Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kajtuś na razie do schroniska nie wrócił :shake:

może się jeszcze jakoś sprawa ułoży - trudno też tak na odległość na ludzi naciskać.... ..rozmawiali , radzili sie i jak widać jeszcze próbują Kajtusia przekonać do tego aby załatwiał swoje potrzeby na polu a nie w domu .....:oops:

Posted

Mój idealny Fakir w pierwszym dniu zrobił kupę na podłogę, przez dwa dni sikał a teraz już jest w porządku. Radzę kupić najtańszy, najgorszy męski dezodorant i po sprzątnięciu opryskać. Spokojnie tłumaczyć, że nie wolno, spokojnie ale stanowczo.

Posted

ciocia Rybon ma zły dzień, padła mi komórka, nie mam ładowarki a ze stacjonarnego nie zadzwonię, bo mam blokadę na komórkowe, kończę dopiero po 20,może któraś może wcześniej, bo ja niestety fatalnie teraz ugrzęzłam :(

Posted

Czy coś wiadomo o Kajtusiu ???

Mam nadzieje,że ta cisza to oznacza ,że on nie wrócił jednak do schroniska.....Że dostał szansę poprawy ?

Kajtuniu , tak mocno trzymam za ciebie kciuki !!!!!

Posted

Kajtek jest w schronisku. Dzisiaj go widzialyśmy...
Wrócil po 2 listopadzie, kiedy miał bardzo ostry atak padaczki. Ludzie bardzo przerażeni oddali go. Kajtek mieszka w boksie wraz z innymi padaczkowcami, jest na Luminalu... Kajtuś jest bardzo smutny, stoi przy kracie boksu i skomli, piszczy - po prostu płacze. Widać juz się przyzwyczaił do mieszkania w bloku, no ale... :(
Kajtuś musi znaleźć domek z ogrodkiem. Domek, w którym nie będzie problemem... Kajtuś najlepiej czułby się w ocieplonej budzie w ogrodku, on nie nadaje się do domku - tak dzisiaj słyszałam. Oczywiscie moze być w domku, ale lepiej żeby pod nieobecność mieszkańców był po prostu w ogrodku...

Posted

NIE !!!

JA się nie zgadzam !!!!!!!!!!!!!!:placz: :placz: :placz:

Dać psu nadzieję tak długo..
On się już przyzwyczaił ....
BOŻE..

Kajtuniu ........
Co to teraz będzie ?

Posted

Na razie sprawa jest tak nowa (Kajtek jest dopiero w Kundelku 2 dni), że po prostu nie potrafię określić jak z tą padaczką dokładnie jest. Na pewno wsześniej jej nie miał, teraz jakoś się ujawniła. Zażywa Luminal i nie ma ataku, ale jeszcze nie wiadomo jak to bedzie. Będą obserwacje. Ciężko to widze... Dla 2 letniej suni z padaczką nie ma od dwóch lat domu, a co dopiero Kajtek... Ale jestem dobrej myśli, musi być coś wreszcie na plus!

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
Ciężko to widze... Dla 2 letniej suni z padaczką nie ma od dwóch lat domu, a co dopiero Kajtek... Ale jestem dobrej myśli, musi być coś wreszcie na plus!

Goniu- głowa do góry. Nie takie "mało atrakcyjne adopcyjnie" psiaki jak Kajtuś znajdowały domki więc i jemu tez na pewno się uda. Ja cały czas wierzę, że Kajtuś znajdzie w końcu prawdziwy domek i ludzi którzy pokochają go takim jakim jest.
P.S. W piątek ogłoszenie z Anonsach.
P.S. 2. Nie znam się zupełnie na padaczce, ale gdzieś obiło mi się o uszy, że padaczka u psiaków może się ujawnić w sytuacjach stresowych itp. Może cała przeprowadzka Kajtusia i zamieszanie z nią związane spowodowało u niego ujawnienie się padaczki ? Sama juz nie wiem, a może to tylko zbieg okoliczności ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...