jo-jo Posted May 26, 2006 Author Posted May 26, 2006 Moi drodzy w ramach przenoszeia strony, co za tym idzie poprawki stronki, doszłam do działu In Memoriam... Więc sobie tak pomyslałam że może poaże Wam psa dzięki któremu pokochałam dogi i dla których chce poświęcić reszte swojego życia... A zwał się Kolumb Odkrywca Herbu Zadora... Quote
anushka Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 jo-jo kiedyś jak byłam na twojej stronce to właśnie doszłam do imienia Kolumb...miałam cię o niego spytać ale uważałam to za nietakt :oops: widzę,że przyszła pora...napisz o nim coś więcej...widzę,że Jojek jest w podobnym kolorze nawet :-( nie ma to jak być wiernym jednej miłości..(chodzi o rasę) ;) Quote
jo-jo Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 Kolumb miał być błękitną suką.. tak planowali moi rodzice kiedy kupowaliśmy doga..alepo tym jak dojechaliśmy do Pani Moniki Dowgiałło i zobaczyliśmy dwóch 3 miesięcznych chłopaków to postanowilismy wziąść któregoś z nich...Był Kolumb (czarny) i Kasper (płaszczowy wtedy kolor nie uznawany na wystawach).. Kolumb był przepiękny ale o wystawach nigdy nie myśleliśmy bo to był pies do Kochania, a po za tym lubił jadać pieski..Kiedyś pojechaliśmy odiwedzić wystawe na Wyścigach kiedy on mógł być wystawiany w szczeniakach :) Kolumb zawsze miał charakter dominanta ale nigdy w domu nikogo nawet nie próbwał zdominować albo warknąć na niego..Psy na spacerach to był największy wróg, więc zawsze musiał chodzić na smyczy... Zawsze miał problemy z oczkami, i mimo wielu wizy z tego powodu u wtereynarzy to i tak jak się przechodziło koło nich to musiał wejść i się przywitać... Kiedy pojawił się mój brat, to na początku nie wiedział za barzo "co to jest" ale po nie długim czasie uznał Kajtka za członka rodziny. Od tamtej pory opiekował się nim i pozwałał mu na wszystko.. Nie stety jego życie zakończyo się bardzo nie spodziewanie...10 sierpnia 2004 roku po powrocie z działki przewrócił się i na chwile go sparliżowało...Od razu po tym moi rodzce pojechali z nim do wterynarza gdzie go pobadali (wszystko bylo w porządku) i następnego dnia miał przyjechać na badania krwi..Nistety już tam nie dojechał..Zmarł nad ranem 11 sierpnia 2004...Został pochowany na cmentarzu psim w Koniku... Trzy dni później mieliśmy jechać z nim na wakacje, i nawet domek był pod niego rezerwowany. Łatwo zrozumieć że to było najgorsze wakacje w moim życiu. Przez najdłuższe trzy miesiące w moim życiu walczyłam o doga, bo nie mogłam tak żyć bez psa u boku.. I wkońcu znalazłam hodowle, akurat urodziły się szczeniaki, e-mailowaam z hodowczynią i całuy czas prosiłam o czarnych chłopców..Wkońcu 26 listopada moi rodzice przywieźli do domu kogoś zawiniętego i śpiącego w kocyku na rękach mojego taty...To był Jojek.. Później okazało się że i ja i moim rodzice (oddzielnie szukali) znaleźliśmy ta samą hodowle..Oni buli u szczeniaków już jak miały 7 dni i później przy koleinych etapach wzrostu :) Tak więc rok 2004 zapisał się w mojej pamięci zarówno jako najgorszy ale również jako najlepszy rok w moim życiu.. Pożegnałam Kolumba Odkrywce Herbu Zadora, a przywitałam Jumpin' Jack Flash Saxifraga. Dzięki tym dwum panom nauczyłam się kochać psy a przedewszystkim kochać dogi Które na zawsze będą ze mną, na dobre i na złe.. Z Kolumbowej Sfory - Zaczeło się od Kolumba, dlatego zawszeto będzie jego sfora, jak i poczatek.. Quote
anushka Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 jo-jo ślicznie to napisałaś :-( :-( aż mi łezka poleciała :roll: panowie Wam się udali,zarówno Kolumb (śliczne imię miał) jak i fotogeniczny Jojek,śliczne psiaki...:multi: :multi: Quote
jo-jo Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 Tu kilka sztuk fotek Jojka ze spacerku z suczydłami Koronowymi :evil_lol: Quote
bigos Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Śliczne foteki:Cool!::Cool!::Cool!: i bardzo wzruszająca opowieść Quote
PIKA Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Jojo slicznie to opisalas :loveu: Kolumb byl pieknym psem :loveu: to Ciuka tak posowa? :crazyeye: :multi: Cudownie następna cecha, ktora lubie u psa :multi: mam nadzieje, ze pzrekaże zamilowanie do wody swoim dzieciom :evil_lol: A jojek jak się jej zdzowiony przygląda :evil_lol: Quote
jo-jo Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 [quote name='PIKA']Jojo slicznie to opisalas :loveu: Kolumb byl pieknym psem :loveu: Dziękuje :oops: [quote name='PIKA'] to Ciuka tak posowa? :crazyeye: :multi: Cudownie następna cecha, ktora lubie u psa :multi: mam nadzieje, ze pzrekaże zamilowanie do wody swoim dzieciom :evil_lol: A jojek jak się jej zdzowiony przygląda :evil_lol: Pewnie że Ciukawa, mam jeszcze inne dowody że ona lubi pływać :evil_lol: Quote
jo-jo Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 [quote name='bellatriks'] No widzisz wszystko już Jo-Jo sie nazywa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: PIKA będziesz jutro na tym pikniku ? :razz: Quote
bellatriks Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 jo-jo napisał(a):No widzisz wszystko już Jo-Jo sie nazywa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nio...;) i jakie pyszne:lol: Quote
anushka Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 [quote name='PIKA']:multi: mam nadzieje, ze pzrekaże zamilowanie do wody swoim dzieciom Pika czyżbyś przypadkiem w przyszłości Ciukowego potomstwa nie miała>?? :cool3: :cool3: :cool3: ślicności,a ten JoJek to z modeliny chyba... Quote
jo-jo Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 [quote name='Ania-k']Pika czyżbyś przypadkiem w przyszłości Ciukowego potomstwa nie miała>?? :cool3: :cool3: :cool3: ślicności,a ten JoJek to z modeliny chyba... Jeżeli tylko Ciuka zechce żeby się wyginał to to zrobii :evil_lol: Ja wiem tylko że planuje takowe mieć 8) Quote
anushka Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 jo-jo napisał(a):Ja wiem tylko że planuje takowe mieć 8) no to gratulejszyn...:loveu: :loveu: widziałam w Bytomiu teraz takie konikowe dożki...i niech mi ktoś tylko powie,że one mniejsze od bernardyna są :mad: :mad: ,kiedyś ktoś mi powiedział,że mam konia w domu (jak miałam mix bernardynkę),jak zobaczyłam dożkowate cuda to mi szczęka opadła...:eviltong: :cool3: poza tym są śliczne i jak Pika już będzie miała to jej będę zazdrościć tak samo jak Wam :p :eviltong: Quote
PIKA Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 [quote name='jo-jo']PIKA będziesz jutro na tym pikniku ? :razz: :shake: jak na moja sukę za duzo roznych psow :shake: i pewnie bulowate tam będą :shake: a nie chce jej znowu w kagańcu trzymać godzinami :diabloti: co najwyzej mozemy się kiedys umówic z Wami na jakis spacerek w mniejszej grupie :multi: [quote name='Ania-k']Pika czyżbyś przypadkiem w przyszłości Ciukowego potomstwa nie miała>?? :cool3: :cool3: :cool3: a zamierzam i akurat po Ciukowskiej i to z kilku powodow a nie tylko z tego, ze mi sie Ciukowska podoba :loveu: Quote
jo-jo Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 PIKA napisał(a)::shake: jak na moja sukę za duzo roznych psow :shake: i pewnie bulowate tam będą :shake: a nie chce jej znowu w kagańcu trzymać godzinami :diabloti: co najwyzej mozemy się kiedys umówic z Wami na jakis spacerek w mniejszej grupie :multi: A sama się nie pojawisz z aparacikiem ?;-)) Ja tam chce Jojka po socjalizować mimo bullowatych Zaraz fotke na strone wybiore :diabloti: Quote
Maga100 Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 a jaki piknik i gdzie? Bo ja jak zwykle mało zorientowana :cool1: Quote
jo-jo Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 [quote name='Maga100']a jaki piknik i gdzie? Bo ja jak zwykle mało zorientowana :cool1: Jutro w Powsinie dużo ludzii bo z Okazji Dnia Dziecka, Organizowane przez Radio Kolor, pokazy Agility i Freesbe a że nie daleko to wybieram sie na socjalizacje Tylko stereo i asher się nie odzywają :razz: Quote
Maga100 Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 [quote name='jo-jo']Jutro w Powsinie dużo ludzii bo z Okazji Dnia Dziecka, Organizowane przez Radio Kolor, pokazy Agility i Freesbe a że nie daleko to wybieram sie na socjalizacje o rany, znowu drugi koniec świata :shock: Pojechałabym, ale Leona nie wezmę, bo się nie nadaje w taki tłum, a z kolei zostawiać go samego ... :shake: w tygodniu tyle siedzi sam :-( A pechowo jutro ani TZta nie ma, ani mamy :shake: o której się zaczyna? Quote
jo-jo Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 nie jestem pewna ale wszystko rusza o 10 a około 11 zaczynają się pokazy... ja chce Jojka znowu posacjolizować tylko narazie nie wiem za bardzo czy dotre :evil_lol: Quote
Maga100 Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Boże, czy wszystko musi się zaczynać bladym świtem niedzielnym? :mad: To dajcie znać czy będziecie, przemyślę...:cool1: Quote
jo-jo Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 Jak z leonem to my się nie odzywamy żeby chłopaki się nie pokłócili, chociaż jak się ich przypilnuje to nie powinno być problemu:evil_lol: Quote
Maga100 Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 nie, nie z Leonem na pewno nie :lol: Ja wiem, ze Jojek kocha labradory o imieniu Leon :lol: Ale i tak już widzę postępy po szkoleniu, na które uczęszczamy. Jak odpowiednio wcześnie zareaguję, gdy Leon zaczyna się jeżyk, to odpuszcza i przychodzi do mnie (aczkolwiek niechetnie :lol: ) Zobaczysz, jeszcze się będą razem bawiły :cool1: (pomarzyć piękna rzecz?) Quote
jo-jo Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 A pewnie że marzyć można i może kiedyś do tego dojdzie :) Jak sama to możemy się na polach albo przy metrze umówić w zależności czym przyjezdrzasz ;-) no i oczywiście do pogody jeżeli będzie lało jak z cebra to raczej nie dojde... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.