Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Teklunia']Anka, a przepis? :mad:
Nie badz taka, podziel sie ;)

Yyyyy a pakuj do środka co chcesz:lol:
Ja robię tak:
Przepis na 8 papryk:
Ugotować 3 torebki ryżu
Podsmażyć cebulę, później dodać do niej pokrojone pieczarki ( 1,2 kg)
Smażyć do miękkości
Wystudzić
Zmieszać z ryżem i startym żółtym serem
Przyprawić solą, pieprzem i czym się chce (ja daję curry)
Dodać posiekaną natkę pietruszki
Nafaszerować paprykę
Piec w żaroodpornym naczyniu wysmarowanym np. olejem (papryki też należy skropić olejem). Nie dodawać wody! Pieczemy ok godziny w temp. 180-200
Papryki nie wymagają doglądanie ich w trakcie pieczenia:evil_lol:
Jeśli ktoś je mięso, oczywiście moze je dodać.

Uwagi:
Papryki przed faszerowaniem powinny być dobrze osuszone, trzeba usunąć gniazda nasiennie i białe błony ze środka. Jeśli chodzi o dosolenie, to farsz powinien być mocno słony (oczywiście jak to lubi), ale należy pamiętać, że papryka jest słodka, więc trochę soli zabierze.
Tyle. Smacznego:lol:

Posted

Wczoraj Ania miala nadziewane papryczki, dzis ja mam nadziewane baklazanki :lol:

Bakłażan faszerowany


1 średni bakłażan
oliwa z oliwek
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 pomidor
2 pieczarki
1 torebka ugotowanego ryżu długoziarnistego
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka suszonego oregano
sól
bułka tarta
starty żółty ser


Bakłażany przekroić wzdłuż na pół, wydrążyć część miąższu, pozostawiając ścianki o grubości 2 cm. Wydrążone bakłażany i pokrojony w kostkę miąższ posypać solą i odstawić na 30 minut, aby puściły sok (inaczej bedzie gorzki). Cebulę i czosnek drobno posiekać, pomidora obrać ze skóry i pokroić w kostkę, pieczarki w półplasterki.
Na patelni rozgrzać oliwę, włóożyć pokrojone warzywa i opłukany z soli miąższ bakłażana, dusić do miękkości. Dodać ugotowany ryż, oregano, szczyptę soli do smaku, koncentrat pomidorowy i dokładnie wymieszać. Wydrążone bakłażany opłukać i dokładnie osuszyć z soku papierowym ręcznikiem, po czym posmarować od środka oliwą. Napełnić je nadzieniem, ułożyć w żaroodpornym naczyniu wysmarowanym tłuszczem. Posypać małą ilością tartego sera i oprószyć tartą bułką. Piec 35-40 minut w temperaturze 180°C.
Zjeść :p

przygotowania: wydrążone bakłażany


gotowe danie (to z boku to miąższ, który sie nie zmieścił do srodka ;))


Posted

papryczki faszerowane... wiecie, kiedyś robiłam takie drugie śniadanie, jak chodziłam do ogólniaka... surową paprykę faszerowałam twarożkiem z jogurtem(śmietaną) i szczypiorkiem...pycha ... wcinałam oczywiście bez chleba

Posted

[quote name='aga1215']papryczki faszerowane... wiecie, kiedyś robiłam takie drugie śniadanie, jak chodziłam do ogólniaka... surową paprykę faszerowałam twarożkiem z jogurtem(śmietaną) i szczypiorkiem...pycha ... wcinałam oczywiście bez chleba
Mniam, mniam...
Rozumiem, że to danie na zimno?

Posted

[quote name='aga1215']oczywiście - świetna przekąska :loveu:
Wyobrażam sobie:loveu:
Wogóle twarożek ze szczypiorkiem (ewentualnie z rzodkiewką czy ogórkiem) kojarzy mi się bardzo wiosennie:lol:
(Wiosno, gdzie jesteś?)

Posted

[quote name='an3czka'] (Wiosno, gdzie jesteś?)U mnie :lol:, pokazalam jej droge do Was :loveu:
Ale pychotki wstawilyscie. :multi:

[SIZE="1"]Teklunia, ciagle mialam to napisac i mi umykalo :shake:
Gwiazdki z klawiatury swietnie sie spisuja

Posted

[quote name='Evelina']U mnie :lol:, pokazalam jej droge do Was :loveu:
Ale pychotki wstawilyscie. :multi:


To będę wypatrywać:lol:
Trzeba sobie życie pychotkami umilać, szczególnie przy takiej pogodzie:eviltong:

Posted

Evelina, pyszności wyglądają - i domyślam się, że smakują - rewelacyjnie!!!! :klacz:

Tylko dlaczego myszom ogony z pyszczków wyrastają? :evil_lol:

ps. śniłas mi się dzisiaj :crazyeye: Byłas ubrana na biało, i taka jakaś lekka, zwiewna i nieco zblazowana (czyżbym tak sobie podświadomie myślała o Francuzach? :evil_lol: ). A twój mąż ponoć jest psychologiem :lol:

Posted

[quote name='Evelina']
[SIZE="1"]Teklunia, ciagle mialam to napisac i mi umykalo :shake:
Gwiazdki z klawiatury swietnie sie spisuja
Ewa, dziekuje :D Pochwala z ust moda, to cos ;)

Posted

[quote name='asher'][SIZE="1"]Evelina, pyszności wyglądają - i domyślam się, że smakują - rewelacyjnie!!!! :klacz:[SIZE="1"]Mysle, ze smak to kwestia gustu ;)
Mnostwo jest rzeczy ktore pysznie wyglada dopoki sie ich nie sprobuje. :evil_lol:
[quote name='asher']Tylko dlaczego myszom ogony z pyszczków wyrastają? :evil_lol: Kazdy widzi co chce.:lol:
Ty widzisz myszy, ja ufoludki ;)

[quote name='asher'][SIZE="1"]ps. śniłas mi się dzisiaj :crazyeye: Byłas ubrana na biało, i taka jakaś lekka, zwiewna i nieco zblazowana (czyżbym tak sobie podświadomie myślała o Francuzach? :evil_lol: ). A twój mąż ponoć jest psychologiem :lol::crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
[SIZE="1"]Do czego to dochodzi :lol:
Inryguje mnie to zblazowanie, bo ostatnio taka wlasnie jestem :evil_lol:
A co do meza, to jesli analiza podswiadomosci do psychylogii nalezy to mozna go za niedzielnego psychologa uznac ;)

W sumie to niesamowicie realnie snilas, bo ja uwielbiam zwiewnosc i biel :lol:
Jakies pragnienia, gleboko ukryte w Twojej podswiadomosci, daly o sobie znac :evil_lol:
Francuzi, albo cos francuskiego ... :roll:

[quote name='Teklunia']Ewa, dziekuje :-D Pochwala z ust moda, to cos ;) Prywatnie to ja sie zachwycam Twoim topikiem

Posted

Oto potrawa banalna, ale bardzo dobra.
Dla wegetarian i tych, którzy nie mają pomysłu co by można jeszcze na kanapce położyć.

PASTA Z CIECIORKI

Dzień wcześniej namaczamy w wodzie cieciorkę, w towarzystwie listka laurowego i ziela angielskiego.
Gotujemy w tej samej wodzie (i w tym samym towarzystwie) ok. godziny, do miękkości. Odlewamy wodę, wystudzamy, przyprawy wyrzucamy.
Cieciorkę mielimy w maszynce (ja to robię trzykrotnie).





Dość mocno podsmażamy na oleju drobno posiekaną cebulkę i mieszamy z cieciorką. Siekamy dużo szczypiorku i również dodajemy. Wszystko mieszamy i przyprawiamy solą i pieprzem.




W zależności jaką otrzymamy konsystencję, możemy dodać olej.

Posted

[quote name='Poświata']A jak to się potem je? Samo czy z dodatkami? Na zimno czy na ciepło???
Ja jem na kanapeczce (mniam. Wrąbałam ich już kilka:oops: ), na zimno, może być z dodatkami (cebulka, pomidor, papryka, co się chce)

Posted

A cieciorka to taka z puszki?
W kuchni orientalnej taka pasta nazywa się humus i jest pyszna!!! :eating:

ps. Evelina, a ta analiza podświaomości uprawiana przez Twego małżonka, to hobby, czy zawód wyuczony? :lol:

Posted

[quote name='asher']A cieciorka to taka z puszki?
W kuchni orientalnej taka pasta nazywa się humus i jest pyszna!!! :eating:

ps. Evelina, a ta analiza podświaomości uprawiana przez Twego małżonka, to hobby, czy zawód wyuczony? :lol:

Żadna puszka!:lol: Normalna, sucha. Namaczasz dzień wcześniej, a potem gotujesz i sru! Jak znalazł!:lol:

Posted

[quote name='asher']O kurde, a taką zwykłą to gdzie można kupić? W sklepach nie widziałam... ale może dlatego, że nie szukałam, uwielbiam tę puszkową ;)
Nie pamiętam, gdzie kupiłam:roll: . Myślę, że w markecie powinnaś dostać:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...