Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aguś, przeapetyczniasto wygladaja Twoje paszteciki :loveu:
W koncu wstawie przepis na te tarte.
Nie myslcie przypadkiem, ze tego nie robie juz teraz zeby Was dreczyc :placz:
Brak mi dzis sily na pisanie z sensem :oops: :evil_lol:

Posted

[quote name='Evelina']Aguś, przeapetyczniasto wygladaja Twoje paszteciki :loveu:
W koncu wstawie przepis na te tarte.
Nie myslcie przypadkiem, ze tego nie robie juz teraz zeby Was dreczyc :placz:
Brak mi dzis sily na pisanie z sensem :oops: :evil_lol:
:roll: obiecanki :roll: jak Thallowa galeryjka :-(

Posted


:eating: :eating: :eating: Uwielbiam takie żarełko. Ostatnio widziałam jak bodajże Pascal takie cuś robił ze szpinakiem w środku.

A masz jakieś zdjęcie w przekroju?

Posted

[quote name='r_2005']Albo w przegryzieniu?
myślisz, że jak się je zacznie jeść to człowiek pamięta o ufoceniu??? :oops: ;)

Olcha - nie próbowałam ze szpinakiem, ale będę musiała, boś mi narobiła smaku

Posted

[quote name='aga1215']myślisz, że jak się je zacznie jeść to człowiek pamięta o ufoceniu??? :oops: ;) Przeca dwie blachy zrobiłaś, to między jedną a drugą:lol:

Olcha - nie próbowałam ze szpinakiem, ale będę musiała, boś mi narobiła smaku

To koniecznie dorzuć czosneczku:p
I zjawiam się u Ciebie.

Posted

[quote name='r_2005']Przeca dwie blachy zrobiłaś, to między jedną a drugą:lol:

To koniecznie dorzuć czosneczku:p
I zjawiam się u Ciebie.

do szpinaku czosnek OBOWIĄZKOWY - zapraszam :lol:

Posted

Evelina napisał(a):
W koncu wstawie przepis na te tarte.

Tydzień minął... tarta zrobiona, zjedzona, że się tak wyrażę wydalona... A przepisu nie ma:shake:

Posted

zrobilam dzis na obiad krokiety warzywne wg. przepisu Gosi :) byly pyszniutkie - delikatne i chrupiace z zewnatrz :p
zaraz dodam gwiazdke do przepisu, bo zdecydowanie na to zasluguja :)

oto moje krokieciki:






Posted

[SIZE="3"]Tarta owocowa
[SIZE="1"]Składniki na foremkę 30 cm średnicy


Kruchy spód : [SIZE="1"]Można go też zrobić wg dowolnego przepisu lub użyć „kupny”
- 1,5 szklanki mąki
- 3 łyżki cukru
- 0,5 łyżeczki do kawy proszku do pieczenia
- 125 g masła
- 2-3 łyżki mleka
- 0,5 szklanki kremu angielskiego w proszku [SIZE="1"](to taki nietypowy składnik) jeśli jest niedostępny można go pominąć ale w jego miejsce dorzucić do ciasta mąkę.

Krem
- 375 g mleka
- 3 żółtka
- 90 g cukru (można sobie dosłodzić podczas gotowania mleka)
- 20 g mąki
- 20 g maki kukurydzianej [SIZE="1"](po fr. maizena)
- ewentualnie cukier waniliowy

Owoce : Dowolne, najlepiej świeże. Banany, truskawki, kiwi, brzoskwinie
Mrożone lub w syropie tez się świetnie nadają.

Polewka na owoce
Ja używam pektynowej, którą przyrządzam na bazie kupionego proszku.
Polewka, jaka by nie była jest konieczna aby owoce połyskiwały i "trzymały się" reszty.
[SIZE="1"]Myślę, że poczciwa galaretka też spełni swoje zadanie, chociaz lepsza by byla zrobiona na naturalnym soku ;)

Przyrządzenie

Spód
- Masło w małych kawałkach i pozostałe składniki dodając mleko szybko wyrabiamy. Ciasto ma mieć konsystencję ciasta na makaron.
- Rozwałkować ciasto. [SIZE="1"]Ja wałkuję między dwoma płatkami folii.
- Przełożyć na wysmarowana masłem i posypana mąką foremkę.
- Podziurkować widelcem i piec w gorącym piekarniku 180 °C 15-20 min na złoty kolor.

Krem
- Utrzeć żółtka z połową cukru aż staną się białe.
- Dodać obie mąki.
- Zagotować mleko z resztą cukru + cukier waniliowy.
- Do żółtek dodać 1/4 gorącego mleka i szybko wymieszać.
- Wlać całość do garnka z wrzącym mlekiem i mieszając dość szybko trzepakiem gotować przez kilka sekund.
- Lekko przestudzić i wylać na spód.
Gdy krem przestygnie można przystąpić do położenia owoców, tworząc własne niepowtarzalne kompozycje. :bigcool:

Po ułożeniu owoców, płynną lecz już przestudzoną polewkę/galaretkę nakładamy równomiernie przy pomocy pędzelka.
Teraz nie pozostaje już nic innego jak tarte wstawić do lodówki aby polewka dobrze zesztywniała.
A potem już tylko obżarstwo. :loveu: :lol:

Tak wyglądała ostatnio przeze mnie zrobiona, której co poniektórzy tak się dopominali. :evil_lol:


I owocki z bliska: brzoskwinki zabarwily sie od malinek.


[SIZE="1"]Powiem Wam, że pierwsze moje podejścia do tej tarty skończyły się wielkim śmiechem, bo raz podałam ją zaproszonym kolegom moich chłopaków i za nic nie można było spodu przekroić.
Twardy był jak beton. :oops:
Stad wzięła się jego domowa nazwa incassable – nietłukące się. :lol:

Innym razem (udokumentowane fotograficznie poniżej) zapomniałam posmarować foremkę przed pieczeniem i ciacho za nic wyjść z niej nie chciało. Dopiero uzycie profesjonalnych narzedzi pozwolilo przelozyc pierwszy kawalek na talerzyk :oops:
I tak to wygladalo. :oops: :lol:




I na koniec lodowa inspiracja. :eviltong:

Posted

[quote name='Evelina']


I owocki z bliska: brzoskwinki zabarwily sie od malinek.



Ewa, jestem po ogromnym wrazeniem...i to potrojnym:


  • po pierwsze - urody tej tarty. Jest piekna, kolorowa, soczysta, smakowita.....

  • po drugie - lodow-zwierzaczkow. Swietny pomysl :klacz:
  • po trzecie - calego Twojego postu. Ciekawy, pieknie przygotowany, czytelny...no i z filmem :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...