kran.
Białasek będzie roboczo Pchełka bo ma mmmmeeeeeeeeeegggggggggaaaaaa pchły
A Czarnuszek Felek .

Napiszę więcej po myciu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...